Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Parę osób zastanawiało się, czy Kazimierz Romański będzie lepszym ambasadorem w Kuwejcie od dotychczasowego, Wojciecha Bożka. Bardziej lubianym nie będzie – Bożek jest powściągliwy, łokcie trzyma przy sobie, ciekawe więc, jaką funkcję dostanie w centrali w Warszawie. Co do Romańskiego – jedzie na stanowisko ambasadora ze stanowiska p.o. dyrektora Biura Kadr i Szkoleń. Kiedyś to była pozycja! Personalny w MSZ! Układał listy wyjeżdżających na placówki, a nawet jeśli kazano mu kogoś wpisać, to dyskretnym ruchem, np. zmieniając zaszeregowanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego jadę do Moskwy

Kto się znalazł w armii Andersa, a kto w armii kościuszkowskiej, decydował przypadek Gen. Wojciech Jaruzelski – Panie generale, czy złoży pan przed wyjazdem do Moskwy, na uroczystości 60. Rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem, jakieś specjalne oświadczenie? Tak sugeruje prasa… – Niejednokrotnie wypowiadałem się na tematy naszej najnowszej historii. Mówiłem o kartach, z których jesteśmy dumni, i które świadczą o wspólnej walce z hitleryzmem, o braterstwie broni, o wielkim zwycięstwie. Ale mówiłem też, że są karty bolesne, że są krzywdy, których doznaliśmy. Rozumiałem, że jeśli jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W czym powinien się wyrażać „kapitalizm z ludzką twarzą”?

Dr Tomasz Rafał Wiśniewski, filozof, Uniwersytet Warszawski Nie wierzę w kapitalizm z ludzką twarzą. Jest on niemożliwy z założenia, ustrój ten bowiem działa na rzecz akumulacji kapitałowej, a rezygnuje z jednostki. Człowiek jest w kapitalizmie tylko nośnikiem siły roboczej. W związku z tym kapitalizm z ludzką twarzą jedyne, co może zrobić, to przestać istnieć. Humanizowanie tego ustroju może prowadzić tylko do jego ustąpienia. Co będzie po kapitalizmie? Nie do końca udane próby, różne eksperymenty z nowym układem sił społecznych wcale nie wykluczają sytuacji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Praca i mieszkanie

Ruch im. Edwarda Gierka przedstawi program rozwoju gospodarczego Dziś w Polsce ludzie potrzebują najbardziej pracy i mieszkań – twierdzą działacze Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka. Właśnie słowa „Praca i mieszkanie” przyświecać będą kongresowi ruchu, który odbędzie się 30 kwietnia w Warszawie. – W Polsce bez pracy jest ponad 10 mln ludzi w wieku produkcyjnym. Jednocześnie brakuje co najmniej 3 mln mieszkań. Ruch Odrodzenia Gospodarczego nie ma charakteru ani lewicowego, ani prawicowego. Mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zwyciężymy lichwę

O pomyślnych losach SLD-owskiej ustawy antylichwiarskiej mówi posłanka Aldona Michalak – Walka była bardzo ciężka, ale i determinacja posłów okazała się ogromna. Problemy pojawiły się już na wstępie obrad Komisji Gospodarki, której przewodniczy przeciwnik ustawy, poseł PO, Adam Szejnfeld. Używał on swej władzy wynikającej z regulaminu sejmowego, ale członkowie komisji nie dopuścili do opóźnienia prac. Mimo że proponowano liczne poprawki do ustawy, nowe ekspertyzy, a nawet powołanie kolejnej podkomisji, powstała koalicja antylichwiarska, obejmująca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie wiesz, co jesz

Na nasz stół trafia coraz więcej wędlin, konserw i pieczywa o sztucznie zmienionym składzie genetycznym Po cichu, krok po kroku, ale konsekwentnie, substancje zmodyfikowane genetycznie są coraz powszechniej stosowane przez producentów żywności sprzedawanej na polskim rynku. Rośliny transgeniczne są odporniejsze na szkodniki i dają wyższe plony – jednak manipulacje genetyczne mogą też grozić poważnymi konsekwencjami. – Żywność organiczna, niemodyfikowana jest pod każdym względem lepsza od żywności zawierającej GMO (organizmy modyfikowane genetycznie). Alergie, rak, wzrost

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rok w Unii – bilans dodatni

Nawet najwięksi przeciwnicy Unii Europejskiej dostrzegli w niej korzyści Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej uznane zostało przez Polaków za największy sukces III Rzeczypospolitej obok wolności słowa, swobody podróży i przystąpienia do NATO. Co zmieniło się w Polsce rok po akcesji? Jak odnajdujemy się w nowej sytuacji? Jak wreszcie dzisiejsza rzeczywistość ma się do scenariuszy kreślonych przed 1 maja ub.r.? Wejście do UE rozbudziło gorące, nienotowane od lat emocje. Euroentuzjaści porównywali to wydarzenie z chrztem Polski, rozbudzając tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tako rzecze… Jan (Maria) Rokita

Motto: Ja poglądów nie zmieniłem. To partia je zmieniła. ZMIENNY JAK ROKITA Lustracja – byłem przeciw, jestem za Decyzja o ujawnieniu nazwisk konfidentów byłaby krokiem samobójczym, oznaczającym w praktyce koniec solidarnościowego establishmentu. (…) Jest to wyciągana na widok publiczny – bomba zegarowa z opóźnionym zapłonem. Tego, kto podpali lont, nie będzie można nazwać inaczej, jak tylko samobójcą. „Wprost”, 09.02.1992 Działa tu zwykła ludzka ciekawość i chęć pozbycia się donosicieli na najniższym szczeblu, chociażby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Boom na literaturę religijną

Książki religijne osiągają ponadstutysięczne nakłady Jak to możliwe, że kilkanaście dni po śmierci Ojca Świętego w żadnej księgarni nie mogę kupić żadnej jego książki? – oburza się kobieta w średnim wieku, wchodząca do windy w warszawskim Empiku. W windzie są już trzy osoby, każda potakuje. – Skandal. Autorów biznesplanu zwolniłbym – dodaje elegant z dyplomatką. Oburzeni i rozżaleni są też internauci. Księgarnie wirtualne są zasypane zamówieniami książek Papieża. Największy popyt jest na „Pamięć i tożsamość. Rozmowy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zawód: tajemniczy klient

Kupowanie to ich praca. Udają klientów, by ocenić jakość obsługi Na stację benzynową w podwarszawskim Brwinowie wchodzi młody mężczyzna. Już ma zapłacić za paliwo, kiedy sobie przypomina, że musi jeszcze kupić tabletki od bólu głowy. Bierze do ręki jedno, drugie, trzecie opakowanie, nie może się zdecydować. Złości się, że nie ma jego ulubionej marki. Dwaj pracownicy stacji mrugają do siebie znacząco – słyszeli od kolegów o podobnych scenkach. Ostatnio powodują je tajemniczy klienci, czyli zakonspirowani kontrolerzy. Ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.