Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Stanowisko Forum Dialogu Światopoglądowego SLD w sprawie “Słowa Biskupów polskich nt. niektórych problemów społecznych”

1. Forum Dialogu Światopoglądowego SLD uważa “Słowo Biskupów polskich nt. niektórych problemów społecznych” z grudnia ub.r. za istotne wydarzenie polityczne i społeczne. Zasługuje ono na uwagę nie tylko katolików, ale także polityków różnych opcji, zwłaszcza tych, którzy rządzą lub zamierzają rządzić w przyszłości. Polsce – co podkreśla od dawna Sojusz Lewicy Demokratycznej – potrzebny jest język dialogu, który nie powoduje napięć, nie jest konfliktogenny. Normalna w warunkach demokracji polemika może i powinna wyrażać odmienność poglądów, jednak bez wrogiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złe gliny

Policjant musi mieć czyste ręce. Jeśli raz popełni jakieś przestępstwo, później będzie brnął w coraz poważniejsze Łapownictwo, przemyt, haracze, gwałty to przestępstwa, których dopuszczają się nie tylko bandyci, ale i ci, którzy powinni tych bandytów ścigać – policjanci. W ub. czwartek aresztowano pięciu policjantów z Komendy Stołecznej Policji, w tym kierownika sekcji zwalczającej kradzieże samochodów. Współpracowali z gangiem pruszkowskim. I nie chodzi o tylko jedno przestępstwo, a o całą serię, której dopuścili się w ciągu ostatnich sześciu lat. Każdy z tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na gruzach AWS

Na prawicy mnożą się wodzowie: Krzaklewski, Tomaszewski, Kaczyński, Buzek – każdy chce przewodzić, ale żaden nie umie zjednoczyć podzielonych partii Kompromis pomiędzy zwolennikami Mariana Krzaklewskiego i Janusza Tomaszewskiego okazał się niemożliwy. Odbudowa AWS jest już nierealna. W najlepszym wypadku powstaną dwie formacje poawuesowskie, które będą walczyć o głosy wyborców, a ta, która zbierze ich więcej, spróbuje po wyborach skupić pozostałych wokół siebie. Obie grupy mówią o konieczności zjednoczenia, a w efekcie dzielą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lewy prosty

Aleksander Hall o Akcji Wyborczej Solidarność: Wachlarz poglądów reprezentowanych przez jej polityków okazał się stanowczo zbyt szeroki, zwłaszcza że premier Buzek i przewodniczący Krzaklewski często ulegali szantażowi grup skrajnych. Jan T. Gross o Niemcach: Powiem jeszcze raz: Niemcy nigdy nikogo nie zmuszali do mordowania Żydów. Edward Wnuk-Lipiński o “Big Brother”: “Big Brother” to zespół ludzi, którzy chcą za wszelką cenę zaistnieć. Wszystkie tego typu relacje opierają się na fałszywym założeniu, że tak właśnie wyglądają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Mamy dowód na to, że polityka kadrowa w MSZ nie jest kształtowana ani przez ministra spraw zagranicznych, ani przez premiera czy prezydenta RP. Nic z tego. Tu, w Alei Szucha, najwięcej do powiedzenia ma UOP. Na potwierdzenie tej tezy mamy dowód koreański. A raczej dwa dowody. Pierwszy wiąże się z osobą Tadeusza Chomickiego, który wyjechał na stanowisko ambasadora RP w Seulu. Z Chomickim sprawa była kuriozalna, bo wprawdzie otrzymał namaszczenie ministra na ambasadora, ale później jego papiery utknęły w Kancelarii Prezydenta. Leżały tam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziecko chowane na dłoni

Natalka ważyła mniej niż pół torebki cukru, jej nóżka była długości wskazującego palca mamy – Poczułam bóle nie do zniesienia, mąż odwiózł mnie do szpitala dopiero po kilku godzinach, bo myślałam, że jeszcze za wcześnie, to był dopiero szósty miesiąc – opowiada Alicja, mama Natalii Skrudlik. – Wcześniej byłam dwa razy na podtrzymaniu ciąży. Tym razem lekarz nawrzeszczał na mnie, że tak późno się zgłosiłam. Przez cały dzień próbowaliśmy zatrzymać akcję porodową. Nie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poborowy głuchy jak pień

Komisje wojskowe nie mają czasu, pieniędzy ani możliwości, by porządnie zbadać przyszłych żołnierzy. Dlatego większość schorzeń i zaburzeń wychodzi dopiero w trakcie służby – Wszedłem, paru trepów mnie obejrzało. Absolutnie nie znali się na sprawie – mówi K. – Dałem jakieś zaświadczenia, przeczytali, podpisali i dali odroczenie. Ale to nie byli żadni wykwalifikowani lekarze, którzy mogliby wykryć na przykład skrzywienie kręgosłupa. Można przyjść chorym i pokręconym. Chodzi tylko o papiery. Można mieć papiery na wrzody, a nie wiedzieć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nikt nie będzie pominięty

Daewoo-FSO pomaga pracownikom, którzy muszą odejść z Żerania Utrata pracy to jeden z największych stresów, jaki może nas spotkać. Niestety, ostatnio jest on w Polsce bardzo rozpowszechniony… Przed koniecznością zmiany miejsca zatrudnienia stoi właśnie prawie 1300 osób z firmy Daewoo-FSO. Koreański koncern, zatrudniający we wszystkich swoich polskich zakładach ok. 13 tys. osób, musi zredukować liczebność załogi w fabryce na Żeraniu. Z pracujących tam obecnie 4,5 tys., po zwolnieniach grupowych zostanie ok. 3,2 tys.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na krasuli do Europy

Mówią mu: teraz opłaca się hodować jedynie starych ojców, otrzymujących zusowskie emerytury. Ale on nie słucha Wnuk Jana Kokoszki, Tadeusz, pamięta tamto opowiadanie dziadka. W Trześniowie miała się odbyć nie lada uroczystość. Wyciągnęli z kufrów odświętne ubrania, buty natarli szuwaksem. Dwa czarne samochody zajechały akurat, gdy ludzie wychodzili z kościoła. Wysiedli z nich: minister, generał i starosta powiatowy, oraz panowie z aparatami fotograficznymi i filmowymi. Był wrzesień 1937 roku, data pamiętna tym, że Józef Zajchowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Matactwa świadka

Jeśli Halina G. nie zacznie “sypać”, prokuratura będzie musiała przesłuchać setki osób z kręgów biznesowych i politycznych, szukając zabójcy Jacka Dębskiego Czy były szef Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki, Jacek Dębski, wziął kilkadziesiąt tysięcy dolarów za pomoc w załatwieniu wygranej w przetargu? Nasz informator twierdzi, że gra toczyła się o bardzo wysoką stawkę: jeden z największych w Warszawie obiektów rekreacyjno–wypoczynkowych. Ma on liczyć ponad 15 tys. metrów kw. powierzchni, będą się tam znajdować baseny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.