Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Mamy czerwiec, słońce praży, a to oznacza, że w MSZ rozpoczął się sezon na wyjazdy. Taka jest polska tradycja, nasi dyplomaci wyjeżdżają za granicę i zjeżdżają do kraju w okresie wakacji. Powód jest banalnie prosty – chodzi o dzieci pracowników MSZ, o to, żeby nie zmieniały szkoły w trakcie roku szkolnego. Latem rotacja dotyka wszystkich – ambasadorów, konsulów, pracowników merytorycznych. Na tej migracji korzystają dodatkowo sekretarki i pracownice administracyjne, wyjeżdżając na tzw. wykopki, czyli wzmacniając kadrowo na miesiąc, dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Krótkie i długie trwanie

Młody fotograf, ale już bądź co bądź funkcjonariusz czwartej władzy, siedział sobie spokojnie w restauracyjnym ogródku i spokojnie sączył coca-colę przez słomkę. Raptem napadli na niego były minister i były wiceminister, obaj z SLD. Jakże to mogło nie oburzyć wszystkich mediów w Polsce, pisanych i gadanych? Oburzyło także liderów partyjnych, Leszek Miller nazwał to „ponurą aferą”. Partyjny sąd pierwszej instancji wykluczył brutalnych napastników z szeregów SLD. Nie można jednak wykluczyć, że sąd drugiej instancji da wiarę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Europa na talerzu

Dziennikarze pokazali, że gotują jak w Unii albo lepiej  „Przez żołądek do Unii Europejskiej”, takie hasło nieoficjalnie przyświecało kolejnej edycji konkursu gotowania dla dziennikarzy. Oficjalnie konkurs nosił nazwę „Gotuj z Unią Europejską”. Termin tegorocznych kulinarnych zmagań przedstawicieli mediów, które jak co roku odbyły się w Domu Dziennikarza, w restauracji i ogrodzie Villa Foksal, nie był przypadkowy. Miał bowiem miejsce tydzień przed referendum na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dziennikarskie gotowanie zwieńczyło więc kampanię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

35 lat Muzeum Plakatu

4 czerwca 1968 r. w Wilanowie otwarto pierwsze na świecie Muzeum Plakatu. Był to oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, a jego siedzibą stały się tereny dawnej ujeżdżalni należącej do zabudowań pałacu w Wilanowie. Przez 35 lat muzeum zgromadziło jedną z największych kolekcji plakatu artystycznego w świecie, liczącą ponad 54 tys. tytułów. Zbiór plakatu polskiego z lat 1892-1997 – około 30 tys. tytułów – stanowi najpełniejszy na świecie zestaw prac uznanych za kanon w tej dziedzinie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Miłość w Hybrydach

Bohaterka wieczoru twierdziła, że przede wszystkim chciała zebrać razem przyjaciół. Ale głównym powodem spotkania była poezja. Bowiem autorka wierszy, Krystyna Gucewicz, do swoich dotychczasowych wcieleń dziennikarki, satyryka, krytyka sztuki, dodała nowe – poetki. Jej wiersze to często lakoniczne, intymne zapisy uczuć znanych każdej kobiecie. W księgarniach można już znaleźć tomik „Z miłości”, a na spotkaniu z okazji jego wydania w Hybrydach przyjaciele nie zawiedli. Zgodnie z zapowiedzią w zaproszeniu, było nie tylko towarzysko,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Festiwal w rytmie samby

Już po raz drugi przez jeden czerwcowy tydzień Warszawę opanują latynoamerykańskie rytmy, obrazy, opowieści i aromaty. Od 15 do 23 czerwca Stowarzyszenie Candela zaprasza bowiem na Festiwal Kultury Iberoamerykańskiej. Impreza powołana do życia z zamiarem integracji środowisk zawodowo zajmujących się tematyką krajów Ameryki Łacińskiej stała się okazją do zainteresowania kulturą tego regionu dużo szerszego grona odbiorców. 15 czerwca festiwal otworzy festyn na placu Teatralnym, podczas którego oprócz koncertów i prezentacji tańców od tanga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zapaśnik z Pentagonu

Czy Donald Rumsfeld gra rolę złego gliniarza Ameryki? Jedni uważają go za imperialistę i podżegacza wojennego. Drudzy za skutecznego menedżera konfliktów XXI w. i pogromcę wrogów Ameryki. 70-letni sekretarz obrony USA, Donald Rumsfeld, podzielił Europę na „starą” i „nową”, obalił reżim Saddama Husajna i rzuca groźby pod adresem niepokornych stolic. Nie ma wątpliwości, że tylko miażdżąca przewaga militarna i wojny prewencyjne mogą zapewnić bezpieczeństwo Stanom Zjednoczonym. Jego cyniczne poczucie humoru doprowadza do rozpaczy nawet sojuszników. Donald

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy kampania przedreferendalna adresowana do młodzieży była cool i w porzo?

PRO Paulina Chylewska, Redakcja Sportowa TVP Język tej kampanii, przynajmniej w jej końcowej fazie, był w porzo. Mówiono bardzo prosto i zrozumiale, co dostaniemy, czego nie dostaniemy. W tej płaszczyźnie przekaz propagandowy trafiał chyba do młodzieży. Była to jednak kampania ogólnonarodowa, a nie wyłącznie młodzieżowa. KONTRA Agnieszka Wrembel, Agencja Reklamowa Wizard Nie powiedziałabym, że była cool. Była to kampania zauważalna, ale nastawiona wyraźnie na „tak”, a ja jestem przeciwnikiem naszej akcesji. Plusom poświęcono bardzo dużo miejsca, tymczasem moim zdaniem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

W jaki sposób odrywa się Pan/Pani od rzeczywistości?

Prof. Tomasz Nałęcz, wicemarszałek Sejmu Od rzeczywistości odrywam się na dwa sposoby. Albo jestem używany przez żonę, jak mawiali starożytni, jako instrumentum vocale, czyli instrument mówiący przy pracach ogródkowych na wskazanym mi odcinku. To zajęcie nie wymaga żadnej koncepcji, tylko siły fizycznej i determinacji. Lub oznacza to jakąś wycieczkę rowerową, bo bardzo lubimy takie wypady, które może nie odrywają od rzeczywistości, ale relaksują. Drugi sposób to wracanie do książek z dzieciństwa. Gruntownie odświeżyłem je sobie 30 lat temu, czytając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

No future?

„Co ty wiesz o młodych”, odpowiada Gadzinowskiemu 30-letni SLD-owiec „Co ty, k… wiesz o młodych?”, mógłbym zapytać Piotra Gadzinowskiego po lekturze tekstu zatytułowanego „Stara viagra” i trzymając się zaproponowanego przez niego systemu skojarzeń, ale nie zapytam, bo taki sposób myślenia zwyczajnie nie przystaje do realiów, które autor próbuje opisywać. „Czy brak w dyskusji dwudziestoparolatków, pięknych trzydziestoletnich z SLD świadczy, iż nie mają oni niczego SLD do zaproponowania, powiedzenia?”, pyta Gadzinowski. Twierdzi też, że jeśli młodzi nie wezmą udziału w dyskusjach prowadzonych przez Mieczysława

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.