Blog

Powrót na stronę główną
Świat

Biały Dom i księgowi

George Bush jr co prawda przegrał w New Hampshire, ale ma tyle pieniędzy, że walka o prezydenturę jest przesądzona Amerykański uścisk dłoni, sól każ­dej politycznej kampanii w USA od czasów samego Thomasa Jeffersona, nie odegra prawdopodobnie większej roli w tegorocznej walce o Biały Dom. Kandydaci do prezydenckiego fotela nie mają czasu na tradycyjne wizyty w domach swoich wyborców i wiece w małych miasteczkach, bo – jak złośli­wie zauważył “The New York Times” – całą swoją uwagę koncentrują na tele­wizyjnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wiedeń pod pręgierzem

Ponad dwie trzecie Austriaków nie głosowało na partię Haidera. Nie należy o tym zapominać Nigdy jeszcze rząd powojennej Au­strii nie powstawał w tak burzliwych okolicznościach. W skład gabinetu we­szła bowiem po raz pierwszy skrajnie prawicowa Wolnościowa Partia Austrii (FPO) populisty Jorga Haidera. Wywołało to protesty w Wiedniu i huragan oburzenia za granicą. W piątek, 4 lutego, prezydent Tho­mas Klestil odebrał w wiedeńskim pa­łacu Hofburg przysięgę od nowego rzą­du. Kanclerzem został przywódca kon­serwatywnej Austriackiej Partii Lu­dowej (OVP)

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Jak wyjść z impasu w stosunkach polsko-rosyjskich?

Stanisław Ciosek, ambasador w Moskwie Wbrew dość powszechnym prze­konaniom lista rzeczonych spraw z kręgu polityki nie jest wcale dłu­ga. Konsultacji zresztą politycznych na różnych urzędowych szczeblach było, ostatnio dużo i przebiegały zgodnie z terminarzem. Brak nato­miast wizyt na najwyższych szcze­blach. Wszystkie polskie wizyty (prezydent, premier, minister spraw zagranicznych) w Rosji zostały zło­żone dawno temu i brak rewanżu. Oficjalna wizyta prezydenta RP w Rosji miała miejsce w maju 1996 r. W praktyce dyplomatycznej chęć rozwijania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Złoty środek

Styl uprawiania polityki przez tzw. elity wzbudza coraz większe zgorszenie w społe­czeństwie. Świadczą o tym kolejne sondaże opinii publicznej. Na niespokojnej scenie poli­tycznej wciąż tylko temperamenta grają a “właściciele jedynych prawd” kłócą się zaja­dle już nawet sami z sobą. Rozsądnych natomiast kompromisów, jak nie było, tak nie ma. Samo ścieranie się sprzecznych poglądów nie jest zjawiskiem w prawdziwej demokracji negatywnym. Przeciwieństwa nieuchronnie się bowiem stykają (les extremes se tou- chent, głosi francuskie przysłowie).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kobiecy szturm na parlament

We Francji na listach kandydatów do władz ma być połowa pań. Paryż cieszy się i pyta, czy to nie dyskryminacja Czy kobieta to człowiek? We Fran­cji dyskusja na ten temat trwa od kilku­nastu lat, ale rozgorzała ze szczególną siłą w ostatnich tygodniach, kiedy tamtejszy parlament debatował nad ustawą mającą zapewnić płci pięknej szerszy dostęp do wybieralnych stanowisk politycznych. Deputowani w Zgromadze­niu Narodowym, którzy przegłosowali “prawo o parytecie” nie spierali się przy tym tak silnie, jak czyniły to me­dia i organizacje feministyczne. Wła­śnie działaczki kobiece

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Zima czy przymrozek

Ocieplenie między Moskwą i Warszawą zablokował incydent ze szpiegami-dyplomatami. Czy politycy tego chcieli? I co nas czeka? “Nadepnęliśmy znowu na te same grabie”. Taka refleksja nasuwa się, kie­dy wiadomo już na pewno, że planowa­ny na koniec pierwszej dekady lutego przyjazd do Polski rosyjskiego ministra spraw zagranicznych, Igora Iwanowa, nie dojdzie do skutku. W kilka tygodni po sensacji na skalę światową, jaką by­ło wydalenie przez polski rząd za jed­nym zamachem aż dziewięciu, rosyj­skich dyplomatów (pod zarzutem szpiegostwa), zaczynamy płacić koszty tej operacji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Śmiej się pan z tego

Nad gabinetem Jerzego Buzka zbierają się chmury. Co prawda nie od dzisiaj, ale tym ra­zem znawcy tematu zapowiadają gradobicie. Tylko nieliczni wierzą że rokosz w szeregach AWS zakończy się przysłowiową burzą w szklance wody. Wrzenie w szeregach koalicji rządzącej mu­si niepokoić. Nikogo nie powinna cieszyć po­stępująca atrofia władzy państwowej. Nikomu nie wolno też ulec złudzeniu, że w wyniku za­powiadanej rekonstrukcji rządu wszystko mo­że się zmienić wyłącznie na lepsze. Bez prze­sady. Zmiany na gorszę są zawsze łatwiejsze i liderzy koalicji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Złudna magia cyfr

Im szybszy rozwój techniki, tym większe niebezpieczeństwo, że do władzy może dojść polityk o poglądach z epoki głębokiego średniowiecza Rozmowa z prof. Aleksandrem Krawczukiem Prof. ALEKSANDER KRAWCZUK – historyk i pisarz, wielki propagator wiedzy o antyku, profesor w Katedrze Historii Starożytnej Uniwersytetu Jagiellońskiego, w latach 1985-1989 mi­nister kultury i sztuki. Autor licznych książek popularyzujących historię sta­rożytnej Grecji i Rzymu takich jak: „Cesarz August”, „Konstantyn Wielki”, „Poczet cesarzy rzymskich”, „Poczet cesarzy bizantyjskich”. – Cały świat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Pływające trumny

Marynarze pływają pod tanią banderą, zaciskają zęby i modlą się, by nie doszło do wybuchu Trzykrotny wybuch wstrząsnął 113-metrowym tankowcem “Sleatreal” na redzie portu Cardenas, 10 mil od brzegu. Było to w niedzielę, 30 stycznia o godz. 14.50 czasu lokalne­go na Kubie, a 20.50 w Polsce. Statek przełamał się na pół i w ciągu trzech minut zatonęła część dziobowa. Rufa dryfowała po wodzie. Załoga wyska­kiwała do morza, gdy statek stanął w płomieniach. Na pokładzie w mo­mencie wybuchu znajdowało się 24 polskich marynarzy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Smak miłości

Wypada być zakochanym, choć w ankietach odpowiadamy, Że ważniejsza jest dobra praca Rozpoczyna się walentynkowe sza­leństwo. Już nikt w Polsce nie pamięta kpiących ocen, że się ono nie przyjmie. Przed nami tydzień odmieniania słowa „miłość” przez wszystkie przypadki. Badacze kultury twierdzą nadzwyczaj uczenie, że akceptacja tego święta jest spowodowana coraz większym zani­kiem normalnych więzi uczuciowych między ludźmi. Ten zanik nazywany jest syndromem samotnego tłumu, charakterystycznym dla społeczeń­stwa, którym rządzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.