Blog
Człowiek, który wierzył
MEDIA I OKOLICE Andrzej Urbańczyk był (jakże ciężko napisać „był”) człowiekiem wiary. Wiary w wartości – kultury, sztuki i godności człowieka. A nade wszystko w wartości rozumu. Słynne przesłanie Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego był wychowankiem, „Plus Ratio Quam Vis” (Bardziej rozum niż siła), stanowiło jego motto życiowe. Był jednocześnie wrażliwy na problemy społeczne i ludzkie – godność człowieka rozumiał nie abstrakcyjnie, jako przyznanie mu formalnych praw, ale konkretnie, jako prawo do przyzwoitego życia,
Skuteczne państwo
CZŁOWIEK I GOSPODARKA (12) Konieczność angażowania się państwa w sterowanie przebiegiem procesów rozwoju społeczno-gospodarczego bynajmniej nie jest w poważnych profesjonalnych gremiach kwestionowana, chociaż znaczenie i pozycja narodowego państwa we współczesnym świecie ulega istotnym zmianom. Dotyczy to zarówno państw o bardzo zliberalizowanych stosunkach gospodarczych oraz silnym nurcie pozarządowych organizacji obywatelskich – na przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie państwo de facto jest bardzo silne i dobrze zorganizowane – jak i krajów, które przy okazji posunęły się
Emeryci i renciści – do gazu!
PRAWO I OBYCZAJE Nasi dzielni liberałowie od dawna już usiłują przekonać zacofany naród, że emerytury i renty stanowią komunistyczny przeżytek zagrażający budżetowi państwa, a tym samym są źródłem narastającej biedy całego społeczeństwa. Leszek Balcerowicz pisał o „eksplozji” wydatków emerytalno-rentowych („Wolność i rozwój. Ekonomia wolnego rynku”, Kraków 1995, s. 115). Autor znany z jednostronnego widzenia rzeczywistości społecznej dokonał wielkiego „odkrycia”: źródłem kryzysów finansów państwa są systemy emerytalne (s. 276). Niesprawna władza
Echa po Leszku
Najbardziej obsobaczyły książkę pisma: „Tygodnik Solidarność”, „NIE” i „Gazeta Wyborcza” W najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałem się, że moja książka o Leszku Millerze wzbudzi aż takie emocje. Żadna z kilkunastu moich książek nie doczekała się tylu recenzji. I to jakich! Dwie kolumny w „Gazecie Wyborczej”, pełna kolumna w „Tygodniku Solidarność” etc. Chodzę dumny jak paw i nurzam się w glorii. Owszem, zdarzyło się parę komentarzy przychylnych, większość jednak – zawsze lepiej źle niż wcale – starała się
Ranking kabaretów
W sporządzeniu naszego rankingu pomogli: Hanna Bakuła, prof. Jerzy Bralczyk, Andrzej Mleczko, Michał Ogórek, Michał Olszański, Andrzej Rosiewicz, Stanisław Tym, Magda Umer i Janusz Weiss. Wszyscy rozmówcy wspominają z nostalgią Kabaret Starszych Panów i ubolewają, że dzisiaj już nie ma podobnego kabaretu. Eksperci wzięli pod uwagę następujące kryteria: poziom intelektualny, poczucie humoru, umiejętność konstruowania dialogów i scenek, „literackość” tekstów, spostrzegawczość, wrażliwość na absurdy rzeczywistości, stosowane środki wyrazu, oryginalność, zdolności aktorskie oraz reżyserię.
W objęciach utopii
Bilans „Solidarności” w oczach konserwatywnego liberała Jest prawidłowością ponad- ustrojową, że w momentach kryzysu obozu rządzącego pojawia się tendencja do przypominania ideowych źródeł legitymizacji systemu oraz przeciwstawiania ich skompromitowanej praktyce politycznej. Jest rzeczą naturalną, że w Trzeciej Rzeczypospolitej przybiera ona formę powoływania się na mit „Solidarności”. W postaci skrajnej ujął to na łamach „Polityki” (nr 30, 28.07., s. 23-24) Wiktor Osiatyński, dowodząc, że w Polsce powinien powstać szeroki ruch mobilizacji społecznej, wymuszający na władzy respektowanie standardów przyzwoitości
Rady dla Wałęsy
Przywódcy puczu Janajewa robili wrażenie „much w smole” Rozmowa z gen. Wojciechem Jaruzelskim – Jak pan zareagował na wieść o puczu? Jak się pan o nim dowiedział? – Dowiedziałem się z mass mediów. To było szokujące. Przede wszystkim masa niewiadomych, niejasności. Od ponad pół roku byłem na emeryturze. Nie miałem dostępu do niepublicznych informacji, chociażby z polskiej ambasady w Moskwie czy z innych kompetentnych źródeł. Główna myśl – aby nie doszło do konfrontacji, do krwawego konfliktu. Przypomniałem sobie,
Na progu wojny domowej
Fragmenty dziennika sekretarza Michaiła Gorbaczowa z okresu puczu Janajewa 20 sierpnia 1991 r. prezydent ZSRR, Michaił Gorbaczow, miał podpisać nową umowę związkową. Dwa tygodnie wcześniej pojechał na Krym, gdzie przygotowywał tekst swojego wystąpienia. Tymczasem dwa dni przed uroczystością, w Moskwie zawiązał się Komitet Stanu Wyjątkowego, w skład którego weszli: wiceprezydent Giennadij Janajew, premier Walentin Pawłow, minister spraw wewnętrznych Borys Pugo, szef KGB Władimir Kriuczkow i zastępca przewodniczącego Rady
Dolly jest pikna!
TELEDELIRKA Niektórzy przez cały rok oszczędzają, by przez dwa tygodnie leżeć pod palmą, kąpać się w lazurowym basenie i korzystać ze szwedzkiego stołu, na którym pełno zdechłych owoców morza i sałatek o wyglądzie niedokładnie przetrawionego pokarmu. Ich prawo, jadą, dokąd chcą, jedzą, co lubią. Dlaczego jednak muszą swoje szczęście doraźnie filmować na tle tła? Bohaterami niewyżytych Spielbergów jest przeważnie biegająca po plaży progenitura, tak samo zresztą jak w świecie kina, gdzie panoszą się całe dynastie aktorów
Muzyka w Dworku Chopina
W Dusznikach gorączka festiwalowej publiczności przewyższała upały Przed stylowym dworkiem zatrzymał się dyliżans, którym przyjechał na kurację do dusznickich wód młodziutki Fryderyk Chopin w towarzystwie matki i swoich dwóch sióstr. Tym razem ucharakteryzowany “na Chopina” został Marek Szlezer, młody polski pianista, który jeszcze tego popołudnia zagrał na charytatywnym koncercie inaugurującym 56. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach Zdroju. Również pierwszego dnia z recitalem chopinowskim wystąpił od lat oczekiwany na festiwalu Garrick Ohlsson, zwycięzca Konkursu






