Historia
Zlikwidować elity
W wyniku hitlerowskich akcji niszczenia polskiej inteligencji mogło zginąć nawet sto tysięcy osób Podbić Polskę to jedno. Utrzymać w niej spokój – to drugie. Hitler znał dzieje polskich powstań narodowych, które, choć kończyły się klęską, zdobywały międzynarodową sympatię. A przecież Polska miała „raz na zawsze zniknąć z mapy Europy”. Zagwarantować to mogła jedynie Intelligenzaktion, fizyczna likwidacja polskich elit. Eksterminacja polskich warstw przywódczych miała kluczowe znaczenie dla planów germanizacji
Rewolucja KEN
Wprowadzenie świeckich nauczycieli do szkół i świeckiej nauki moralnej jako przedmiotu nauczania uważano za zamach na tradycję religijną i narodową Prof. Katarzyna Dormus – prodziekan Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, pełnomocnik rektora ds. obchodów Roku KEN na uczelni. Specjalizuje się w problematyce wychowawczo-oświatowej w Polsce w XIX i XX w. Czy w dobie rewolucji technologicznej i informatycznej odwoływanie się do powstałej 240 lat temu Komisji Edukacji Narodowej ma sens? – Oczywiście, że ma. W obecnych czasach
Gorsi kombatanci
Szli ze Wschodu, więc są odrzucani „Szumi dokoła las, czy to jawa, czy sen…”, śpiewano przez dziesięciolecia. Dziś poza wspominkowymi, rocznicowymi spotkaniami nie słychać tej nostalgicznej pieśni. A o czym teraz szumi ten las? Pewnie o tym, że żołnierze znad Oki stali się niesłuszni, że są kombatantami drugiej kategorii. Na piedestał wynosi się tzw. żołnierzy wyklętych, w dalszej kolejności powstańców warszawskich, a potem jeszcze żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. „Wyklęci” jawić się mają jako święci. A kto ma inne zdanie,
Zakładnicy generałów
Jak dowódcy AK traktowali ludność cywilną w powstaniu warszawskim Od stycznia 1944 r. (po konferencji Wielkiej Trójki w Teheranie w 1943 r.) Winston Churchill przekonywał premiera Stanisława Mikołajczyka i członków jego rządu, by wyrazili zgodę na zmianę dotychczasowych wschodnich granic Polski według linii Curzona. Odpowiedź władz na uchodźstwie i z okupowanego kraju na argumenty Churchilla była bezkompromisowa: „Wilna i Lwowa nigdy nie oddamy!”. Notabene oddaliśmy w lipcu 1944 r. Po podjęciu przez Komendę Główną Armii Krajowej decyzji o wybuchu powstania
Zdrada komandora Kłoczkowskiego
Dowódca ORP Orzeł był zniechęcony, rozkapryszony mówił o bezcelowej wojnie – miał wyraźnego pietra ORP Orzeł – polski okręt podwodny, zbudowany w stoczni De Schelde w Holandii, ze środków pochodzących w części ze składek społeczeństwa, przeznaczonych na Fundusz Obrony Morskiej. Wodowany w 1938 r. Według specyfikacji zamówienia, okręt miał mieć możliwość zanurzania na głębokość 80 m, podczas testów jednak osiągnięto głębokość 100 m. W składzie Dywizjonu Okrętów Podwodnych, „Orzeł” brał udział
Kim był agent Stalina
Co nasz wywiad wiedział w 1939 r. o planach i działaniach Moskwy i Berlina wobec Polski Prof. Mariusz Wołos – historyk dziejów najnowszych, profesor Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie i Instytutu Historii PAN w Warszawie; w latach 2007-2011 pełnił funkcję dyrektora Stacji Naukowej PAN w Moskwie i stałego przedstawiciela PAN przy Rosyjskiej Akademii Nauk. Czy wybuch II wojny światowej był dla polskich służb specjalnych – wywiadu i kontrwywiadu, dużym zaskoczeniem? – Generalnie można powiedzieć,
Czarny wrzesień 1939
Lotnik Luftwaffe: Ściganie po polu pojedynczych żołnierzy ogniem karabinów maszynowych i zostawianie ich tam z kilkoma kulami w kręgosłupie było naszą rozkoszą przed śniadaniem Sprowadzenie Polaków do roli niewolników lub ich całkowita zagłada – taki cel przyświecał niemieckim oddziałom przekraczającym granice II RP 1 września 1939 r. Od samego początku z wyjątkową precyzją i skrupulatnością realizował go Wehrmacht. Wbrew powszechnej opinii skrajnie antypolskie nastroje towarzyszyły nie tylko żołnierzom SS w czarnych mundurach i z trupią czaszką na czapce. Na długo
Wróg na Wschodzie
Podbita Polska jako dodatkowy obszar koncentracji wojsk niemieckich przeciwko ZSRR Jeszcze w swoim przemówieniu do wojskowej elity dowódczej 22 sierpnia 1939 r. Hitler mówił o powiększeniu Rzeszy o „wysunięte państwa zneutralizowane, ewentualnie polski protektorat”. (…) Jego słowa stanowiły nawiązanie do podobnych niemieckich koncepcji jeszcze z okresu I wojny światowej i miały uspokoić nerwowość narodowo-konserwatywnego kierownictwa armii, obawiającego się eskalacji konfliktu. Polska jako kraj satelicki – mniej więcej według modelu
Czym Hitler uwiódł Niemców
Führer regularnie tracił panowanie nad sobą i nigdy nie był w stanie dłużej prowadzić normalnych negocjacji Hitler usiłował przekonać Niemców, że nie jest agresorem, lecz działa jedynie po to, aby odpowiedzieć grupie straszliwych wrogów, którzy z dnia na dzień stają się coraz bardziej niebezpieczni. W mowie do robotników budowlanych wygłoszonej 9 października 1938 r. określił w zarysie, dlaczego Niemcy muszą się ponownie zbroić: „Moim zdaniem taniej jest uzbroić się, wyprzedzając pewne fakty, niż pozostać nieprzygotowanym
Twórca Rodła
Edmund Jan Osmańczyk zawsze przeciwstawiał się stereotypowi myślenia o Polakach jako narodzie istniejącym wyłącznie dzięki martyrologicznym powstaniom Gdyby mierzyć jego dorobek tylko liczbą książek i artykułów, trzeba by napisać, że był płodnym publicystą, rzec można Kraszewskim polskiego dziennikarstwa. Ale Edmund Jan Osmańczyk, bo o niego chodzi, był o wiele więcej niż dziennikarzem – przed wojną aktywnym działaczem Związku Polaków w Niemczech, a po wojnie parlamentarzystą, posłem wielu kadencji i senatorem I kadencji. Urodzony 10 sierpnia 1913 r.






