Książki

Powrót na stronę główną
Książki

Utrzymanka na salonach

O romansach Zofii opowiadano w każdej przydrożnej knajpie W 1795 znika Rzeczpospolita Polska z mapy Europy. Ostateczna konwencja w sprawie trzeciego rozbioru podpisana została przez Austrię, Prusy i Rosję 24 października. Mało kto to zauważył w Europie, a i w samej Rzeczypospolitej po upadku powstania kościuszkowskiego sprawa narodowa uważana była przez większość świadomych obywateli za przegraną, rok 1795 i przymusowa abdykacja Stanisława Augusta Poniatowskiego (25 listopada) nie wywołały większych emocji. Najaktywniejsza była jeszcze emigracja, kościuszkowskie niedobitki (Jan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Stenka to klasa

Jestem aktorem płci żeńskiej. To jest podgatunek aktora skazany na krótszy żywot Nie wiadomo, kto jest autorem tego określenia – „gwiazda późnego objawienia”. Temat „gwiazdy późnego objawienia” niczym bumerang powraca w co drugiej rozmowie z Danutą Stenką. Aktorka cierpliwie, z dystansem, powtarza, że zawsze przyświecało jej mało asertywne hasło: „Siedź w kącie, a znajdą cię”. I że – o dziwo – znaleźli. Pierwsi o skali talentu Stenki przekonali się Ryszard Major, następnie Izabella Cywińska.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Hanuszkiewicz i boskie diablice

Anegdoty o kobietach, reżyserach… Adam Hanuszkiewicz w rozmowie z Renatą Dymną i Januszem B. Roszkowskim Buñuel kwintesencję babskości zawarł w takiej oto anegdocie. Otóż opowiadał w towarzystwie o tym, jak palił się drapacz chmur w Tokio: „Płomienie od dołu, panika, wszyscy uciekają w górę. Żadnej możliwości ratunku. Straż pożarna ma za krótkie drabiny. Piekło. W pewnym momencie z szesnastego piętra wyskakuje kobieta…”. Słuchaczka Buñuela pyta: „Przepraszam pana, czy ona tam mieszkała?”. Spotykałem się wielokrotnie z taką reakcją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Papież i generał

Rozmawiali ze sobą aż osiem razy, przez wiele godzin, nawet wtedy, gdy Jaruzelski nie pełnił już żadnych funkcji Karol Wojtyła i Wojciech Jaruzelski… dwaj wielcy Polacy, którzy spinają wspólną klamrą wydarzenia opisane w tej książce. Pierwszy – wyniesiony na ołtarze, drugi – posadzony na ławie oskarżonych w charakterze pospolitego przestępcy. A równocześnie świadek w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II. Najwyższy czas na refleksje, na poszukanie odpowiedzi na kilka pytań: • Jak to możliwe, że szef Watykanu aż ośmiokrotnie wyrażał gotowość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Ostatnia szansa porozumienia

Zanim doszło do 13 grudnia, było Spotkanie Trzech Na rynek trafiła cenna pozycja – Spotkanie Trzech. Ostatnia szansa porozumienia, stanowiąca pokłosie konferencji naukowo-historycznej, która odbyła się w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku. Konferencja ta nawiązywała do chętnie zapominanego przez niektórych historyków spotkania prymasa Polski Józefa Glempa, prezesa Rady Ministrów gen. Wojciecha Jaruzelskiego i przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy, do którego doszło 4 listopada 1981 r. Najważniejszym elementem tego spotkania była rządowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Bywało śmiesznie

Miałem wrażenie, że premier Buzek jest niesamodzielny, podporządkowany cudzemu scenariuszowi Włodzimierz Cimoszewicz Rozmawia Anita Werner Zmiana władzy. Sterowany z tylnego siedzenia W 1997 r. przekazywał pan urząd premiera Jerzemu Buzkowi. Jak to było? – Chciałem zrobić to solidnie i w dobrym stylu. Czyli jak? – Solidność polegała na tym, że na moje polecenie wszyscy ministrowie zrobili trzy opracowania: „sprawy załatwione”, „sprawy w toku” i „projekty”. Przekazałem to Buzkowi, chyba bez większego skutku. Zdarzyło się np., że przegrywaliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Jechał na jawie i śpiewał

Władysław Hasior: sztuka w kleszczach ideologii Stopa cała we krwi Starszy o rok od Hasiora Józef Tejchma był wtedy przewodniczącym ZMP w Nowej Hucie. (Za kilka lat wejdzie do najwyższych władz PZPR. W połowie lat 70., jako minister kultury, odwiedzi Hasiora w Zakopanem. Zdziwią go plakaty Stalina i Mao w pokoju artysty. „Były takie czasy, niech zostanie ich świadectwo” – powiedział Hasior. Wypiją butelkę wódki). – Sport miał trzymać młodzież w ideowej dyscyplinie –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Historia pewnego cudu

W rumuńskiej cerkwi na obliczu Bogurodzicy pojawiła się duża łza Wojciech Śmieja Ta historia wydarzyła się naprawdę, spotkałem się z jednym z jej bohaterów, widziałem miejsca, w których się rozegrała. Kiedy zapytałem o nią mojego rumuńskiego przyjaciela Mirceę, zdenerwował się i zawstydził, bo według niego (nie powiedział mi tego oczywiście wprost, wystarczyła jego reakcja) świadczy ona o ciemnocie i zabobonności Rumunów, a więc cechach, których on, nauczyciel matematyki, bardzo się wstydzi. Ja tak nie uważam. Ludzie zawsze chcą w coś wierzyć. Zawsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Jak ratowałem zabytki

Przemilczanie dokonań dotyka niestety i nasz mały świat historyków sztuki Co było najważniejsze? Miałem być architektem. Taka była wola ojca. Zostałem historykiem sztuki. 15 maja 1950 r., mając lat 20, rozpocząłem pracę w Muzeum Narodowym w Warszawie. Przydzielono mnie do porządkowania starych, oryginalnych projektów architektonicznych, gromadzonych na wystawę „Wiek Oświecenia w Polsce”. Rzuciłem się w wir pracy. Wizja budowli wyłaniająca się z rysunku, kreska, sposób lawowania, oznaczenia literami i cyframi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Byłam z nią do końca – rozmowa z Małgorzatą Braunek

Przychodzi śmierć, to umieram. Ha!Łatwo się mówi, prawda?Małgorzata Braunek – zagrała w ponad 20 filmach, m.in. w „Polowaniu na muchy”, w „Potopie” i w „Lalce”, a także w serialach „Dom nad rozlewiskiem”, „Miłość nad rozlewiskiem” i „Życie nad rozlewiskiem”. Występowała na scenie Teatru Narodowego w Warszawie w latach 1971-1974. W latach 80. zerwała z aktorstwem. Powróciła do zawodu w roku 2001. W 2010 r. zagrała Elżbietę Vogler w spektaklu Krystiana Lupy „Persona. Ciało Simone” w warszawskim Teatrze Dramatycznym.Rozmawia Artur CieślarJak jest z odchodzeniem, z umieraniem?– Pokaż mi kogoś, kto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.