Kraj
Etat za życie
Wynajęli odpowiedzialnych fachowców, zapłacili im koncertowo, tylko ściana się zawaliła Mariusz Rodak nie był ani razu na miejscu zdarzenia. Nie był tam również Alojzy Jażdżyk. Pani Anna Wieteska była tylko jeden raz, ale w innej sprawie, budową się nie interesowała. Kiedy jednak doszło do katastrofy, bezbłędnie odgadli jej przyczynę. Musiały zostać podkopane fundamenty ściany szczytowej, inaczej być nie mogło. To dla fachowca najzupełniej jasne nawet na odległość. Mariusz Rodak jest znanym w Radomiu architektem
To ja, twoje sumienie
Krzyczała w tłumie, bo była samotna Gorąco, kolorowo, gwarnie. Wokół gromady spalonych na brąz, roześmianych wczasowiczów. Na jednej z dużych, trójmiejskich poczt stara kobieta zaczepia klientów. – Zabierzcie mnie do syna, zabierzcie mnie do syna! Jestem ciężko chora, proszę, powiadomcie go! Mój syn nazywa się Tomasz Grzywacz i pracuje w kotłowni w P. Sztuczna szczęka wypada jej od tego potoku słów i toczy się po posadzce. Zaś wołanie staruszki zamienia się w bezładny, histeryczny bełkot.
Zrobię cię magistrem
Żyje z pisania wypracowań, prac dyplomowych, licencjackich i doktoratów. Nie narzeka na brak zleceń Pierwszą pracę magisterską “na murzyna”, dla studentki psychologii, Andrzej napisał pod koniec studiów. Nie przechwala się, ale była jedną z prostszych, która mu się trafiła. I tak już zostało. Teraz żyje tylko z tego. Pisze referaty, opracowania, wypracowania, prace dyplomowe, licencjackie, magisterskie, ostatnio nawet doktoraty. Właśnie kończy rozprawę doktorską dla jednego z dyrektorów banku, który poprosił go o to w ścisłej tajemnicy. – Łatwy kawałek chleba?
Uniwersalny maturzysta
Międzynarodowy egzamin dojrzałości otwiera Polakom drogę do najlepszych uczelni zagranicznych … niczym uniwersalny żołnierz, nie musi obawiać się żadnej próby. Jest przygotowany do wszystkich studiów w każdym niemal kraju świata. Takie właśnie umiejętności daje międzynarodowa matura. Można ją zdawać tylko w kilku szkołach średnich w Polsce. To jedyny egzamin, na wyniki którego czekać trzeba ponad miesiąc. Uczniowie naszych liceów, którzy w tym roku pisali międzynarodową maturę, dopiero pod koniec czerwca będą wiedzieć, czy rzeczywiście ją zdali.
Azbestowcy
Są nietaktowni. Jeszcze żyją i upominają się, aby potraktowano ich jak ludzi. – Na szlifierni była tzw. ściana płaczu. Pracownicy stali jeden obok drugiego, ale nawzajem się nie widzieli. Wszędzie unosił się biały pył. Oblepiał twarz, wchodził do oczu, uszu, nosa, gardła, był we włosach – opowiada Stefania Fransowska, która w Zakładach Okładzin Ciernych w Markach przepracowała 35 lat. – Miałyśmy ten azbest wszędzie. Nie tylko na sobie, ale także w sobie. Wyciągi były złe,
Ambasadorowie tolerancji
Milo Anstadt pierwszym laureatem Nagrody im. Andrzeja Drawicza za popularyzowanie wiedzy o Polsce Milo Anstadt, holenderski publicysta, został pierwszym laureatem Nagrody im. Andrzeja Drawicza, przyznanej przez Fundację Semper Polonia. – Nagroda będzie przyznawana co roku osobom wnoszącym istotny wkład w pomnażanie roli i znaczenia polskiego dziedzictwa w świecie, szczególnie za kształtowanie naszych partnerskich kontaktów z innymi narodami w duchu tolerancji, poszanowania odmienności i wzajemnego zrozumienia – mówi Maciej Grudziński, sekretarz fundacji. Laureat z Holandii
Krzyż nad Gdańskiem
Nieudolny Pomnik Milenium bliższy jest duchowi wypraw krzyżowych niż ekumenizmowi Pierwsze informacje o ponad 20-metrowym krzyżomieczu, który ma górować nad Gdańskiem, pojawiły się w “Głosie Wybrzeża” w listopadzie ub. roku. Lokalna władza “nie zaprzeczyła wówczas ani nie potwierdziła”, natomiast zbaranieli radni Gdańska, którzy dowiedzieli się o tym z gazety. Kilka miesięcy później, na imieninach Macieja Płażyńskiego, które marszałek Sejmu obchodził w Gdańsku, prezydent miasta, Paweł Adamowicz, poskarżył się arcybiskupowi Tadeuszowi Gocłowskiemu na “niesfornych”
Szklanki w posagu
Pełnoletni opuszczają domy dziecka, a potem sami muszą martwić się o swój byt Jest ich pięcioro. Są najstarsi. Mają po dziewiętnaście, dwadzieścia lat i za sobą kilku lub kilkunastoletni pobyt tutaj. Kiedyś marzyli o dniu, gdy stąd odejdą, dzisiaj boją się go. Hostel istniejący przy domu dziecka to ich przedsionek do samodzielności. Teoretycznie trafiają tutaj ci, którzy skończyli szesnaście lat, mają zawód lub się go uczą. Praktycznie to nie kwestia wieku, ale psychicznej gotowości –
”Biskup” kościoła kochanków
Płacił składki na ZUS i zryczałtowany podatek jak duchowny, zabrakło mu tylko wiernych Największym marzeniem 36-letniego Marcina W., kilkakrotnie w przeszłości karanego, znanego głównie w środowisku krakowskich gejów, było posiadanie własnego Kościoła i pełnienia w nim funkcji biskupa. Nie czekając na uzyskanie wpisu swojego Kościoła Braci Polskich Arian-Uni-tarian w RP “Unitarianum Polonorum” do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych prowadzonego przez MSWiA, już uważał się za biskupa. W Urzędzie Skarbowym Kraków-Prądnik zarejestrował się jako duchowny, podał, że jego
Gdzie jesteś, córeczko?
Dla matki zaginionego dziecka reszta życia jest tylko czekaniem Co wieczór grałyśmy w chińczyka. Córka bardzo często zostawiała mi listy w różnych, zaskakujących miejscach. Pisała kulfoniastymi, dziecinnymi literkami: “Kocham cię, nie potrafię cię po prostu nie kochać”. Mam zwyczaj zachowywać dziecinne gryzmoły. Teraz często je oglądam – płacze pani Ewa, pokazując mi plik zarysowanych i zapisanych karteczek, pieczołowicie zapakowanych w dużą, szarą kopertę. Sylwia Iszczyłowicz zniknęła w Zabrzu 26 listopada ubiegłego roku. Miała wtedy






