Kraj
Notes dyplomatyczny
Szanowny panie ministrze Radosławie Sikorski! Co tu dużo gadać, ledwie pan wystartował w roli ministra, a już zaliczył pan parę wpadek. Niepotrzebnych. Po co to było? Sam pan przyzna, że z prezydentem gra pan mało zręcznie. Owszem, wieszał na panu psy, mówił, że jest pan gadułą, że jest pan agentem, ale czy musi pan takie rzeczy brać do siebie? Pan, zawodowiec? Zaprosił pana prezydent na 16.00. I brawo, pięknie pan go rozzłościł, nie przychodząc; wysyłając liścik z odmową spotkania o 16.02,
Notes dyplomatyczny
No to wraca stare. Zgodnie z przewidywaniami dyrektorem generalnym został Rafał Wiśniewski. To człowiek, z którym Sikorski zna się od dawna i z którym dobrze mu się współpracuje. Tak było kilka lat temu, gdy Wiśniewski był dyrektorem Departamentu Polityki Kulturalnej, a Sikorski wiceministrem bezpośrednio nadzorującym jego pion. Wiśniewski stawiał wtedy na Sikorskiego, widać było, że wiąże z nim nadzieje. Trochę się jego koledzy wtedy z tego zauroczenia podśmiewali, a tu proszę – miał rację. Co do wiceministrów pani Fotygi – zostali
Jeden kraj, wiele historii
Rodzice nadają dzieciom imiona, w których są litery nieobecne w estońskim alfabecie – „x”, „y”, „z”, by podkreślić swój związek ze światem na zachód od Estonii Korespondencja z Tallina Naprzeciwko wejścia do Muzeum Okupacji w Tallinie umieszczono makiety dwóch parowozów. Na jednym widnieje swastyka, na drugim – pięcioramienna, czerwona gwiazda. Jednak ekspozycja ma przekonać, że trwająca do 1991 r. okupacja radziecka była gorsza od hitlerowskiej. Pierwszym rzucającym się w oczy eksponatem jest łódź. Symbolizuje Estończyków, którzy uciekli przed radzieckimi okupantami. Ustawione
Medale za tolerancję
Kazimierz Morawski, założyciel Ekumenicznej Fundacji „Tolerancja”: Fundacja powstała w 1993 r. z inicjatywy grupy działaczy chrześcijańskich, którym bliska jest idea tolerancji. Powodem były zmiany zachodzące w naszym społeczeństwie, a zwłaszcza wzrost przejawów nietolerancji. Naszym głównym obiektem zainteresowania stały się polskie szkoły, bo wiadomo, że od wychowania i postaw młodzieży zależeć będzie nasza przyszłość. Chcemy zagrożeniom wynikającym z niedojrzałości społecznej przeciwstawiać wartości będące wspólnym dorobkiem ludzkości. Takimi są osobistości i organizacje nagradzane przez nas medalami
Sepsa straszy i zabija
Od pierwszych objawów do śmierci mija kilka godzin i często nic nie można zrobić Tempo rozwoju tej choroby przeraża. 60-letnia kobieta z warszawskiego Bródna zarażona bakteriami meningokoków zmarła na sepsę godzinę po przyjęciu do szpitala. Ola, 16-latka z praskiego liceum, w piątek wieczorem wyglądała na przeziębioną, w sobotę rano miała torsje i biegunkę. Trafiła do szpitala, o 17 już nie żyła. Jak mówi prof. Waleria Hryniewicz, kierownik Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej Narodowego Instytutu Leków, sekcja zwłok dziewczyny stwierdziła
Wujkowska – syndrom ocaleńca po-PiS-owskiego?
Uchodziła za wzór lekarza. Była ekspertem, doradcą premiera i wicepremiera. Dziś Okręgowa Izba Lekarska zastanawia się, kto dał jej dyplom Jest lekarzem internistą z II stopniem specjalizacji. Mieszka w Zielonce pod Warszawą. Ma 43 lata i troje dzieci. Najmłodsze jeszcze niedawno chodziło do katolickiego przedszkola. Najstarsza córka odebrała dyplom od ojca Rydzyka. W toruńskiej szkole kształcił się (głównie korespondencyjnie) także mąż Wujkowskiej i przed niespełna dwoma laty szykował się do napisania pracy na temat znajomości
Naga prawda o służbach specjanych
9 służb kontroluje i śledzi Polaków Kwiecień 2007 r. Siemianowice Śląskie. Godzina szósta rano. ABW wchodzi do domu Barbary Blidy. Pada strzał. Blida ginie we własnym domu. Dlaczego akurat byłą posłankę przed oblicze prokuratora miała doprowadzić ABW, a nie policja? Czy nie po to, by powiało w mediach grozą? Co robiła przed domem Blidy ekipa z kamerą? Czy nie było tak (w zasadzie na sto procent tak było), że funkcjonariusze ABW kręcili film z aresztowania posłanki po to, by władza mogła go pokazać w wieczornych „Wiadomościach”, by służył
Cep na komunę bije gdzie popadnie
Pion prześladowczy Instytutu Pamięci Narodowej wszczął śledztwo w sprawie popełnienia zbrodni komunistycznej przez sędziego Andrzeja Kryżego. Są zbrodnie oraz zbrodnie komunistyczne. Jeśli się uwzględni reputację, jaką komunizm wyrobił sobie w Polsce i gdzie indziej, to naturalne będzie przekonanie, że zbrodnia komunistyczna różni się od zwykłej szczególnym okrucieństwem. Zwykły zbrodniarz zabija po prostu, a komunistyczny chyba przedtem ofiarę torturuje, łamie jej ręce i nogi i co tam jeszcze może przyjść do chorej komunistycznej wyobraźni. Według ustaleń








