Blog

Powrót na stronę główną
Ekologia

Bałtyk bez tajemnic

Rozmowa z dr Jolantą Mol, koordynatorem narodowym Programu The Baltic Sea Project pod patronatem ASP UNESCO Szansa dla uczniów i (nauczycieli) kreatywnych i żądnych wiedzy – Jest pani krajowym koordynatorem programu The Baltic Sea Project. Co to za program? – Program powstał z inicjatywy UNESCO w 1989 r., a skierowany jest do szkół z państw nadbałtyckich. Jego celem jest propagowanie edukacji ekologicznej na rzecz ochrony Bałtyku. – Czym się zajmują uczniowie ze szkół objętych programem? –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Przejmuję się chorymi, nie aptekarzami

Chcę, aby w każdym województwie były centrum onkologii i centrum walki z chorobami krążenia Rozmowa z Mariuszem Łapińskim, ministerstwem zdrowia – Wszedł pan w konflikt z ministrami obrony, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Spór dotyczył ich postulatu utrzymania osobnego, branżowego funduszu, który miałby zastąpić branżową kasę chorych. Ostatecznie zwyciężyła pana koncepcja likwidacji wydzielonego funduszu, ale czy warto było walczyć? – To nie było zadzieranie z innymi resortami ani chęć postawienia na swoim. Z ministrami wymienionych przez panią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wakacje z „Baśką”

Największym radiowym przebojem lata był utwór Wilków, w marketach królowała grupa Ich Troje Co roku o miano piosenki lata ubiega się co najmniej kilkanaście utworów. Nic dziwnego, każdy artysta bowiem chce mieć w swoim dorobku szlagierowy numer sezonu. A przebój lata to niezwykła piosenka, choćby ze względu na audytorium. Według firmy PiF Paf Productions monitorującej sto ogólnokrajowych, regionalnych i lokalnych stacji radiowych, słuchacze, którzy latem mogli słyszeć „Baśkę”, stanowią prawie 600-milionową

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Trudno opiewać okaleczony świat

Artyści potrzebują więcej czasu, aby ich dzieła wykroczyły poza relacje z 11 września Czarna okładka z konturem wież World Trade Center. W środku na honorowym miejscu jeden wiersz: „Spróbuj opiewać okaleczony świat”. Redaktorka działu poezji pracująca przy specjalnym numerze tygodnika „The New Yorker” uznała, że właśnie ten wiersz Adama Zagajewskiego jako jedyny wytrzyma emocjonalne napięcie tamtych chwil. Nowojorczycy kolportowali go później wśród przyjaciół, nalepiali na samochody i autobusy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przeszczepione drugie życie

W Śląskim Centrum Chorób Serca pomyślna transplantacja nerki i serca trwała 11 godzin O tym, że serce, które miał mieć przeszczepione, rzeczywiście wyruszy z Warszawy do Zabrza, Artur Dudar tak naprawdę dowiedział się dopiero w piątek, 30 sierpnia, po północy, tuż po wejściu na portiernię Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Do tego momentu w Warszawie trwały badania zgodności krwi dawcy i biorcy. Pan Artur miał za sobą wyczerpujący lot rejsowym samolotem ze Szczecina z przesiadką w Warszawie. Dzień

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziwne rozbieżności

Między zimą a końcem lata NIK zmieniła zdanie w sprawie działalności AWRSP w swoich spółkach Niedawno media zawiadomiły opinię publiczną, jak NIK źle oceniła działalność spółek związanych z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa. Najgorszą zaś cenzurkę wystawiono spółce TON Agro powołanej do pośredniczenia w obrocie nieruchomościami (99,97% udziałów AWRSP). W materiałach dla dziennikarzy NIK zarzuciła jej wręcz występowanie mechanizmów korupcjogennych. Prezesi AWRSP i spółki TON Agro nie posiadali się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zielona barykada

SGGW-AR walczy z mieszkańcami domków, które stoją na jej gruntach Po jednej stronie sporu Akademia Rolnicza-SGGW. Najbogatsza dziś uczelnia w Polsce dzięki ziemi na Wilanowie, którą kilka lat temu dostała od państwa. A teraz sprzedaje po 50 dol. za metr kwadratowy. Tylko w 1999 r. zarobiła na jednej tylko transakcji – z firmą Prokom – 360 mln zł. Ma tu powstać miasteczko na 10 tys. mieszkańców. W środku – Świątynia Opatrzności. Po drugiej stronie barykady mieszkańcy osiedla małych domków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Kolejne ostrzeżenie dla o. Rydzyka

Czy decyzja kard. Glempa zamykająca biura Radia Maryja podzieli Episkopat? W ostatnich dniach jesteśmy świadkami nowej próby obrony Kościoła w Polsce przed monopolizacją jego medialnego wizerunku przez jedną potężną rozgłośnię radiową, na którą praktycznie nie ma on wpływu: Radio Maryja. Ta próba to dekret prymasa Józefa Glempa zapowiadający likwidację parafialnych biur Radia Maryja na terenie archidiecezji warszawskiej, jeśli nie podporządkuje się ono władzy arcybiskupa. Środki, jakimi dysponuje Radio Maryja, są kilkakrotnie większe niż pozostałych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Bezprawie

Kuchnia polska Wiadomość, że Związek Artystów Scen Polskich stracił na obligacjach Stoczni Szczecińskiej 9 mln zł, stała się wiadomością sensacyjną. Nie dlatego, że artyści sceniczni stracili, bo traci teraz prawie każdy, ale dlatego, że aktorzy zajmują się czymś takim jak zakupywanie obligacji plajtującej stoczni. „My nie znamy się na pieniądzach, znamy się na sztuce”, powiedział prezes ZASP, Olgierd Łukaszewicz, i przynajmniej w tym pierwszym ma niewątpliwą rację. Sytuacja ZASP-u jest jednak tylko drobnym odpryskiem patologii,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Cycek Kołodki

Z gadziej perspektywy Tajni informatorzy z Ministerstwa Finansów donieśli red. Luizie Zalewskiej, a ona od razu społeczeństwo w „Rzeczpospolitej” poinformowała. Nowy wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko podjął ponoć decyzję, iż rządowe reklamy obligacji nie będą ukazywać się we wszystkich dużych dziennikach i tygodnikach, tylko przez Ministerstwo Finansów wybranych. Od reklam odstawione zostaną „Gazeta Wyborcza”, „Wprost” i „Newsweek”. Pozostanie „Polityka”, część reklam przepłynie do lewicowej „Trybuny” i „Przeglądu”. Na wieść o tym „niezależni” publicyści w „niezależnych” tytułach, zwykle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.