Kraj
Powtórka z Buzka
Pod szyldami PO i PiS wracają ministrowie z rządu AWS-UW Zwycięskie dla prawicy wybory w 1997 r. Jarosław Kaczyński kwitował krótko, acz dosadnie: „Teraz K… My”. Po 25 września bracia Kaczyńscy mogą spokojnie powrócić do swojego powiedzenia. Jak przebiegać będą sfery wpływu, jeszcze nie wiadomo, ale generalnie za „chleb” odpowiadać ma PO, a za „igrzyska” – PiS. Od kilku miesięcy PiS twardo obstaje przy obsadzie połowy stanowisk ministerialnych (m.in. sprawiedliwości, administracji, kultury, edukacji, skarbu). Rosnąca dysproporcja
Anonim w kampanii
Komu i dlaczego zależy na wyeliminowaniu w wyborach posła Zbrzyznego? W obecnej kampanii wyborczej wrócił do łask stary, wypróbowany sposób speców od marketingu politycznego: chcesz mieć pewność, że twoje będzie na górze, wyeliminuj politycznego konkurenta. Lista haków jest długa. Najlepsza okazuje się skuteczna prowokacja. Przekonał się o tym Ryszard Zbrzyzny, poseł SLD (ponownie ubiega się o mandat parlamentarzysty), członek sejmowej Komisji Śledczej ds. PZU. List Kilkanaście dni temu mieszkańcy Głogowa znaleźli w swoich skrzynkach
Bez Cimoszewicza i co dalej?
Marszałek rezygnując z wyborczej gry, rzucił karty na stół i pokazał, że są znaczone Kiedy Włodzimierz Cimoszewicz podjął decyzję, że rezygnuje ze startu w wyborach prezydenckich? Najczęściej mówi się, że było to w nocy z poniedziałku na wtorek. Że we wtorek rano powiedział o tym współpracownikom. I że mimo całodniowych rozmów i nacisków nie zmienił zdania. Co zadecydowało o tak dramatycznej decyzji? Najczęściej wymienia się kilka powodów. – Chciał chronić rodzinę. Jego mieszkające w Stanach Zjednoczonych dzieci otrzymywały telefony z pogróżkami i niewybrednymi atakami.
POpisy przy mapie
Likwidacja kolejnych województw jest zbędna, a w dodatku kosztowna To nierozsądne, utrudni orientację, doprowadzi do jeszcze większego rozwarstwienia kraju, a przede wszystkim pociąga za sobą ogromne koszty – w taki sposób czytelnicy ocenili pomysły Platformy Obywatelskiej w sprawie nowego podziału administracyjnego kraju. Pisaliśmy o nich przed tygodniem w tekście „Województwa do odstrzału”. Poszliśmy tropem gazet regionalnych, które od kilkunastu dni donoszą, że PO planuje po wygranych wyborach likwidację niektórych województw. Kilka osób potwierdziło nam, że ramy nowego
Tajemnice pułkownika
Służby specjalne na użytek kampanii wyborczej W telewizyjnym programie Tomasza Lisa „Co z tą Polską?” Donald Tusk radził Włodzimierzowi Cimoszewiczowi, by już nie zajmował się sprawą Anny Jaruckiej, by się tym nie interesował. Cała grupa polityków wyraziła swoje niezadowolenie, gdy Cimoszewicz ujawnił, że UOP miał swojego agenta w ośrodku decyzyjnym NSZZ „Solidarność”. Oto dwie afery, dwa zamachy na fundamenty państwa demokratycznego, mają zostać zapomniane, skręcone. Czyżby płk. Miodowiczowi znów miało się upiec? Bezpieka
Skreślona kandydatka
PO deklarowała, że listy wyborcze będą wyłaniane demokratycznie i przejrzyście. Tymczasem w Małopolsce do dzisiaj nie wiadomo, kto kogo skreślał Grażyna Zamorska, pisząca pracę o Platformie Obywatelskiej, poddała się „osobistemu eksperymentowi badawczemu” i postanowiła kandydować do Sejmu. Teraz sposób wyboru przedstawicieli do parlamentu ocenia jednym słowem – konspiracja. Gdy wiosną tego roku Grażyna Zamorska, doktorantka Katedry Współczesnych Systemów Politycznych Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, zgłosiła swojemu promotorowi, prof. Markowi Bankowiczowi,
Notes dyplomatyczny
Premier Marek Belka powiedział pani Andżelice Borys, że chciałby, by została konsulem honorowym RP na Białorusi. Z kolei kandydat na prezydenta Donald Tusk zawiózł panią Borys do Brukseli, by tam powiedziała o Związku Polaków. Pięknie to wszystko wygląda w mediach, pytanie tylko, czy obaj panowie mają zamiar dotrzymać swych obietnic… I czy swoimi działaniami nie czynią jej po prostu krzywdy. Można iść o każdy zakład, że Bruksela w ogóle na pana Donalda Tuska nie zwróci uwagi. A co do obietnicy tytułu konsula honorowego –
Prawo do zabijania
Bohater czy morderca? Prokuratura już wie. Piotr J., który zastrzelił w obronie własnej nastolatka, nie przekroczył granic obrony koniecznej Piątek. Tuż przed północą. W Skórzewie pod Poznaniem słychać brzęk tłuczonego szkła, krzyk i trzy strzały z broni palnej. W ogrodzie domu jednorodzinnego przy ul. Jarzębinowej na trawę osuwa się 18-letni Adrian. Chwilę później umiera w szpitalu. Pocisk zmasakrował mu brzuch i rozszarpał aortę. Lekarze byli bezradni. Za spust pistoletu pociągnął 46-letni Piotr J. Nie wahał się. Był
Malowany prezydent
Wszystko wskazuje na to, że tym razem prezydenta wybiorą nam media i specjaliści od marketingu. Oraz hakownicy… No to mamy kampanię wyborczą. Inną niż wszystkie poprzednie. W tej kampanii nikt nie zawraca sobie głowy programami. Tym razem rządzą hakownicy w rodzaju płk. Miodowicza i największe media, które nagłaśniają jedne tematy, a inne przemilczają. W sztabach miejsce ideologów zajęli lekarze wizerunku. Specjaliści od marketingu dowodzą, że sprzedawanie polityków niewiele się różni od reklamowania proszku, mydła czy margaryny. Z tą tylko różnicą, że margaryna
Uczciwi nigdy nie przegrywają
Spodziewałem się elementów negatywnych kampanii, rozmaitych epitetów, ataków, ale nie tak bezwzględnych – Panie marszałku, co takiego się stało, że w ciągu ostatniego miesiąca poparcie dla pana spadło z 30 do 15%? – Nie mam wątpliwości, że to skutek brudnej kampanii prowadzonej przeciwko mnie. Wiele osób przestało ufać temu, co mówię. Jest to dla mnie bolesne, bo uczciwość zawsze miała dla mnie fundamentalne znaczenie, zarówno w sprawach osobistych, jak i publicznych. To rodzaj życiowego kredo. Przez 16 lat,








