Historia
Dlaczego alianci omijali Oświęcim?
Wojskowi zlekceważyli rozkazy Roosevelta i Churchilla, by zbombardować krematoria Historykiem, który pierwszy upublicznił postawione w tytule pytanie, był Martin Gilbert, wydając w 1981 r. bogato udokumentowaną książkę „Ausschwitz and the Allies”. Nie przemilczając okoliczności łagodzących, obciążył jednak aliantów zarzutem bezczynności wobec więźniów obozów koncentracyjnych. Choć od zakończenia wojny dawno minęło półwiecze, zagadki bezczynności jakoś nie rozwiązywano, nie drążono tematu. Zdecydowanie odpada argument niewiedzy. Tragiczna sytuacja Żydów na Wschodzie była aliantom doskonale
Aleksander – starożytny Hitler?
Król Macedończyków przeszedł przez Azję jak demon zniszczenia Aleksander, syn Filipa, jako pierwszy wódz w historii prowadził wojnę totalną. Unicestwiał kwitnące miasta i całe narody. Pochód jego armii znaczyły pożogi i rzezie. Król Macedonii mienił się obrońcą i mścicielem Greków, ale w jednej bitwie wyniszczył więcej Hellenów niż wcześniej wszyscy władcy Persji. Nie umiał budować, był burzycielem. Nie miał określonych celów politycznych, złożył setki tysięcy istnień ludzkich na ołtarzu
Jak wydawałem Gombrowicza
Kiedy ukazały się pierwsze tomy, w księgarniach wybijano szyby (fragmenty wspomnień) Nie wystarczy wymądrzać się Gombrowiczem w najlepszych towarzystwach, świętować okrągłe rocznice ani chwalić się zażyłością z późną wdową po mistrzu. Trzeba po prostu Gombrowicza czytać i z nim samym, bez pośredników się spierać. Żeby zaś wielu mogło czytać, musi na rynku znaleźć się wiele egzemplarzy książki, i to książki w różny sposób oraz łatwo dostępnej. I tutaj dochodzimy do sedna, o którym dzisiaj, w jubileuszowym zgiełku wstydliwie
Dowódca morderców
Dla Hitlera „zwycięzcą Warszawy” w 1944 roku był Oskar Dirlewanger Werdykt Hitlera był jednoznaczny: rzeczywistym poskromicielem powstania warszawskiego był nie kto inny, tylko SS-Oberführer Oskar Dirlewanger, twórca i dowódca jednostki utworzonej z zawodowych przestępców niemieckich, który w Warszawie, jak wiadomo, zasłynął z niebywałego okrucieństwa wobec ludności. Führer w ten sposób zerwał (wpływ zamachu płk. Stauffenberga?) ze starannie uprzednio reżyserowaną poprawnością w manifestowaniu łask okazywanych swoim militarnym sługom, czego znakiem firmowym miało
Zapomniany zamach na Hitlera
Pięć lat przed płk Stauffenbergiem był Johann Elser Gdyby powiódł się 8 listopada 1939 r., przed 65 laty, mało komu znany, pierwszy zamach na Hitlera, miałby dla niepodległości i integralności terytorialnej Polski nieobliczalne, fatalne konsekwencje. Podczas gdy o czynie płk. von Stauffenberga 20 lipca 1944 r. wydano tomy wspomnień i relacji, nazwisko Johann Georg Elser przez wiele lat nie mówiło nic nawet Niemcom. W liczącej 50 tys. haseł encyklopedii Meyers Grosser Handlexikon (wyd. XI
Amnezja historyczna
Zwycięskie mocarstwa postanowiły, że majątek wysiedlanych Niemców przeszedł na własność państwa polskiego Mimo obszernej dyskusji na temat stosunków Polska-Niemcy nie znamy w pełni powojennych skutków prawnych o poważnym znaczeniu dla Polski. Czy istnieją jeszcze polscy eksperci, którzy się nimi zajmują? Tymczasem krytykuje się nawet ustalenia z Jałty, bez których nie byłoby postanowień poczdamskich z sierpnia 1945 r., a więc nie byłoby i Polski w dzisiejszych granicach. Głosy naszych polityków i publicystów są przeniknięte dobrymi chęciami, lecz treść postanowień poczdamskich nie jest w pełni znana.
Kto za tym stoi?
Ujawniamy dokumenty majora Górnickiego w sprawie zabójstwa księdza Popiełuszki 20 lat po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki wciąż trwają dyskusje na temat genezy i motywów zabójstwa. Zarówno ujawniony niedawno przez prof. Andrzeja Paczkowskiego dokument, jak i publikowane poniżej materiały potwierdzają odrzucaną przez wielu historyków tezę, iż zabójstwo ks. Jerzego wymierzone było przede wszystkim w gen. Wojciecha Jaruzelskiego i jego działania na rzecz normalizacji. Publikowane materiały autorstwa Wiesława Górnickiego oraz list Grzegorza Piotrowskiego do gen. Wojciecha Jaruzelskiego pochodzą
Obietnice marszałków
We wrześniu 1944 roku radzieckie dowództwo nie przewidywało zdobycia Warszawy, co najwyżej utrzymanie przyczółka na Czerniakowie Polskie oceny sytuacji militarnej w rejonie Warszawy latem 1944 r. pozostawały wówczas i pozostają obecnie pod silnym wpływem myślenia życzeniowego. Politycy i dziennikarze, a czasem też profesjonalni historycy, błędnie szacują stosunek sił stron walczących. Wydają się sądzić, że po zagładzie pod Mińskiem ponad 30 niemieckich dywizji Grupy Armii Środek i wyjściu radzieckich frontów, 1. Ukraińskiego i 1. Białoruskiego, na linię
Błędy i chwała Września
Trzech dowódców polskiej armii powinno było stanąć przed sądem wojennym za opuszczenie swych wojsk Na temat kampanii wrześniowej – czy, jak kto woli, wojny obronnej Polski w 1939 r. (to pierwsze określenie wcale nie umniejsza znaczenia naszego wysiłku zbrojnego, wszak była to w istocie pierwsza kampania wojny koalicyjnej zakończonej zwycięstwem roku 1945) – napisano już setki prac naukowych, pamiętników i rozważań publicystycznych. Na drodze do pełnej prawdy historycznej piętrzyły się poważne
Mity wokół prowokacji gliwickiej
Napadając na radiostację, niemieccy prowokatorzy nie mieli polskich mundurów Głośna prowokacja gliwicka niewypałem? Nie do wiary. A jednak… Hitler zlecił tandemowi Himmler-Heydrich1 zainscenizowanie rzekomo polskich prowokacji granicznych, by móc propagandowo – szczególnie wobec zagranicy – uzasadnić napaść na Polskę. Nie przeszkadzało mu to równocześnie traktować prowokacje lekceważąco, gdy na odprawie 22 sierpnia 1939 r. otworzył się przed generałami: „Dostarczę propagandowych przyczyn dla wybuchu wojny, obojętne, czy wiarygodnych. Zwycięzcy nikt nie będzie pytał, czy przyczyna była prawdziwa”. Wspomniany








