Kraj
Pijany wciąż jedzie
Nietrzeźwi kierowcy coraz mniej boją się surowych przepisów To, że podczas dziewięciodniowego, długiego weekendu zatrzymano ponad 4700 pijanych kierowców, dowodzi, że nie straszne nam paragrafy. Od 15 grudnia ub. roku prowadzenie pojazdów (nie tylko samochodów) w stanie nietrzeźwym stanowi przestępstwo, za które można pójść do więzienia nawet na dwa lata, na długo stracić prawo jazdy i zyskać status karanego. Jednak liczba ryzykantów, którzy piją i jeżdżą, powoli się zmniejsza. – Tłumaczenia kierowców są niezmienne. Ci bardziej
Pani pyta codziennie
Bronią wiejskiej szkółki, bo w gminnym molochu ich nieśmiałe dzieci idą w odstawkę Kiedy Justynka we wrześniu zaczynała, jako jedyna pierwszoklasistka, naukę w szkole, koledzy i nauczyciele urządzili jej uroczystość pasowania na ucznia. Taką z prawdziwego zdarzenia. Było oficjalne powitanie i życzenia samych piątek od pani dyrektor, a także “otrzęsiny”, w trakcie których musiała, jak każe zwyczaj, wąchać amoniak, a potem całować w nos psa Bobika, który od ciągłych pieszczot i otrzymywanych co dzień smakołyków tak się rozwydrzył, że – czekając
Lewy prosty
Aleksander Kwaśniewski o Jerzym Buzku: Pan premier zamiast mijać się z prawdą, powinien pracować z parlamentarzystami, żeby uzyskać poparcie dla swoich poglądów, a nie wprowadzać opinię publiczną w błąd. Andrzej Lepper o Andrzeju Śmietance: Pan Śmietanko Andrzej, nierób z PSL, siedzi w kancelarii i psuje dobre imię prezydenta. Włodzimierz Cimoszewicz o Lechu Kaczyńskim: Pozostawi po sobie okropne dziedzictwo w postaci przepełnionych więzień, doskonale wiedząc, że w budżecie państwa uchwalonym na wniosek jego rządu nie ma pieniędzy na utrzymanie więźniów. Jesień
Notes dyplomatyczny
Uff, jak trudno jest pracować w firmie, której szefów interesuje przede wszystkim to, czy wyjadą na placówkę. I kiedy. I w której za parę miesięcy pracować będą inni ludzie. Minister Bartoszewski wytrwa do jesieni. A kto oprócz niego? Wyjeżdżają wiceministrowie (łącznie z paniami wiceminister – Tuge-Erecińską i Bernatowicz), wyjeżdżają dyrektorzy. Lada moment rozstrzygnie się, kto wygra konkurs na Dyrektora Generalnego, bo stanowisko to opuszcza Michał Radlicki. W warunkach konkursu ciekawy jest jeden punkt: kandydat musi mieć staż
Cień wielkiej rury
Im szybciej zrezygnujemy z kosztownej budowy gazociągu Norwegia-Polska, tym lepiej. Rząd po cichu wycofuje się z projektu przesyłania podmorskim rurociągiem 5 mld m3 gazu rocznie z Norwegii do Polski. A jeszcze parę miesięcy temu sternicy naszej gospodarki euforycznie traktowali ten pomysł, mający nas kosztować ok. miliarda dolarów. – Wysłuchaliśmy wszystkich uwag koncernu Statoil dotyczących trasy i gwarancji. Mogę zapewnić, że zrobimy wszystko, żeby negocjacje w sprawie kontraktu i gazociągu zakończyły się sukcesem.
Kampania na cenzurowanym
Wszystkie komitety wyborcze zlekceważyły przepisy dotyczące finansowania kampanii prezydenckiej. Teraz twierdzą, że przyczyna tkwi w ordynacji Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła wszystkie 21 sprawozdań komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta. Czy oznacza to, że kampania prezydencka miała nielegalne źródła finansowania? Czy zlekceważono przepisy finansowe? Pełnomocnicy komitetów bronią się, mówiąc o drobiazgowości i nadmiernym sformalizowaniu stanowiska PKW oraz o zbyt rygorystycznych i nieżyciowych przepisach ustawy. Błędy są jednak oczywiste, a kary mało dotkliwe. W najgorszym wypadku kończy
Stan wojenny – odpowiedź na zadane przed laty pytania
W listopadzie roku 1981, jak podał Jan Nowak-Jeziorański, Waszyngton miał całkowitą pewność, że jeśli Polacy sami nie wprowadzą stanu wojennego, dojdzie do interwencji wojskowej z zewnątrz. Jako poseł na Sejm II kadencji byłem członkiem Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Prezydium Sejmu powierzyło jej rozpatrzenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu wojennego przy złamaniu, jak twierdzili wnioskodawcy, obowiązującego wówczas prawa. Komisja pod przewodnictwem profesora Jerzego Wiatra odbyła kilkadziesiąt posiedzeń,
Władza się urządza
W związanej z Marianem Krzaklewskim części AWS zrodził się pomysł pohandlowania największą polską firmą paliwową PKN Orlen S.A. 120. Tyle dni zostało rządowi Jerzego Buzka. Ale – choć rząd tylko dryfuje – jego urzędnicy kręcą się jak frygi. Kibice otaczający scenę polityczną na każdą wieść o zmianach we władzach najtłustszych spółek skarbu państwa puszczają do siebie porozumiewawczo oko. Nie ulega dla nich wątpliwości, iż ludzie władzy moszczą sobie wygodne życie
Bozia będzie w nas
To, co dzieci zrozumieją z Pierwszej Komunii, zależy tak naprawdę od ich rodziców Rozkrzyczane dzieciaki przed kościołem przygotowują się do próby przed Pierwszą Komunią, do której przystąpią w niedzielę. – Ustawiamy się w szeregach, ćwiczymy śpiewanie i jak będziemy szli do ołtarza, żeby nic się nikomu nie pomyliło – opowiada Rafał. Jak wszystkie dzieci jest bardzo podekscytowany ceremonią. Ale co z niej rozumie? – Ja wszystko rozumiem! Bozia będzie w nas – odpowiada najwyraźniej zdziwiony moim pytaniem. Jednak, kiedy pytam,
Gawronik i co dalej
Czy za kratki zaczną trafiać ci, którzy rządzą mafią zza biurek? Organizacja działa podobno od połowy lat 90. w największych polskich miastach. Podobno zarządza nią siedmiu “prezesów”, którzy zatrudniają skarbników, księgowych, cały sztab prawników oraz kilku… “oficerów” do zadań specjalnych. To nie “prezesi”, a właśnie ci “oficerowie” kontaktują się z przywódcami największych grup przestępczych w Polsce. Kilkanaście spółek (należą do osób podstawionych przez “prezesów”) zajmuje się “praniem” brudnych pieniędzy z interesów gangsterów. Fikcja? Niekoniecznie Wprawdzie od dawna mówi






