Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Miliony za pośladki i biust

Ubezpieczyć można wszystko. To tylko kwestia ceny Przed paroma miesiącami do jednej z firm ubezpieczeniowych zgłosiła się kobieta, która chciała ubezpieczyć włosy. Piękne, czarne, sięgające pasa. Agenci nie odmówili. Poprosili jednak klientkę o wykonanie szczegółowych badań medycznych. Okazało się, że kobieta choruje na tarczycę, zaś jednym z objawów choroby może być… wypadanie włosów. Do finalizacji umowy nie doszło. W trakcie jednej z imprez masowych miał się odbyć konkurs, w którym główną nagrodą był milion dolarów. Należało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Życie jest tłuste

Zwolennicy diety dr. Kwaśniewskiego wierzą w uzdrawiającą moc skwarek Ich guru to dr Jan Kwaśniewski, twórca tzw. diety optymalnej. Wierzą w uzdrawiającą moc skwarek, tłuszczu dotąd odcinanego od szynki i jajecznicy z samych żółtek. Bliscy są im dwaj politycy – Piotr Jaroszewicz i Lech Wałęsa. Jaroszewicz był pierwszym politykiem, który potraktował ich poważnie, Wałęsa głosi, że wyleczyli go z cukrzycy. Do tej pory nie mieli żadnych sław, a najwyższy stopniem był generał, ich nestor, bo z 30-letnim stażem. Twierdzą, że jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jakubowska: odejdzie czy zaatakuje?

Po co miałaby potajemnie zmieniać ustawę, skoro sama ją pisała Wersja jest taka: w sprawie Rywina kluczową kwestią są słowa „lub czasopisma” umieszczone w ustawie o mediach. Właśnie dzięki nim Rywin mógł iść do Michnika z propozycją korupcyjną. To słowo wypadło w tajemniczy sposób z przyjętej przez rząd ustawy, zanim trafiła ona do Sejmu. Ewa Milewicz, wybitna publicystka „Gazety Wyborczej”, napisała nawet, że „zniknięcie słów „lub czasopisma” było wymierzone w Agorę i tylko w Agorę”. Osobami odpowiedzialnymi za owo zniknięcie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dymy na polską stronę

W czeskiej Stonawie w najgłębszej tajemnicy rozpoczyna się budowa ciepłowni węglowej Zaolzie to kraina fabrycznych kominów. Jeśli wjechać do Republiki Czeskiej w okolicach Trzyńca, wpada się prosto na ogromną hutę, którą postawili jeszcze Habsburgowie, potem jest Czeski Cieszyn, a za nim Ostrawsko-Karwińskie Zagłębie Węglowe, najeżone kominami mniej więcej tak jak nasz najczarniejszy Śląsk. Przez lwią część roku wieją tutaj wiatry z kierunków południowych, dymy wędrują przez Bramę Morawską do Polski. – Będziemy mieli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Byle przeżyć do pierwszego

W Starachowicach nikt się władzą nie przejmuje. Ludzie mówią: niech kradną, ale żeby nam trochę zostało Skrajem ruchliwej szosy pod Starachowicami wędruje 16-letni Mateusz Kolasa, uczeń I klasy tamtejszego liceum. Uciekł mu autobus do Tychów Starych, gdzie mieszka. Ma do przejścia 10 km. Wieczorem spotkamy się w jego domu. Najpierw będzie rozmowa o wspaniałej, choć kosztownej – całe 150 zł – wycieczce Mateusza w Pieniny (wiosną, na pożegnanie z klasą gimnazjalną). To nagroda rodziców za dobre stopnie. Następnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeżeli ktoś mówi, że polscy urzędnicy są mało skuteczni i brakuje im fantazji, to nie wie, co mówi. Tego mają co niemiara, co ilustruje list napisany przez pewnego Chińczyka, który chciał studiować w Polsce, ale trafił na naszego konsula w Szanghaju, Jerzego Bayera. List pokazują sobie ludzie w MSZ, jest to opis peregrynacji niejakiego Li Jiana z miasta Xuzhou, położonego 800 km od Szanghaju, który postanowił studiować w Polsce i wpłacił 3,2 tys. dol. na konto Międzynarodowego Uniwersytetu Łódzkiego. Po czym pojechał po wizę do naszej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dogadać się nie na migi

Ponad połowa Polaków nie zna żadnego języka obcego. Gorsi są od nas tylko Anglików Czy Pan/Pani potrafi porozumieć się w jakimkolwiek języku obcym? W 1997 r. na tak postawione pytanie 63% Polaków odpowiedziało „Nie”. W 2001 r. odpowiedzi negatywnych wciąż było bardzo dużo – 58 %. Wynika z tego, że mniej niż połowa z nas, podróżując po Europie, potrafiłaby spytać o drogę do najbliższej restauracji czy do muzeum. A reszta? Być może, kręciłaby się bezradnie w poszukiwaniu innych Polaków. To, że słabo posługujemy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Młodzi gniewni od Millera

Nie jesteśmy  frustratami. Gminy i powiaty są nasze, w województwach się dobijamy, w kraju nas nie ma Pierwszoligowy klub piłkarski woli kupić zawodnika ukształtowanego, gotowego do gry w podstawowym składzie, niż postawić na swojego wychowanka. Taka sama jest polityka naszych starszych kolegów z SLD. Promuje się innych i z góry zakłada, że wychowanek i tak przecież będzie lojalny – mówi 28-letni Piotr Guział, radny SLD z Warszawy. – Co z tego, że w rządzie są młodzi działacze SLD? Oni, poza nielicznymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z przebierańcem na Rysy

W Zakopanem na 60 uczestników kursu na przewodników tatrzańskich egzamin oblało… 59 osób Przy wejściu do Doliny Kościeliskiej hałasuje szkolna wycieczka. Dzieciaki mają już za sobą wizytę w Zakopanem, co widać po souvenirach. Chłopcy poszturchują się drewnianymi ciupagami, dziewczynki porównują chustki z ludowym wzorem, ktoś komuś pokazuje figurkę jelenia z wielkim porożem. Opiekunki szukają wzrokiem przewodnika. – Tylko żeby był prawdziwy! – przestrzega jedna drugą. – Najlepiej taki w portkach z parzenicami. Przed tegorocznymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lekarze szykują zamach na badania prenatalne

Zapłodnienie in vitro to podejrzany i ryzykowny zabieg. Badania prenatalne mogą być szkodliwe. Te dwie nowoczesne procedury staną się metodami, których przestrzegający prawa lekarz nie powinien stosować. Za niecałe trzy tygodnie w Toruniu zbierze się Nadzwyczajny VII Krajowy Zjazd Lekarzy. To tam zostanie przegłosowany nowy kodeks etyki lekarskiej. Wydarzenie nie jest specjalnie nagłaśniane przez samorząd lekarski, jednocześnie o kodeksie mówi się jak o wewnętrznym dokumencie. Nic kobietom do niego. Nieprawda. Lekarz, który złamie postanowienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.