Kraj
Notes dyplomatyczny
I jak po Nowym Roku? Mamy kolejne zmiany. Już Paweł Dobrowolski urzęduje jako dyrektor Departamentu Systemu Informacji. Miesiącami szwendał się po MSZ, urzędował na korytarzu, to była kara, że śmiał zamieścić w przeglądzie prasy zagranicznej ów artykulik z „tageszeitung” o prezydencie-kartoflu. A teraz – znów jest dyrektorem. Nowego szefa ma Departament Polityki Wschodniej. Ten szef to Jarosław Bratkiewicz, też osoba w MSZ znana. Bratkiewicz zastąpił Wojciecha Zajączkowskiego, który odszedł z ministerstwa na własną prośbę, zdaje się, że do biznesu.
Trzęsienie ziemi/posad
Kto zyskał, kto stracił, a kto rozczarował w 2007 roku Tu zaszła zmiana. Rok temu Jarosław Kaczyński trzymał w ręku wszystko, żaden polityk po roku 1989 nie miał takiej władzy jak on. Mało kto myślał, że prędko ją odda, najwcześniejszych wyborów spodziewano się w roku 2009. A co poniektórzy wieszczyli, że skończą się one triumfem PiS. I nagle, szast-prast, Kaczyński strzelił sobie w głowę. Mniej więcej rok temu, w styczniu 2007 r., dyskutowaliśmy w redakcji Przeglądu o możliwych
Katyńskie awanse do poprawki
Lista zamordowanych przez NKWD przygotowana na uroczystości katyńskie zawierała liczne błędy Kiedy w dniach 9-10 listopada 2007 r. na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyły się uroczystości „Katyń Pamiętamy – Uczcijmy Pamięć Bohaterów” i rozpoczęto trwającą kilkanaście godzin ceremonię odczytywania nazwisk ofiar Zbrodni Katyńskiej awansowanych na wyższe stopnie wojskowe i służbowe, nikt jeszcze nie przypuszczał, że sprawa ofiar stanie się pretekstem do całkiem przyziemnej rozgrywki politycznej. Zapewne miała ona pokazać szczególną
Swoich po kieszeni nie bijemy
Zapowiadane przez PO zmniejszenie wydatków urzędów centralnych ograniczyło się do obcięcia budżetu prezydenta Uchwalenie przez Sejm budżetu na 2008 r. stanowiło dla Platformy Obywatelskiej swoisty egzamin z konsekwentnego realizowania ważnego zadania, jakim było obiecane ograniczanie apetytów finansowych organów władzy. Egzamin ten posłowie PO zdali nader przeciętnie. Owszem, zmniejszyli wydatki jednego ważnego urzędu, ale akurat tego, który nie został objęty przez ich formację, czyli Prezydenta Rzeczypospolitej. Natomiast wydatki Sejmu oraz Kancelarii Premiera wzrosły (tabelka).
Wy na górze, my na dole
Górnictwo w przeddzień strajku generalnego Tu jest czwarty stopień zagrożenia metanowego. Pan wie, co to znaczy? Że zjeżdżamy codziennie na dół, mając przed oczami górników z Halemby. W tym roku każdy z nas wypracował dla kopalni 18 tys. zł zysku. Ja na rękę biorę 1,5 tys. zł. Mam czwórkę dzieci – mówi jeden z 400 górników protestujących w kopalni Budryk. Kopalnia Węgla Kamiennego „Budryk” jest najnowocześniejszą technologicznie kopalnią w Polsce. Zatrudnia 2,5 tys. osób.
Armia – poborowa czy zawodowa?
Polsce potrzebna jest sprawna, około 90-tysięczna armia zawodowa, w której liczba generałów w służbie czynnej nie będzie przekraczała 60, a pułkowników – 300 W nieprawdopodobnym chaosie, jaki pozostawił po sobie ustępujący minister obrony narodowej, Aleksander Szczygło, łatwo uchodzą uwadze opinii publicznej, ale niestety także jego następcy, strategiczne dla systemu obronnego problemy. Wśród nich zasadnicza jest decyzja o tym, czy nasza armia powinna być w dalszym ciągu wojskiem przynajmniej w znacznej części z poboru,
Notes dyplomatyczny
Są czasami chwile, o których filozofom się nie śniło i których nawet najodważniejszy umysł nie był w stanie przewidzieć. Tak komentowano w MSZ świąteczne wystąpienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którym wymieniał priorytety w polskiej polityce zagranicznej. I sojuszników – Azerbejdżan, Gruzję, Ukrainę, Litwę i Czechy. I jeszcze Francję. I Stany Zjednoczone na zawsze. Jak to połączyć? Dlaczego Czechy, a nie Słowacja? Dlaczego Gruzja, a nie Kazachstan? Jakąż to linię polityki zagranicznej można wyrysować na podstawie prezydenckich wskazówek? Ano żadną. Prezydent wymienił po prostu kraje, w których był miło
Klapa, rąsia, Kempa, Ziobro…
Szara eminencja PiS. Ma ogromne parcie na szkło i na sejmową mównicę. Teraz znowu zabłyśnie Gwiazda PiS. Czuje się zaszczuta jak Barbara Blida. Chce ją zniszczyć wszechobecny „układ”. Beata Kempa, sycowianka, była wiceminister sprawiedliwości, ulubienica i prawa ręka Zbigniewa Ziobry. Ukończyła prawo administracyjne na Uniwersytecie Wrocławskim. Aktywnie działa w Kole Prawników Katolickich. Przez 15 lat była kuratorem dla dorosłych. Pierwsze polityczne kroki stawiała w sycowskiej radzie miejskiej. Poszła tam z nienawiści
Nie ma jak Cmolas
Niespełna trzytysięczna gmina ma krytą pływalnię, dom pomocy społecznej, wyasfaltowane drogi, własną prasę i radio. Stolica do niczego nie jest im potrzebna Miejscowa rozgłośnia Twoje Radio Cmolas, mająca wiernych słuchaczy w promieniu 40 km, zaczęła nadawać swoje codzienne programy w 2002 r. i od tego czasu ani razu nie poinformowała, co dzieje się w Warszawie. Dla prowadzących poranne i wieczorne audycje Małgorzaty Szpyt i Aleksandry Płudowskiej liczy się tylko to, co dzieje się w ich wsi, w ich gminie i ewentualnie
Zoonoza mózgu
Ptasia grypa w Europie zabija drób – nie ludzi. Znacznie poważniejsze są jej konsekwencje ekonomiczne Gdy 1 grudnia br. Hilary Januszczyk z Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Płocku poinformował o wykryciu dwóch ognisk ptasiej grypy na terenie gminy Brudzeń, media rozpętały piekło. Najważniejsze stacje telewizyjne i radiowe na gorąco relacjonowały postępy w rozkładaniu mat na drogach, gazowaniu drobiu i wprowadzaniu stref zapowietrzonych. W biurach i sklepach, w prywatnych rozmowach pojawił się strach przed nieznanym. Czy wolno się dziwić,








