Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Złote wesele

Najstarsza w Polsce huta miedzi w Legnicy kończy pół wieku Główna ulica Huty Miedzi „Legnica” prowadzi od bramy wjazdowej przy dyrekcji. Często przeskakujące z jednej strony drogi na drugą rury łączą budynki, w których dba się o czystość atmosfery. Właściwa „miedziowa” część huty „idzie” w kierunku odwrotnym i zaczyna się w najdalszym od bramy końcu zakładu. Zawartość miedzi w miedzi Oglądamy przypominające abstrakcyjną rzeźbę dwa potężne koła z małymi obłymi wgłębieniami, zwieńczone czymś w rodzaju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Zielone sumienia

Dla przyrody najgroźniejsza jest głupota Zgodnie z zasadami obowiązującymi w Unii Europejskiej, niemal każda działalność człowieka przechodzi przez mniej lub bardziej dokładne sito ekologicznej weryfikacji. Ocenami objęte są strategie i programy, plany przestrzennego zagospodarowania, projekty zmian stosunków wodnych, pozyskiwania surowców; zbliżone procedury dotyczą wprowadzania nowych substancji, ocenia się skutki środowiskowe produktów i rodzajów usług. Recenzenci podręczników spoglądają na ich zawartość z punktu widzenia zgodności z zasadami ekorozwoju. Europejskie agendy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Serce jest doskonałe

W czasie przeszczepów Pan Bóg się nie pojawia. A jeśli jest, to stoi z boku – mówi prof. Zbigniew Religa, senator, dyrektor Instytutu Kardiologii w Aninie – Lubi pan ryzyko? – Często podejmuję się supernowatorskich operacji. Takich, jakich nawet w książkach się nie opisuje. Kilka miesięcy temu był to nietypowy tętniak. Kiedy już skończyliśmy (dziś wiem, że chory wyszedł z tego i czuje się dobrze), powiedziałem do kolegów: „No to zrobiliśmy zabieg, którego jeszcze nikt na świecie nie przeprowadzał”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy poseł Zbigniew Ziobro skompromitował Komisję Śledczą?

PRO Prof. Leszek Kubicki, b. minister sprawiedliwości Jestem prawnikiem i muszę ważyć słowa. Z przykrością trzeba jednak stwierdzić, że poseł Zbigniew Ziobro znacznie przyczynił się do obniżenia autorytetu Komisji Śledczej. Jego zachowanie jako członka komisji było nietypowe. W szczególności wykorzystał dla siebie spory limit czasu przeznaczony dla wszystkich członków komisji, czyli w pewnym sensie przywłaszczył go sobie. Wiele jego pytań zasługiwało z pewnością na uchylenie. Należy z żalem stwierdzić, że przewodniczący komisji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Dlaczego Polacy są tak bardzo podzieleni w ocenie konkubinatu (44% zdecydowanie przeciw, 43% zdecydowanie za)?

Wanda Nowicka, Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wszystko jest w porządku, nie ma czemu się dziwić. Jeżeli za dobre uważamy liberalne podejście akceptujące prawo jednostek do decyzji o wyborze odpowiedniej formy własnego związku, to postawy „za” świadczą o korzystnej sytuacji. Do tej pory nie było rzetelnej debaty publicznej na temat konkubinatu, mieliśmy natomiast niezwykle ostre ataki przeciwników krytykujących tę formę rodziny. Jednak mimo braku rzetelnej wymiany myśli społeczeństwo jest postępowe i liberalne, bo prawie połowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komisarz Ziobro

Miły, sympatyczny człowiek? Wierny Kaczyńskiemu członek partii? Czy nowa generacja polityków to ludzie, których trzeba się bać? „Ziobro jest ekstraktem wszystkich złych cech, jakie mogą być w polityce. Nie ma nic gorszego w polityce niż chora ambicja. Jest człowiekiem, którego trzeba się bać”, to opinia jednego z członków komisji, który do dziś z wielkim niesmakiem wspomina atmosferę poniedziałkowego przesłuchania Leszka Millera. „Zbyszek jest niezwykle komunikatywny, otwarty i przyjazny. Władza go nie zepsuła. Ma staroświeckie zasady, jest bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Wojownik współczucia

W Polsce wszystko ma podłoże polityczne, nawet sadzenie drzew Rozmowa z Jackiem Bożkiem, prezesem Klubu Gaja O Jacku Bożku ekolodzy mówią, że jest wojownikiem współczucia. Jest prezesem i liderem Klubu Gaja, twórcą programu edukacji społecznej „Droga Wojownika Gai”, redaktorem książki i audycji radiowej pod tym samym tytułem. Jacek Bożek jest autorem fantastycznych spektakli i ważnych wydarzeń ekologicznych, takich jak „Prezentacja”, „Dzika rzeka w sercu Europy”, „Krótka historia o Pegazie, który był Aniołem”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Drzewko za butelkę

Europejska wioska, sękacz i muzyka ludowa ściągnęły tłumy na Dzień Ziemi Pomimo niesprzyjającej aury jak co roku w końcu kwietnia tysiące warszawiaków przybyło na Pole Mokotowskie, by uczcić światowy Dzień Ziemi. Tym razem w związku ze zbliżającym się referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej motywem przewodnim całej imprezy było hasło „Europa przyjazna ludziom i środowisku”. Organizatorzy jak zwykle przygotowali dla uczestników wiele atrakcji. Można było pokonać Szlak Polskich Parków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Krakowska hańba

Przeczytałem w „Aneksie”, dodatku kulturalnym do „Trybuny”, z dnia 25.04.br. artykuł Leszka Żulińskiego o „Hańbie krakowskiej”. Treść smutna, wręcz przerażająca. Oto Konrad Strzelewicz, krakowski autor, wygrzebał w archiwach tekst listu w sprawie procesu księży kurii krakowskiej oskarżonych przez bezpiekę o agenturalną działalność na rzecz USA. Rezolucja owa domagała się kary śmierci dla oskarżonych. Takich podłości pojawiało się w początkowych latach PRL-u dość sporo, więc skąd nagle taka sensacja? Stanowią ją nazwiska podpisujących.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Wschodnia baśń

Wśród bajek wschodnich jest też taka, która opowiada o potężnym dżinie zamkniętym przez króla Salomona w naczyniu opatrzonym królewską pieczęcią i ciśniętym na dno morza. Znalazca, wyłowiwszy ową butlę, zdziera pieczęć i tym samym wyswobadza uwięzionego ducha, który swojemu wyzwolicielowi opowiada następującą historię. Początkowo po uwięzieniu był gotów temu, kto go wyswobodzi, ofiarować nagrodę i wdzięczność. Gdy jednak mijały lata, wciąż daremne oczekiwanie na ratunek zamieniło się w coraz potężniejszy gniew. Wybawcę dżina –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.