Historia
Narodowiec o stanie wojennym
Polska i gen. Jaruzelski w opinii Jędrzeja Giertycha Jędrzej Giertych (1903-1992), z wykształcenia prawnik, z talentu publicysta polityczny, w początkach dojrzałej drogi życiowej pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych (1927-1932), następnie czołowy działacz Obozu Wielkiej Polski, był do końca okresu międzywojennego jedną z głównych postaci Stronnictwa Narodowego. Swe poglądy prezentował jako redaktor Gazety Warszawskiej i Warszawskiego Dziennika Narodowego oraz w książce pt. O wyjście z kryzysu (1938), w której opowiadał się za państwem z pełnymi prawami obywatelskimi wyłącznie
Ostatnia broń Hitlera
Morale III Rzeszy pod koniec wojny miał uratować film propagandowy o obronie Kołobrzegu Hitler, z reguły twardo stąpający po ziemi, w jednym sam sobie przeczył: był nierealistycznie przekonany o tym, że silną wolą i zdecydowaniem można osiągać cele zdawałoby się nierealne, gdy ich szanse mierzy się wyłącznie wskaźnikami materialnymi. Działał czym zawsze wprawiał swoją generalicję w zakłopotanie kierując się hasłem: chcieć to móc. Do samego końca wierzył, że gdy tylko jest się gotowym
Transporty śmierci
Masowe egzekucje w Palmirach były elementem niemieckiego planu eksterminacji polskiej inteligencji Starsze pokolenie nie potrzebuje objaśnień nazwy Palmiry. Młodszemu słowo to przeważnie nie mówi już nic. Zwłaszcza że media, szczególnie warszawskie, nie podejmują najmniejszego wysiłku, by pamiętać o jednym z miejsc warszawskiego pierścienia śmierci. W bibliotece na Koszykowej zapytałem, czy mają jakąś lekturę związaną z Palmirami. Musiałem bardzo uczynnej i sprawnej młodej osobie wyjaśniać, o jakie Palmiry chodzi. A przecież głównie do Palmir, miejsca masowych egzekucji, odchodziły
Następca Hitlera
Jeszcze po kapitulacji III Rzeszy zwycięskie mocarstwa tolerowały rządy następcy führera Zdawać by się mogło, że samobójstwo Adolfa Hitlera przypieczętowało koniec III Rzeszy. A jednak… Podczas gdy w nocy z 8 na 9 maja 1945 r. przedstawiciele sił zbrojnych hitlerowskiej Rzeszy podpisywali w Berlinie akt bezwarunkowej kapitulacji, we Flensburgu (Niemcy północne) w brytyjskiej strefie okupacyjnej funkcjonował niezakłócenie nowy rząd Rzeszy, powstały 1 maja na mocy testamentu führera. Ten bowiem, zanim 30 kwietnia popełnił
Lekcja Berlina
W decydującej fazie wojny z Niemcami Wojsko Polskie stanowiło czwartą siłę koalicji Nocą 8 maja 1945 r. w Karlshorst, podmiejskiej dzielnicy Berlina, przedstawiciele niemieckich sił zbrojnych podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji. Od tamtej pamiętnej nocy minęło już 60 lat, a w dojrzałe życie weszły nowe pokolenia, dla których tamten czas grozy i ognia to tylko historyczny tygiel, w którym nadal jeszcze wrze i bulgocze trochę prawdy zmieszanej z wciąż dolewanym fałszem. Zanim jednak z pamięci młodych pokoleń wyrwie
Wojna o wojnę
W krojonej przez prawicę Polsce prawda historyczna musi ustąpić prawdzie politycznej II wojna światowa zakończyła się w roku 1989. Prezydent Putin organizuje uroczystości 60. rocznicy jej zakończenia po to, by fałszować historię. By uczcić Stalina. No i aby upokorzyć Polskę. Ba, by odebrać hołd od lokaja Kwaśniewskiego i rozpocząć odbijanie Europy Środkowej. Tak mówili w ostatnich tygodniach najpoważniejsi polscy politycy, przymierzani do stanowisk premierów i ministrów, a propos uroczystości, na którą przyjadą przywódcy 64 państw, m.in. George Bush
Grabarze Katynia
Pamięć o zbrodni katyńskiej ocalili dla Polaków Amerykanie Prof. Janusz K. Zawodny – historyk, wykładowca uniwersytetów Oxford, Princeton, Stanford. Autor światowego bestselleru „Death in the Forest” („Katyń. Śmierć w lesie”). Kustosz pamięci narodowej IPN. – Panie profesorze, nie jest łatwo namówić pana na amerykańską refleksję katyńską w 65. rocznicę zbrodni. A przecież to pan nie dopuścił do śmierci zbrodni katyńskiej w świadomości Zachodu, przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. Pańska praca naukowa z 1948 r. o odpowiedzialności
Operacja Bagration
Uderzenie Armii Czerwonej na Niemców pod Mińskiem 22 czerwca 1944 r. to największa klęska Niemiec w II wojnie światowej Gdyby w jakimś kwizie telewizyjnym padło pytanie o najbardziej katastrofalne niepowodzenie Niemiec w II wojnie światowej, z pewnością natychmiast – i to z nieukrywanym zdumieniem na twarzy pytanego, że z tak łatwą indagacją ma do czynienia – usłyszelibyśmy: Stalingrad, no, może jeszcze Kursk ze swoją gigantyczną bitwą pancerną albo lądowanie aliantów zachodnich w Normandii, bitwa o Berlin… Wątpić należy, by ktoś, nawet lepiej orientujący się w sprawach II wojny
Atomowa broń Hitlera
Sensacyjna książka niemieckiego historyka, który dowodzi, że naziści pod koniec wojny testowali broń jądrową Fizycy Hitlera o mało nie wygrali atomowego wyścigu zbrojeń. Pod koniec wojny mieli już taktyczne minibomby nuklearne i dokonali trzech próbnych wybuchów, na Rugii i w Turyngii. W eksplozjach zginęło kilkuset więźniów obozów koncentracyjnych. Z taką przynajmniej tezą wystąpił berliński historyk Rainer Karlsch. Jego książka „Hitlers Bombe”, wydana przez poważne monachijskie wydawnictwo DVA, stała się w Berlinie sensacją tygodnia. Na prezentację
Pieniądze z lewej kasy
Hitler utworzył specjalny fundusz do korumpowania generałów Trzeciej Rzeszy Sygnałem istotnego procesu, który zaszedł w świadomości historycznej społeczeństwa niemieckiego, stały się enuncjacje o mechanizmach korupcyjnych, którym bez skrupułów moralnych poddały się elity władzy Trzeciej Rzeszy, zwłaszcza generalicja. Długo panowało milczenie na ten temat, wreszcie przerwane przez nielicznych autorów (P. Meroth, W. Vogel, G. Ueberschar, F. Bajohr) spoza kręgów profesjonalnych historyków, gdyż ci z uporem prezentowali wizerunek generalicji apolitycznej (bo niby bez przynależności do NSDAP), kierującej








