Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Chopin wyborczy

Z rywalizacji w Konkursie Chopinowskim odpadli ci kandydaci, którzy nie mieli poparcia w mediach lub u jurorów Zakończenie I tury wyborów prezydenckich w Polsce zbiegło się w czasie z walką kandydatów Konkursu Chopinowskiego o miejsca w II turze wielkich igrzysk pianistycznych. Międzynarodowe święto muzyki Chopina, jakie co pięć lat organizowane jest w Warszawie, z pozoru wydaje się bardzo odległe od stylu kampanii politycznej towarzyszącej polskim wyborom prezydenckim. W istocie jednak podobieństwa dotyczą nie tylko terminów obu imprez (zwycięzcę XV konkursu poznamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Debiutanci i mistrzowie

Przewodnik po aktorach (nie tylko) warszawskich w sezonie 2004/2005 „Nikt już nie umie grać Fredry, nikt Musseta, frak uwiera bardziej niż zbroja Makbeta” – Andrzej Łapicki. Charakterystyczne polskie narzekanie nie omija żadnej dziedziny życia społecznego, a więc i teatru. Nie jest od niego wolny Andrzej Łapicki, niedawny dostojny jubilat, którego 80. rocznicę urodzin obchodziliśmy 8 listopada ub.r. na scenie warszawskiego Teatru Polskiego. A jednak niepomny tej mizantropijnej przestrogi, z wiarą, że ktoś jednak potrafi, po kolejnym sezonie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nike Stasiuka

Przyznanie tegorocznej Nagrody Literackiej Nike Andrzejowi Stasiukowi za książkę „Jadąc do Babadag” (Czarne 2004) było i zarazem nie było zaskoczeniem. Pisarz ten, bez wątpienia jeden z najciekawszych przedstawicieli średniego pokolenia, już dwukrotnie był nominowany do tej nagrody (za tom prozy „Dukla” i opowiadania „Zima…”), a wyróżnionej teraz książce nie można odmówić uroku i oryginalności; chwilami jest ona wręcz porywająca, choć wcale nie „literacka”. Czy jednak nie było lepszych? Werdykt jury pod przewodnictwem Henryka Berezy na pewno nie ucieszył czytelników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Erotyczny autentyk w natarciu

Literatura o seksie z nadrukiem „autentyk” tylko na pozór ma być zapisem erotycznych ekscesów Rosnącym wzięciem na rynku cieszy się literatura o seksie z nadrukiem „autentyk”. Czytelnik ma dość ściemy: żąda zapewnienia, że autor najpierw współżył, a potem opisał. Najnowszy przykład takiej kariery to dziennik „Cichodajka.pl” – książkowe fragmenty internetowego bloga anonimowej 17-latki z Warszawy. W sieci czytało go 300 tys. ciekawskich, w realu pewnie mniej, ale też pobije rekordy. Czy w tym pisarstwie chodzi tylko o zapis autentycznego seksu? Na pozór

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Czarny książę Hollywood

Disney był nie tylko twórcą znanych kreskówek. Był także agentem rządowym donoszącym na kolegów z branży Kochany wujek Walt, wzorowy ojciec rodziny, szanowany obywatel, legenda Hollywood. Taki wizerunek towarzyszył Disneyowi za życia, a także po śmierci w nekrologach sławiących twórcę Myszki Miki, Kaczora Donalda i psa Pluto. Wytwórnia, którą stworzył, ze względów wizerunkowych i marketingowych przez długie lata chroniła i broniła takiej wersji jego życiorysu. Bo jego nazwisko stało się logo, synonimem rodzinnej rozrywki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Łatwo zagrać skurwysyna

Polski film współczesny to najczęściej kryminał, gdzie są wyłącznie bandyci ANDRZEJ CHYRA, odtwórca tytułowej roli w „Komorniku” – Podoba się panu dzisiejsza Polska? – I tak, i nie. Myślę, że każde miejsce na świecie ma swoje plusy i minusy, ale nie umiałbym zamienić Polski na inne miejsce. Aczkolwiek irytuje mnie agresywność polityki, a także mediów, które tak kreują rzeczywistość, jakby to miejsce i nasze życie składały się z samych katastrof. – A podoba się panu Polska z „Komornika” Feliksa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Czciciele Mozarta i Chopina

Kto słucha muzyki klasycznej? Prof. Ewa Łętowska, b. rzecznik praw obywatelskich, a obecnie sędzia Sądu Najwyższego, uważa, że meloman to bardzo pojemny termin. Jest nim zarówno ktoś, kto po prostu lubi słuchać muzyki, ale specjalnie się na niej nie zna, i także ten, kto jest wybitnym znawcą jednego kompozytora, jednej epoki (np. baroku), jednego rodzaju (np. opery lub fortepianu) albo wykonawcy (tu mieszczą się tzw. fani). Dziennikarz, Tomasz Szuran twierdzi, że melomanów nie da się osadzić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kolekcjoner nostalgii

Czeski trzydziestolatek się nie szarpie Petr Zelenka, scenarzysta i reżyser – Czesi w pańskich filmach traktują system komunistyczny nie jako źródło historycznych urazów, ale jako zabawny epizod z historii. – I jako przedmiot nostalgii. Czesi mają zbyt wiele bieżących problemów z sobą, żeby jeszcze poświęcać się gruntownym historycznym remanentom. Dla dzisiejszych 30-latków, którzy są widzami mojego filmu, komunistyczna Czechosłowacja to taka baśniowa kraina, gdzie życie było absurdalne, ale zarazem swojskie i bezpieczne. – Z tym komunizmem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Haszek, Hrabal… Zelenka

Czeskie szaleństwo – czeski film Upadek komunizmu przewalił się nad Czechami jak tsunami. Czesi przypominają teraz ryby, którym wysoka fala zniszczyła rafę koralową – ich odwieczne siedlisko. Pływają w kółko w skrajnym oszołomieniu i dezorientacji. Mieli bezpieczny dom i sprawdzone recepty, które z dnia na dzień zniknęły. I jak tu żyć? Zelenkizm, czyli dezorientacja Z tego stanu dezorientacji czeska kultura stworzyła swój towar, przeznaczony na rynki całego świata. A lideruje temu eksportowi Petr

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ofensywa młodego kina

Nowa ustawa o kinematografii daje, a nie zabiera i to jest jej podstawowy atut Piotr Trzaskalski, reżyser – Niedawno skończył się Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Krytycy zgodnie uznali, że był raczej średni. A według ciebie, jakie jest to nasze polskie kino? Średnie? – Myślę, że polskie kino czuje się bardzo dobrze, wcale nie jest średnie. W głównym konkursie festiwalu znalazło się 21 filmów, co, biorąc pod uwagę liczne projekcje w tzw. sektorach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.