Blog
Więźniowie ciemnej triady
Polityka jest jak wojna. Dlatego coraz bardziej jej nie lubimy Prof. Krystyna Skarżyńska – psycholog, prowadzi zajęcia na Uniwersytecie SWPS, członkini Rady Programowej Instytutu Spraw Publicznych oraz Międzynarodowego Instytutu Społeczeństwa Obywatelskiego. Specjalizuje się w psychologii politycznej i psychologii społecznej. Czy nie brzmi to groźnie, że do polityki ciągną paranoicy? |– Ale kto tak mówi i na jakiej podstawie? Jeżeli przez paranoików będziemy rozumieć osoby, które mają psychiatryczną diagnozę uporczywych urojeń, to ze względu na tajemnicę lekarską nikt takich statystyk
Rynek wart miliardy
Gry wideo to dziś największy kawałek tortu w branży rozrywkowej. Gracze stanowią już 38% populacji W internecie od lat krąży film z gatunku tych zabawnych, na którym mężczyznę w okularach z bardzo grubymi szkłami dziennikarz pyta, co ten planuje robić w sylwestra. Pada odpowiedź: „Będę grał w grę!”. Właśnie taki mamy obraz typowego gracza, określanego często mianem nerda (zapożyczenie z angielskiego, które oznacza przesadnego entuzjastę informatyki i gier komputerowych). Stereotypowy gracz to młodzian siedzący w ciemnym
Matyszkowicz. Gwarant z betonu
Wygląda na smutasa. Kompletnie bez poczucia humoru. A tu proszę, w „Gazecie Polskiej” Mateusz Matyszkowicz, prezes TVP (kiedyś publicznej), co rusz żartuje z czytelników. „Nie jestem politykiem”, mówi człowiek ubabrany w polityczne akcje PiS po czubek bujnej fryzury. Kłamie, ogłaszając, że „w Polsce świadomość konserwatywna wiąże się z szacunkiem do ludzi”. Może nie ogląda tego, co robi TVP, bo po prostu się brzydzi. Albo ogląda i nie rozumie, że jest tam wiele programów, które są podręcznikową szczujnią. Na ludzi, którzy nie zgadzają się z władzą.
Marnowanie życia w IPN
To nie jest zła wiadomość. Pierwsze pokolenie prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej zaczyna przechodzić na emeryturę. Z wrodzoną inteligencją Robert Jaruga (tygodnik „Nie”) pochylił się nad ich losem: „Nabawili się pylicy, grzybicy, kurzajek i tocznia rumieniowatego przez kontakt ze śmierdzącymi, zawilgoconymi archiwaliami. Niektórzy popadli w alkoholizm! Występują nawet o przywileje inwalidzkie”. Przez 24 lata budżet IPN wzrósł do 400 mln zł, a zatrudnienie 30-krotnie. Do ponad 2,5 tys. ludzi. Wszystkie wille rozdane kolegom przez ministra Czarnka
Świecka inkwizycja
Podczas rozmowy z zaprzyjaźnionym małżeństwem akademików, będących au courant z kulturą cyfrową i aktualną netykietą, dowiedziałem się o zaniku ironii, jako strategii ryzykownej, bo potencjalnie agresywnej. Hunwejbini poprawności doprowadzili już do gabinetów terapeutycznych wszystkich profesorów, nieustannie narażonych na oskarżenie o mobbing, seksizm, gender shaming, dziaderstwo, krindżowatość, fazdrygulstwo i gnypalstwo, a teraz wzięli się do wykroczenia „permanentnej parabazy”. Ironia i dystans są traktowane jako broń hejtersko-besserwisserska, przeto z humorem należy uważać, a najlepiej z niego w ogóle zrezygnować. Zakaz
Senior Luxury, a nawet Chief Officer
By uwolnić głowę od bełkotu ludzi, którzy na chleb z szyneczką zarabiają jako politycy, sięgamy po prasę dla eleganckich pań. Piękne zdjęcia. Photoshop robi cuda. Z każdej, z każdego zresztą też, robi młódkę – lub młodziana. Z czasów maturalnych albo chociaż studiów. Bajkowe fotki. Nie one jednak najbardziej nas rajcują. Uwielbiamy podpisy pod zdjęciami z tej czy innej gali, rozmaitych rautów i promocji. Luxury Lifestyle Director, Sales Director International, Managing Director, Senior Account Executive, Chief Commercial
Niemiecki ból polskiej prawicy
Polityczni i intelektualni przywódcy polskiej prawicy doskonale wiedzą, że za Odrą nie byłoby możliwe dojście do władzy takiej partii jak PiS Nic tak nie boli polskiej prawicy jak Niemcy. To nie przypadek, że tegoroczna kampania wyborcza PiS przebiega – i z pewnością nadal będzie przebiegać – pod hasłami skrajnej wrogości wobec zachodniego sąsiada. I nie chodzi tu jedynie o osobistą nienawiść do Donalda Tuska, w którego obóz Jarosława Kaczyńskiego bije „niemiecką pałką” od wyborów prezydenckich w 2005 r. Dobrze władający językiem Goethego (który to język
Listy od czytelników nr 7/2023
W obronie znieważonych Tuż przed ogłoszeniem Roku Kopernika w Polsce zaczęto sprzedawać książkę „Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza”. Wydawcą jest Fronda, autorem Piotr Łopuszański – filozof wykształcony poza Polską i stypendysta polskiego ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Autor książki już we wstępie informuje: „To, co pisano dotychczas o astronomie, było często oparte tylko na domysłach i przypuszczeniach”. Zagalopowawszy się w krytyce poprzedników, pisze dalej, że wszyscy upowszechniający wiedzę o Koperniku powinni się tego wstydzić.
Zatrute umysły zatruwają Polaków
Sojusz ludzi żądnych władzy i pieniędzy To trzeba było zobaczyć na własne oczy. Debatę w Sejmie, gdy opozycja atakowała ministra Czarnka za to, że dał z budżetu MEN 40 mln zł prawicowym fundacjom na zakup nieruchomości, co okrzyknięto programem Willa+. Czarnek nie był pokorny, sam atakował opozycję. A Kaczyński co twardsze słowa ministra nagradzał brawami. Cieszył się i klaskał. Oto mogliśmy się przekonać, że dla osoby numer 1 w państwie najpiękniejszą rozrywką jest sejmowa pyskówka. I najbardziej






