Aktualne
Jak wymienić wkład z tonerem w drukarce bez problemów? Ważne wskazówki i procedury
Mimo rozwoju wielu nowych technologii drukowanie pozostaje bardzo częstym zadaniem w domowych i firmowych warunkach. Raz na jakiś trzeba wymienić wkład z tonerem. Jak zrobić to problemów. Oto praktyczne wskazówki! Zacznijmy od podstaw Zawsze, ale to zawsze zapoznaj
Wybieramy wygodne klapki na wyjazd – trzy najlepsze modele
Wakacyjne wyjazdy wymagają skompletowania garderoby i dodatków, zapewniających komfort i doskonały wygląd w każdej sytuacji. Klapki damskie płaskie oraz japonki stanowią absolutny must have podczas letniego wypoczynku. Sprawdź, które są obecnie modne i zagwarantują Ci doskonałą prezencję.
Julia Garner i Jessica Henwick w thrillerze „The Royal Hotel”
Nowy film jednej z najciekawszych współczesnych reżyserek Kitty Green, opowiada historię dwóch przyjaciółek, które w poszukiwaniu tymczasowej pracy trafiają na australijską prowincję, gdzie ich życie zmienia się w koszmar. Thriller „The Royal Hotel” z Julią
Długi weekend w warszawskim Teatrze Capitol – komediowe hity, gwiazdorskie obsady i atrakcje dla całej rodziny! Przyjdź i naładuj się pozytywną energią.
Warszawski Teatr Capitol serdecznie zaprasza wszystkich entuzjastów dobrej zabawy na długi weekend teatralny. Od 30 maja do 2 czerwca w repertuarze stołecznego teatru, każdy znajdzie coś dla siebie – od najlepszych komedii i kultowych fars po
Najciekawsze prezenty dla 3-latki. Nasze propozycje, którymi zachwycisz rodziców i solenizantkę
Wybór prezentu dla 3-latki może być wyzwaniem. W tym wieku dzieci są pełne energii, ciekawe świata, mają swoje ulubione zabawki i coraz bardziej sprecyzowane zainteresowania. Warto postawić na coś, co sprawi radość zarówno małej solenizantce,
Dlaczego Polacy więcej klną?
Dr Małgorzata Kłos,
językoznawczyni, Uniwersytet SWPS
Czy przeklinamy dużo? A raczej: czy dziś przeklinamy więcej? Istotnie, choćby w mediach częściej można znaleźć wulgaryzmy; warto jednak pamiętać, że dostęp do szeroko rozumianych mediów i dyskursu publicznego zdemokratyzował się. Do hermetycznego wcześniej języka medialnego weszły dyskursy dotąd niedopuszczane do tej przestrzeni, czyniąc go bardziej kolokwialnym, spontanicznym. Nie tyle zatem przeklina się więcej, ile nawyk ten został przeniesiony na nowe pola, co zapewne pociąga za sobą też spowszednienie wulgaryzmów. Warto jednak pamiętać, że moc przekleństwa kryje się przede wszystkim w intencji, nie zaś w samym słowie. Dlatego w rozważaniach nad frekwencją wulgaryzmów powinno się chyba przenieść akcent ze statystyki i estetyki na etykę, tzn. językowe poszanowanie innych. Nie używając wulgaryzmów, również można znieważyć innych (choćby nazywając ich „zdegenerowanymi ludźmi”) i to takie zachowania językowe, tj. wymierzone w godność innych, należałoby wyeliminować.
Magdalena Góralska,|
antropolożka kulturowa
Jeśli faktycznie tak jest, to może dlatego, że mamy dużo powodów do werbalnej ekspresji emocji, takich jak gniew, irytacja czy złość. A nasze bogate słownictwo umożliwia taką ekspresję. Można się pokusić o hipotezę, że narzekanie i przeklinanie to strategie oporu, które wpływają na narracje o różnych zjawiskach społeczno-kulturowych w sytuacji, gdy inne formy oporu nie są możliwe.
Dr Mirosław Oczkoś,
autor książki „Sztuka poprawnej wymowy, czyli o bełkotaniu i faflunieniu”
Poziom debaty publicznej bardzo się obniżył w ostatnich latach. Zwroty kiedyś powszechnie uznawane za nieparlamentarne są dziś wręcz wyrażeniami, których społeczeństwo od parlamentarzystów się uczy. Właśnie o przekleństwa chodzi. Wpisuje się to w jakąś taką logikę ze starego dowcipu, że gdyby zakazać niektórym Polakom przeklinania, to w ogóle przestaliby mówić. Pamiętajmy, że na świecie zaczęło królować pismo obrazkowe. Mimo wzrostu czytelnictwa w niektórych obszarach językowo ubożejemy jako społeczeństwo. Mamy także nasze słowo na k, zresztą jak każdy kraj na świecie. Należy też pamiętać, że w emocjach łatwiej powiedzieć: „Spadaj stąd!”, niż: „Oddal się ode mnie, ponieważ nie mogę na ciebie patrzeć”. Przekleństwa prócz agresji pozwalają oddawać wielki ładunek emocjonalny, np. bezsilność czy oburzenie. Pamiętajmy, że żyjemy w kulturze języka. Jeśli coś nie jest nazwane, to nie istnieje. Przekleństwa pomagają zaś wiele rzeczy nazwać.
CPK dla wykluczonych
Miała być walka z wykluczeniem komunikacyjnym. A że boryka się z tym większość Polaków, politycy chętnie o tym gadają. Ale robią coś odwrotnego. Miłością wielką pokochali Centralny Port Komunikacyjny. Zdanie zmieniają nawet ludzie, którzy widzą cały bezsens tego pisowskiego humbugu. Zmieniają, bo ulegają wynikom badań.
Skąd się bierze tak duże poparcie Polaków dla CPK? Skąd w Polsce tylu znawców portów cargo i miłośników lotów do Singapuru czy Japonii? Ogromna kasa pójdzie na CPK, a wykluczeni nadal będą jeździć gruchotami lub siedzieć w domu. A może nawet bombardowani reklamami CPK zagłosują przeciwko swoim interesom? Wystarczy spojrzeć na listę mediów, które dostały zlecenia od CPK, i wszystko będzie jasne. „Gazeta Polska”, „Sieci”, radio RMF, „Puls Biznesu”, Wirtualna Polska, a nawet kwartalnik „Apostoł”. I wielu, wielu innych.
Sasin – zmora Podlasia
Sasin narozrabiał, a Jurgiela… zawiesili. Starego druha prezesa Kaczyńskiego zastąpił nabytek, z którym PiS stale ma problemy. Czy ktoś to rozumie? Skąd u prezesa ta nieustająca wiara, że Sasin może zrobić coś dobrze?
Kłopoty na Podlasiu dojna zmiana miała gwarantowane już od momentu, gdy wysłano tam Sasina. A ten zaczął od wycinania lokalnych liderów. Z własnej partii. Jurgiel nie mógł tego tolerować. Musiał się postawić. I za to został sponiewierany przez prezesa. Afera jest rozwojowa. Na zawieszeniu Jurgiela się nie skończy.
Ksiądz za 12 milionów
Drogo, drożej, najdrożej. A jeszcze wyżej ks. Marian W. Kandydat nie na ołtarze, ale do tytułu najdroższego księdza w historii. Sprawa jest rozwojowa. Bo ośmiu byłych ministrantów z diecezji tarnowskiej domaga się 12 mln zł odszkodowania. Za molestowanie seksualne, jakiego dopuszczał się ks. Marian W. Recydywista, wędrujący z wiadomego powodu po diecezji tarnowskiej. Od parafii do parafii. Był proboszczem w Grywałdzie (pow. nowotarski), Grobli (pow. bocheński), Szalowej (pow. gorlicki) i Kiczni (gm. Łącko). Kuria zajęła się molestowaniem dopiero w 2019 r. i wydaliła go ze stanu duchownego.
Równie nierychliwy jak tarnowska kuria okazał się Sąd Rejonowy w Nowym Targu. Prawie czterech lat potrzebował, by zdecydować o powtórzeniu procesu karnego w sprawie księdza.








