Historia

Powrót na stronę główną
Historia

Przeciek Chruszczowa

Którędy dotarł na Zachód tajny referat o zbrodniach Stalina? 25 lutego 1956 r., w ostatnim dniu obrad XX Zjazdu KPZR, na zamkniętym posiedzeniu, bez delegacji zagranicznych, Nikita S. Chruszczow, I sekretarz KC, wygłosił niezapowiedziany w programie zjazdu obszerny referat potępiający zbrodniczy terror panujący pod rządami J. Stalina. Zapoczątkował w ten sposób pierwszą fazę destalinizacji. Trwała ona krótko, ale miała poważne konsekwencje dla Związku Radzieckiego i państw bloku radzieckiego, a także dla ruchu komunistycznego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Robotnicy zawsze byli oszukiwani

Dlaczego dzieci robotników zaczęły się buntować? Gdy przed z górą 20 laty znany już wówczas historyk społeczeństwa Polski Ludowej, Henryk Słabek, wystąpił z referatem „Robotnicy polscy i rewolucja 1944-1970”, niemal połowa historyków opuściła salę. Przypuszczali widocznie, że autor – lewicowy badacz pekawuenowskiej reformy rolnej, którą aprobował, zajmie się prymitywną apologią harmonijnego współdziałania swych bohaterów i nowej, pepeerowsko-pepeesowskiej władzy, sterującej rzekomo wprost ku radziecko-stalinowskim wzorcom. Gdy jednak zakończył przemówienie –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Czerwona saga

Dziwi milczenie dzieci budowniczych Polski Ludowej, kiedy epigoni antykomunizmu przypisują ich rodzicom najgorsze niegodziwości moralne i zdradę narodową Do cieszących się poczytnością opowieści o dziejach znanych rodzin dołączyła ostatnio sporządzona przez braci Stefana i Witolda Lederów saga ich rodu pt. „Czerwona nić”. Wyróżnia się kilkoma istotnymi cechami. Obrazuje dzieje rodu, a właściwie dwóch rodzin, które w kilku kolejnych pokoleniach odgrywały istotną rolę w rewolucyjnym nurcie marksowskiego ruchu socjalistycznego, polskiego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Wypędzeni czy przesiedleni

Czy polscy historycy muszą wspierać działania Eriki Steinbach? Ponad 50 mln ofiar pochłonęła II wojna światowa. Na 60-80 mln ludzi szacuje się liczbę tych, którzy w pierwszej połowie XX w. padli ofiarą masowych przemieszczeń ludności, wymuszonych różnymi okolicznościami. W Niemczech rozległo się wołanie o utrwalenie pamięci tych ofiar. Dlaczego nie, tylko jak? O to od pięciu lat toczy się spór niemal międzynarodowy. Wywołała go przewodnicząca niemieckiego Związku Wypędzonych pani Erika Steinbach inicjatywą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Major Sosnowski w służbie NKWD?

Nieznane losy szefa polskich agentów w III Rzeszy po 1939 r. O sławnym wywiadowcy polskim, mjr. Jerzym Sosnowskim, który wodził za nos Abwehrę i gestapo, napisano już setki artykułów, jego postać przewija się przez dziesiątki książek o walce wywiadów, i to nie tylko w Polsce. Opisy dokonań Sosnowskiego z reguły kończyły się na 1939 r., kiedy to w zawierusze wrześniowej jego ślady urywały się na wschodzie, gdzie znalazł się, eskortowany przez straż więzienną, skazany przez sąd wojskowy RP z oskarżenia, że był jakoby podwójnym agentem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Major Sosnowski w służbie NKWD?

Nieznane losy szefa polskich agentów w III Rzeszy po 1939 roku O sławnym wywiadowcy polskim, mjr. Jerzym Sosnowskim, który wodził za nos Abwehrę i gestapo, napisano już setki artykułów, jego postać przewija się przez dziesiątki książek o walce wywiadów, i to nie tylko w Polsce. Opisy dokonań Sosnowskiego z reguły kończyły się na 1939 r., kiedy to w zawierusze wrześniowej jego ślady urywały się na wschodzie, gdzie znalazł się, eskortowany przez straż więzienną, skazany przez sąd wojskowy RP z oskarżenia, że był jakoby podwójnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Chwiejny Jaruzelski, zdradziecki Rakowski

Co polskie władze wiedziały o rozmowach Breżniewa, Honeckera i Husaka na temat wydarzeń w 1981 roku Mamy w ręku rarytas. Dwie notatki – kilkadziesiąt stron maszynopisu, a w nich kawałek naszej współczesnej historii. Ze względu na objętość – publikujemy fragmenty pierwszej, zatytułowanej: „Notatka służbowa ze spotkania towarzyszy Leonida Breżniewa, Ericha Honeckera i Gustawa Husaka na Kremlu, 16 maja 1981 r.”. Druga to: „Zapis spotkania tow. Breżniewa z tow. Honeckerem na Krymie 3 sierpnia 1981 r.”. Obie pochodzą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Olszowski zamiast Kani

Nieznana notatka ze spotkania Breżniewa, Honeckera i Husaka, oceniającego Kanię i Jaruzelskiego w maju 1981 roku Notatka służbowa ze spotkania towarzyszy Leonida Breżniewa, Ericha Honeckera i Gustawa Husaka na Kremlu, 16 maja 1981 roku Po stronie radzieckiej w spotkaniu uczestniczyli: członek Politbiura KPZR i przewodniczący Rady Ministrów Nikołaj Tichonow, minister spraw zagranicznych Andriej Gromyko, członek Politbiura Konstantin Czernienko, minister obrony Dmitrij Ustinow, szef KGB Jurij Andropow, sekretarz KC Konstantin Rusakow

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Rozstrzelać ich bez sądu

Dlaczego przywódcy Wielkiej Trójki nie chcieli procesu norymberskiego Przebieg i wyrok Międzynarodowego Trybunału Wojskowego przeciwko 22 głównym zbrodniarzom wojennym Trzeciej Rzeszy jest na ogół znany. Na karę śmierci skazano 12 oskarżonych, dożywocie otrzymało trzech, na wieloletnie więzienie skazano czterech zbrodniarzy. Trzech oskarżonych uniewinniono (przy sprzeciwie radzieckim). Rzadko komu natomiast wiadomo, że do procesu, który rozpoczął się przed półwiekiem, 20 listopada 1945 r., mogło w ogóle nie dojść. Przeciwni procesowi byli początkowo przywódcy… koalicji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kłopotliwe orędzie

Polskie władze były oburzone, niemieccy biskupi nie wiedzieli, jak odpowiedzieć, Watykan zachował dystans Przed 40 laty, 18 listopada 1965 r., podczas Soboru Watykańskiego II w Rzymie polscy biskupi przekazali biskupom niemieckim głośny list z historycznym zwrotem „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Okazał się on jednak bardzo rzadkim przykładem dokumentu kłopotliwego dla wszystkich – polskich biskupów, niemieckich adresatów, władz PRL, a także dla szerokich kręgów społeczeństwa. Inicjatorem, a zarazem głównym autorem listu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.