Historia
Insurekcja nie miała szans
Rzekomy wielki tryumf Kościuszki pod Racławicami był koślawą potyczką dwóch małych korpusików W Polsce ze względu na rozbiorową historię wykształciła się swoista narracja powstańcza przekuwająca rzeczywistą klęskę w moralne zwycięstwo, a pobitych niedoszłych bohaterów zmieniająca w męczenników typu religijnego. Skuteczny i zwycięski bohater został przerobiony na zmaltretowanego narodowego świętego z obciętym tym lub owym. Malarstwo historyczne całkiem dosłownie więc ukazywało Tadeusza Kościuszkę jako świętego czuwającego nad ojczyzną z nieba. W pieśni Rajnolda Suchodolskiego śpiewanej
Kto chciał III wojny
Idea globalnego konfliktu łączyła podzieloną emigrację. Optowali za nią zarówno piłsudczycy, jak i narodowcy oraz socjaliści „Truman, Truman, spuść ta bania, bo to nie do wytrzymania. Jedna bomba atomowa i wrócimy znów do Lwowa. Choć zastaniem same zgliszcza, jednak ziemia to ojczysta. Druga mała, ale silna i wrócimy też do Wilna” – tę rymowankę oddającą nastroje zbrojnego podziemia w kraju i niemałej części emigracji można było usłyszeć jeszcze ładnych parę lat po zakończeniu II wojny światowej. Nadzieje na kolejny globalny konflikt
Himmler – zbrodniarz z czystym sumieniem
W Izraelu odnaleziono setki prywatnych listów szefa SS 17 kwietnia 1945 r. upadek III Rzeszy był kwestią dni. Radzieckie dywizje szturmowały Berlin. Hitler miotał się bezradnie w podziemiach kancelarii Rzeszy. Żaden Niemiec nie mógł już wierzyć w „ostateczne zwycięstwo”. Tego dnia reichsführer SS Heinrich Himmler wysłał do żony Margarete i córki Gudrun zapewne ostatni list: „Czasy są dla nas wszystkich niesłychanie ciężkie. A przecież – takie jest moje mocne przekonanie
„Wyklęci” mało święci
W polityce historycznej IPN i prawicy nie ma miejsca na ponad 5 tysięcy cywilnych ofiar, w tym 187 dzieci Kiedy 1 marca w ramach Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” odbywały się uroczystości, kiedy zewsząd słychać było chwalbę „leśnych”, kiedy prezydent RP znów wręczał „największym patriotom, niezłomnym bohaterom” medale i ordery, jakoś nikt nie mówił, że warto wspomnieć ich ofiary i uczcić je choćby minutą ciszy. W latach 1944-1948, nieważne, czy nazwiemy ten czas wojną domową
Polaków w pień wycinać
70 lat temu w Hucie Pieniackiej UPA wymordowała 1100 osób, w Podkamieniu – 605 W 2014 r. przypada 70. rocznica zmasowanego ataku zbrojnych struktur Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na ludność polską w Małopolsce Wschodniej. To niewygodna rocznica, gdyż spadkobiercy idei OUN ludobójstwo dokonane na 200 tys. Polaków zdołali zawęzić do terytorium Wołynia, określić mianem „tragedii wołyńskiej”, winą obciążyć „innych”, a liczbę pomordowanych zredukować do połowy. Taki stan rzeczy odpowiada zwierzchnikom Ukraińskiego Kościoła
Gra z Amerykanami
Kukliński nie zmienił amerykańskich planów, za to pomógł w ich doprecyzowaniu. W typowaniu celów do ataku jądrowego Współcześni apologeci Kuklińskiego powtarzają, że uchronił on świat przed III wojną światową, że przekazywał Amerykanom informacje, żeby chronić Polskę. Reżyser filmu „Jack Strong” Władysław Pasikowski tłumaczy, że Kukliński przekonał Amerykanów, żeby broniąc się przed atakiem Sowietów, ograniczyli się do użycia samolotów, czołgów, karabinów, ludzi i bagnetów. „Dla nas, cywili, to rodzaj gdybań rodem z s.f. Dla niego to mogło się ziścić każdego
Podwójny agent
Ryszard Kukliński miał odegrać główną rolę w operacji GRU pod kryptonimem „Kukłowod” („Lalkarz”) Oficjalna propaganda głosi, że Ryszard Kukliński był najcenniejszym agentem CIA w „bloku sowieckim”, że przekazał Amerykanom 40 tys. stron dokumentów zawierających najtajniejsze informacje Polski i ZSRR. „Otwierałem Amerykanom oczy”, chwalił się. A w roku 1997, przesłuchiwany przez prokuratorów, opowiadał: „Nie ośmielono się w czasie tych wszystkich lat zapytać mnie o cokolwiek, poprosić o jakąś informację. Zresztą oni nie wiedzieli, co tu jest
Amerykanie o Okrągłym Stole
Wydarzenia 1989 r. w depeszach amerykańskich służb Przygotowania do Okrągłego Stołu i same obrady były uważnie śledzone za Atlantykiem. Demokratyzację systemu uznano za pożyteczną i potrzebną, jednak to zmiany w gospodarce były priorytetem dla amerykańskiej administracji. Dawno Polska nie cieszyła się takim zainteresowaniem amerykańskich mediów i polityków jak w latach 80. Trzy zaledwie dzienniki – „New York Times”, „Washington Post” i „Wall Street Journal” – pisały o PRL ponad 2 tys. razy. Według badań
Kukliński: fakty przeczą mitom
Kukliński był zupełnie inny niż filmowy Jack Strong. Ale to film będzie tworzył jego obraz. Tak zostało zaplanowane Kukliński szpiegował od zawsze. Najpierw kolegów dla polskich służb, potem dla CIA. Był megalomanem. A także urodzonym blagierem, wielokrotnie zmieniającym swój życiorys i snującym na temat swoich możliwości kosmiczne historie. Kochał kobiety. Zawsze miał dużo pieniędzy, co u syna pracownicy pegeeru mogło dziwić. Był szpiegiem jak z powieści Johna Le Carrégo. Był
Grypsy z Oświęcimia
Konspiracyjna korespondencja przekazywana przez Józefa Cyrankiewicza i Stanisława Kłodzińskiego to wstrząsające świadectwo zbrodni dokonywanej w KL Auschwitz W światowych archiwach znajduje się wiele grypsów pisanych przez więźniów nazistowskich obozów koncentracyjnych. Przemycane różnymi sposobami poza podłączone do prądu druty kolczaste informowały świat zewnętrzny o popełnianych tam zbrodniach. Poszczególnym więźniom, członkom obozowej konspiracji, udało się przesłać czasem kilka, najwyżej kilkanaście listów i raportów. Józef Cyrankiewicz i Stanisław Kłodziński z obozu Auschwitz wysłali ich








