Aktualne
Listy od czytelników nr 47/2024
Prof. Andrzej Szahaj ma rację Bardzo się cieszę, że wśród felietonistów „Przeglądu” jest prof. Andrzej Szahaj, krytykujący polski kapitalizm, ale także cały system gospodarczy. Moje poglądy na kapitalizm są zbieżne z zapatrywaniami osoby wysoce wykształconej, co przekonuje mnie, że jednak nie jestem sam, choć w Polsce z takimi poglądami człowiek czuje się wyobcowany. Prześmiewcy i krytycy poprzedniego systemu panującego w Polsce przywołują z zachwytem słowa Stefana Kisielewskiego: „Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym
Przeprosili Jolantę Pieńkowską
Całe pięć lat i siedem miesięcy musiała czekać Jolanta Pieńkowska na przeprosiny wydawcy „Super Expressu”. Doczekała się ich w wyniku wygranego procesu sądowego. Szybko i łatwo przyszło pracownikom „SE” nałgać w wydaniu z 8 marca 2019 r. Napisali wówczas, że Jolanta Pieńkowska w listopadzie 2018 r. ukryła męża miliardera, Leszka Czarneckiego, przed służbami w bagażniku i wywiozła w celu umożliwienia mu ucieczki za granicę.
Mamy kolejny listopad i czytelnicy zamiast porcji sensacji dostali niespodziankę. Przeprosiny. Widać, że nad kształtem tego tekstu pracowali lepsi zawodowcy od tych, którzy teraz przepraszają.
To dobra wiadomość dla wielu sponiewieranych na tych łamach. Muszą jednak mieć ogrom cierpliwości. No i kasę. Sprawiedliwość kosztuje.
Urok konsula
Minister Sikorski reaktywował Nagrodę im. Andrzeja Kremera „Konsul Roku”, wręczając ją podwójnie, za rok 2023 i za rok 2024.
Nagrodę za rok 2023 otrzymała Anna Chabros, ówczesna konsul RP w Kairze, która organizowała ewakuację polskich obywateli ze Strefy Gazy. Bardzo trudną, pełną emocji i osobistych dramatów. Z kolei nagrodę za rok 2024 otrzymał konsul RP w Nigerii Stanisław Guliński, który kierował akcją uwolnienia sześciu polskich studentów zatrzymanych latem tego roku w Kano na północy kraju, po demonstracji miejscowej ludności. Po paru tygodniach działań konsulowi udało się uzyskać ich uwolnienie.
Tak oto minister przekonuje nas, że służba zagraniczna ma praktyczny wymiar i w sposób namacalny służy Polakom. To oczywiście słuszne działanie, 90% Polaków postrzega nasze MSZ przez pryzmat działalności służby konsularnej, jej skuteczności.
Dodajmy tu jeszcze, że konsularnicy to również taki typ ludzi, których przyciągają dramatyczne zdarzenia. Guliński jest orientalistą, ale nie wybrał drogi gabinetowego urzędnika. Był m.in. tłumaczem polskiego kontyngentu w Iraku w 2003 r. A gdy wybuchła arabska wiosna w Libii, był konsulem ambasady RP w Trypolisie, następnie w Bengazi. Pracował też w konsulacie w Kairze. Potem przeniesiono go do Abudży – to także miejsce tylko dla najtwardszych. I proszę, przydał się.
Ech… Przy okazji przygotowywania uroczystości wręczenia nagród przemknęła MSZ-owcom przez głowę myśl, żeby zorganizować w Polsce zjazd konsulów honorowych, reprezentujących Rzeczpospolitą w świecie.
Polska jest reprezentowana przez 212 konsulów honorowych, którzy urzędują w 116 krajach. Zdecydowana większość, ok. 80%, to obcokrajowcy, czyli obywatele kraju zamieszkania. Ich zadania są inne niż zawodowego konsula. Konsulowie honorowi nie wystawiają wiz, dokumentów podróży itd., za to promują Polskę, reprezentują jej interesy i wspierają naszych rodaków. Z reguły dobrze funkcjonują w swoim środowisku, cieszą się prestiżem, Polska z różnych powodów jest im bliska. A tytuł konsula honorowego podbudowuje nie tylko ich samopoczucie, ale i pozycję. Jest to więc przedsięwzięcie opłacalne dla obu stron.
Polska o tym wie i w roku 2008 – szefem MSZ był wówczas Radosław Sikorski – odbył się w Warszawie I Światowy Zjazd Konsulów Honorowych. Padło zatem pytanie, czy nie zorganizować podobnego przedsięwzięcia w roku 2025. Było sporo argumentów za. Ponoć nawet przekonywano, że takie wydarzenie można wykorzystać w kampanii wyborczej, pięknie przecież prezentowałby się minister Sikorski w otoczeniu konsulów z całego świata. Ale te pomysły zostały odłożone. Bo, po pierwsze, szanse na to, że Sikorski stanie w szranki wyborcze, są nieduże. Po drugie, zorganizowanie zjazdu to nie bułka z masłem, takie rzeczy przygotowuje się z długim wyprzedzeniem. Po trzecie, trzeba mieć na to pieniądze, opłacić konsulom przylot i pobyt, a MSZ takich środków w planie działania nie ma. I przede wszystkim, to po czwarte, resort ma na głowie w pierwszym półroczu 2025 r. prezydencję w Unii. I to będzie zjadało jego środki, nie tylko finansowe, lecz i urzędnicze. Może więc w roku 2026?
Detoks alkoholowy: jak długo trwa proces, kiedy jest konieczny i jakie przynosi efekty
Detoks alkoholowy to proces oczyszczania organizmu z toksyn nagromadzonych w wyniku nadmiernego spożywania alkoholu. Jest to pierwszy krok w leczeniu uzależnienia od alkoholu i stanowi kluczowy element w drodze do trzeźwości. W poniższym artykule omówimy, jak długo trwa proces detoksu,
Bez stygmatyzacji: Jak mówić o kryzysach psychicznych w szkole?
Stygmatyzacja to nadawanie pojedynczym osobom lub grupom określeń, które odnoszą się do jakichś ich cech, zachowań, chorób itp. Osoba nią dotknięta może zacząć czuć się gorsza – człowiek zaczyna zachowywać się, jak
Sztabki złota 1 uncja: Inwestycje w czasach niepewności
Inwestowanie w złoto od wieków cieszy się niesłabnącą popularnością. Złoto jest uważane za jedno z najbezpieczniejszych aktywów, które pomaga chronić kapitał w czasach kryzysu gospodarczego. Wśród różnych form złota, sztabki złota 1 uncja wyróżniają się
Ciekawostki o White 2115, o których nie wiedzieliście
Sebastian Czekaj, znany szerzej jako White 2115, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Jako założyciel zespołu 2115, zyskał ogromną popularność dzięki swoim chwytliwym utworom i charakterystycznemu flow. Jednak, za tym scenicznym
Veni Vidi Vici – Aurora Films
przedstawia jeden z głośniejszych tytułów ostatniego Sundance Film Festival VENI VIDI VICI Reżyseria Daniel Hoesl, Julia Niemann Austria 2024, 86 min Ostra społeczna satyra w stylu kina
Od Wigilii do Wielkiego Piątku
Zapał, z jakim lewica, WŁAŚNIE LEWICA, walczy o wprowadzenie kolejnego święta religijnego, jest dowodem kompletnej aberracji grupki skupionej wokół Czarzastego. Fałszywe jest to podlizywanie się wszystkim, którzy chętnie nie przyjdą wtedy do roboty. A gdyby tak zrobić wolną Wigilię wszystkim – pracownikom szpitali, policji, straży, komunikacji, stacji paliw itd. Także kierowcom, bo zdrowiej będzie na kolację wigilijną dojść. A skoro już lewica weszła na tę drogę, to nie dajcie się wyprzedzić prawicy. Zgłoście projekt kolejnego wolnego dnia i święta religijnego w Wielki Piątek. Alleluja i do przodu.
Listy od czytelników nr 46/2024
Udręka 14 mln Polaków W demaskatorskim artykule red. Kornel Wawrzyniak poruszył z jednej strony nabrzmiały, a z drugiej skrywany problem wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców małych miejscowości. Obecnie, bez względu na opcję polityczną, często mówi się negatywnie o „czasach słusznie minionych”. Natomiast właśnie wówczas komunikacją publiczną można było dojechać bez problemu nawet do najmniejszej miejscowości. Chociaż w ostatnich czasach też były „próby” (ale tylko wizerunkowe) uzdrowienia sytuacji. Na przykład w 2019 r. (chyba okres przedwyborczy) prezes Kaczyński








