Historia
Dlaczego Gomułka przegrał ze Stalinem
I sekretarz KC odnosił się krytycznie do radzieckich wzorców. Próbował wprowadzać do gospodarki realno-socjalistycznej narzędzia rynkowe Dzieje Polski Ludowej obecnie są fałszowane na wiele sposobów, głównie jednak poprzez interpretowanie w kategoriach pojęciowych i według miar czasów dzisiejszych, zresztą idealizowanych. Niesłychanie zniekształca to obraz, zamiast historii otrzymujemy propagandę. Trzeba się temu przeciwstawiać, nawet jeśli przez pewien czas miałoby to wyglądać na walkę z wiatrakami. Obecność Gomułki w centrum polskiej sceny politycznej przypada na dwa różne
Przeżyłam Oświęcim
– Mam córkę w dwudziestym bloku, nie mówcie jej, że poszłam do komina W szpitalu obozowym dla kobiet na Brzezinkach nadszedł jeden z wielu potwornych dni selekcji „do gazu” wśród Żydówek. Dano nam znać niemal w ostatniej chwili. Przystąpiłyśmy natychmiast do ratowania, kogo się da. W szybkim tempie wybrano pod ścianą koje, które ginęły w mroku. Kładłyśmy po jednej kobiecie na siennik, przykrywając ją kocem, a na nią te chore, na których rękach wytatuowano numery bez trójkąta, to znaczy bez piętna semitki. Niewiele można
Pamięć wedle sondaży
Przed pięciu laty tylko co piąty Polak pamiętał datę wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu W styczniu 1995 r., tuż przed obchodami 50. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz, CBOS przeprowadził badania pt.: „Oświęcim w zbiorowej pamięci Polaków”. Autorów zaskoczyła duża – ich zdaniem – liczba żyjących Polaków, którzy mają lub mieli wśród swoich bliskich osoby więzione w obozach koncentracyjnych. Na pytanie, czy ktoś z rodziny był więźniem Oświęcimia, 12% respondentów odpowiedziało twierdząco (wśród pytanych poniżej
Pamiętać, by nie powtórzyć
Zbrodnia, głód, rzeź, utrata człowieczeństwa – to najczęściej wymieniane przez nastolatków skojarzenia z hasłem Oświęcim Czy oświęcimska tragedia sprzed 60 lat funkcjonuje w świadomości najmłodszych Polaków? Szukając odpowiedzi na to pytanie, udałem się do dwóch szkół – gimnazjum i liceum – z zamiarem poprowadzenia lekcji historii. Klasy, które wybrałem, w ramach swoich programów nie przerabiały jeszcze tematów związanych z II wojną światową. Gimnazjaliści po raz ostatni mieli na ten temat zajęcia przed trzema laty, licealiści zaś przed dwoma.
My, dzieci z Auschwitz
Bardziej od dymu zapamiętały łaźnię. I wstyd matki rozbieranej na ich oczach Nie lubią syren i ujadania psów. Niektórzy przed snem równiutko układają ubranie na krześle. Tak, by szybko je nałożyć. Albo nie wytrzymują zapachu przypalającego się mleka. Przypomina odór krematorium. Gdy pod koniec lat 60. mówiło się głośno o zagrożeniu ze strony „imperialistów RFN-owskich”, dziewczynka z Oświęcimia, wówczas już matka, schowała w apteczce truciznę. Dla siebie i dziecka. Świadomość, że własnemu grozi tamto, była nie do zniesienia. Jeśli w ogóle dziewczynki
Proces, który odmienił Niemcy
Dopiero kiedy część oprawców stanęła przed sądem, zaczęto rozumieć, czym był Oświęcim W końcowych dniach stycznia świat wróci pamięcią do wydarzeń sprzed 60 lat: to wtedy, 27 stycznia 1945 r., żołnierze radzieccy dotarli do Oświęcimia, ratując życie ostatniej garstce więźniów oczekujących na śmierć w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau. O zbrodni oświęcimskiej napisano już tysiące książek, jeszcze więcej artykułów i opracowań, szeroko udokumentowano ten największy mechanizm eksterminacji. Jednego nie zdołano zapewnić – większość,
Dlaczego alianci omijali Oświęcim?
Wojskowi zlekceważyli rozkazy Roosevelta i Churchilla, by zbombardować krematoria Historykiem, który pierwszy upublicznił postawione w tytule pytanie, był Martin Gilbert, wydając w 1981 r. bogato udokumentowaną książkę „Ausschwitz and the Allies”. Nie przemilczając okoliczności łagodzących, obciążył jednak aliantów zarzutem bezczynności wobec więźniów obozów koncentracyjnych. Choć od zakończenia wojny dawno minęło półwiecze, zagadki bezczynności jakoś nie rozwiązywano, nie drążono tematu. Zdecydowanie odpada argument niewiedzy. Tragiczna sytuacja Żydów na Wschodzie była aliantom doskonale
Aleksander – starożytny Hitler?
Król Macedończyków przeszedł przez Azję jak demon zniszczenia Aleksander, syn Filipa, jako pierwszy wódz w historii prowadził wojnę totalną. Unicestwiał kwitnące miasta i całe narody. Pochód jego armii znaczyły pożogi i rzezie. Król Macedonii mienił się obrońcą i mścicielem Greków, ale w jednej bitwie wyniszczył więcej Hellenów niż wcześniej wszyscy władcy Persji. Nie umiał budować, był burzycielem. Nie miał określonych celów politycznych, złożył setki tysięcy istnień ludzkich na ołtarzu
Jak wydawałem Gombrowicza
Kiedy ukazały się pierwsze tomy, w księgarniach wybijano szyby (fragmenty wspomnień) Nie wystarczy wymądrzać się Gombrowiczem w najlepszych towarzystwach, świętować okrągłe rocznice ani chwalić się zażyłością z późną wdową po mistrzu. Trzeba po prostu Gombrowicza czytać i z nim samym, bez pośredników się spierać. Żeby zaś wielu mogło czytać, musi na rynku znaleźć się wiele egzemplarzy książki, i to książki w różny sposób oraz łatwo dostępnej. I tutaj dochodzimy do sedna, o którym dzisiaj, w jubileuszowym zgiełku wstydliwie
Dowódca morderców
Dla Hitlera „zwycięzcą Warszawy” w 1944 roku był Oskar Dirlewanger Werdykt Hitlera był jednoznaczny: rzeczywistym poskromicielem powstania warszawskiego był nie kto inny, tylko SS-Oberführer Oskar Dirlewanger, twórca i dowódca jednostki utworzonej z zawodowych przestępców niemieckich, który w Warszawie, jak wiadomo, zasłynął z niebywałego okrucieństwa wobec ludności. Führer w ten sposób zerwał (wpływ zamachu płk. Stauffenberga?) ze starannie uprzednio reżyserowaną poprawnością w manifestowaniu łask okazywanych swoim militarnym sługom, czego znakiem firmowym miało







