Kultura
Pożegnanie z Raskolnikowem
Najnowszy niepublikowany wiersz Tadeusza Różewicza Pożegnanie z Raskolnikowem Kelner udawał że wyciera stolik chciałem zostać Napoleonem powiedział niedbale Raskolnikow zabiłem tylko wesz postanowiłem działać z rozmachem zdecydowanie żeby utorować sobie drogę do kariery powietrze w barze mlecznym było gęste i zjełczałe na stoliku przy którym siedziałem z „byłym” studentem prawa stała szklanka mętnej herbaty na talerzyku leżała wymięta podstarzała napoleonka zielonkawy krem wyłaził z ciasta jak zaschnięta wydzielina
Rutyna to śmierć dla artysty
Najgorsze dla aktora, to uwierzyć, że już się wszystko wie, że jest się najlepszym, najmądrzejszym Andrzej Seweryn – aktor, absolwent warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Zadebiutował w 1968 r. w Teatrze Ateneum, gdzie pracował do 1980 r. Na początku lat 80. wyemigrował do Francji, tam występował na scenie teatrów Odeon i Chaillot w Paryżu. Od 1993 r. jest związany z Comédie Française (jest członkiem zarządu). Wykłada w Państwowej Wyższej Szkole Sztuki i Technik Teatralnych (l’Ecole Nationale Superieure des
Blokersi zagrają najlepiej
Hip-hop i wojna gangów na nowohuckiej scenie Ej, nie bijemy brawa, na próbach nie wolno… Zwłaszcza że zrobiliście gniota… Ty, Asia, masz być laską, stań na ławce… Nie, na początku siedzisz, a potem wstajesz i gibasz się, przechodzisz tędy, obok magnetofonu i wtedy na scenę wchodzą dresy… Małgorzata Krzysica, aktorka i pedagog, prowadzi próbę. Na widowni Sceny Nurt Teatru Ludowego w Nowej Hucie siedzę dziś sama. Przede mną kilkoro młodych ludzi mierzy się z tekstem sztuki
Wizjoner Verne
Tylko Biblia miała więcej światowych przekładów niż powieści twórcy kapitana Nemo Fogg jest idiotą, jego służący to nie sprytny Francuz, ale Chińczyk, a poza tytułem niewiele się zgadza. Seans ostatniej adaptacji „W 80 dni dookoła świata”, która trafiła do kin w ubiegłym roku, dałby Verne’owi sporo powodów do przewracania się w grobie. Ale też do radości. Bo chociaż film pomyślano jako tło dla popisów gimnastycznych Jackie Chana, świadczy jednak o nieprzemijającej popularności książek i motywów, które
Oddaję to, co dostałam
Może cierpienie jest właśnie po to, żeby poznać smak szczęścia i radości Anna Dymna – Od dłuższego czasu porusza pani widzów nie tylko w filmie i Teatrze Telewizji, lecz także jako prowadząca program „Spotkajmy się”. Jak pani tam trafiła? Gdzie nauczyła się pani tak „zwyczajnie” rozmawiać z ludźmi niepełnosprawnymi? – To nie zaczęło się nagle. Często na swej drodze spotykałam osoby chore i niepełnosprawne… los kilka razy rzucał mnie w szpitalne światy ludzi chorych i cierpiących. Wiele
Wiele hałasu o kasę
Czy nowy prezes zakończy kłótnię w ZASP Jedni się oburzają, inni zacierają ręce. Kazimierz Kaczor, były prezes Związku Artystów Scen Polskich, oraz Cezary Morawski, były skarbnik, zostali skreśleni z listy członków stowarzyszenia. Ta decyzja Prezydium Zarządu Głównego ZASP podzieliła środowisko aktorskie. Zwolennicy byłego prezesa nalegają na obecnego szefa związku, Olgierda Łukaszewicza, oraz prezydium, aby ją cofnęli, uzasadniając, że pozbawiony członkostwa Kaczor nie będzie mógł się bronić podczas zjazdu, który odbędzie się
Pochwała lenistwa
Obserwowałam wielu ludzi, którzy udawali pracę i daleko zaszli. Wśród nich byli też moi szefowie Corinne Maier, ekonomistka i pisarka, autorka książki „Witaj, lenistwo” – Na początek wyjaśnijmy: czy ma pani coś przeciwko pracowitości? – Nie, oczywiście, że nie mam nic przeciw pracowitości. W książce wyśmiewam bufonów i ludzi, którzy tylko udają, że pracują. Ale w wielkiej firmie są i pracowici, i lenie. Problem w tym, że jednym i drugim się wydaje, że wszystko w funkcjonowaniu firmy jest racjonalnie uzasadnione. Tymczasem to absolutnie nieprawda
Hollywood to ogromna bestia
Muzyka była chyba moją jedyną prawdziwą i najgłębszą pasją KORESPONDENCJA Z LOS ANGELES Rozmowa z Janem A.P. Kaczmarkiem, zdobywcą Oscara za muzykę do „Marzyciela” – Czy zna pan wypadek, aby Oscara za muzykę dostał posiadacz… podstawowego wykształcenia muzycznego? – Chyba nie. Moja oficjalna edukacja muzyczna zakończyła się na podstawówce. Nie jestem pewien, czy komuś jeszcze tak się przydarzyło. – Pytam, bo kogokolwiek by zapytać o Kaczmarka, odpowiada, że nosił on w sobie przeznaczenie wybitnej indywidualności i że pewne było,
Daniel Jubilat
Więcej szczęścia miałem w życiu zawodowym niż osobistym Daniel Olbrychski – Czołowy amant polskiego kina kończy 60 lat. Co z perspektywy tego jubileuszu uważa za swój największy sukces zawodowy? – Miałem ogromnie dużo szczęścia. Największe moje szczęście to to, że zauważyli mnie ciekawi ludzie. Najpierw Andrzej Wajda, który mnie, 19-latka, obsadził w roli Rafała Olbromskiego w „Popiołach”. Znalazłem się na planie razem z moimi idolami – Janem Świderskim, Władysławem Hańczą, Beatą Tyszkiewicz,
Włoch w Hollywood
W „Aviatorze” zrekonstruowałem amerykański styl życia z lat 30. ubiegłego wieku Dante Ferretti, włoski scenograf, twórca scenografii do „Aviatora” Wielu osobom w najnowszym filmie Martina Scorsese „Aviator” najbardziej podobają się wnętrza, obrazy, bibeloty, wszystko to, co tworzy niepowtarzalną atmosferę lat 30. minionego wieku. Autorem scenografii do tego bardzo amerykańskiego filmu jest Dante Ferretti, włoski scenograf, uważany za jednego z najlepszych w tej branży na świecie. Jego prace siedmiokrotnie były nominowane do Oscara.








