Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Hollywood to ogromny McDonald

Kino na całym świecie serwuje tę samą potrawę Andriej Konczałowski, rosyjski reżyser, autor m.in. „Syberiady” i „Odysei” – Niebawem wchodzi na polskie ekrany pański film „Dom wariatów”, za który otrzymał pan w 2002 r. główną nagrodę jury na festiwalu filmowym w Wenecji. Dlaczego zdecydował się pan na zrobienie filmu o wojnie w Czeczenii? – Akcja tego filmu toczy się podczas tzw. I wojny czeczeńskiej, ale nie jest to wyłącznie opowieść o wojnie. Nie jest to też jedyny film o wojnie w Czeczenii, z tą różnicą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Zawód tłumacz

Tłumaczy z prawdziwego zdarzenia jest niewielu. Dominują chałturnicy s„ „Tłumaczenie literackie przypomina trochę przerzucanie węgla. Nabieramy na szuflę i wrzucamy do pieca. Każda grudka to słowo, a każda szufla to kolejne zdanie i jeżeli człowiek ma dostatecznie mocne plecy i silną wolę, aby wytrwać przez osiem albo dziesięć godzin z rzędu, to ogień nie zgaśnie””, pisze Paul Auster w „Księdze złudzeń”. Zdaniem amerykańskiego pisarza i tłumacza literatury francuskiej (a także wykładowcy studium przekładowego na Uniwersytecie Princeton), tłumaczenie wymaga innego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Skandalistka mimo woli

„Pręgi” to przede wszystkim film o miłości, a nie tylko przemocy w rodzinie Magdalena Piekorz – reżyserka, ur. w 1974 r. w Sosnowcu. Studiowała politologię, ukończyła reżyserię na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Już w liceum współpracowała z katowicką telewizją, pisze wiersze. Nakręciła dotąd osiem dokumentów, m.in. „Dziewczyny z Szymanowa”, „Franciszkański spontan”, „Przybysze”, „Znaleźć, zobaczyć, pochować” i dokumentalny serial „Chicago”. Jej debiut fabularny „Pręgi” zdobył „Złote Lwy” na XXIX Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lwy z pręgami

Z polskim kinem nie jest tak źle. Oby tylko publiczność zechciała w to uwierzyć „Tu wszystko się kończy i zaczyna, Gdańsk, Sopot, Gdynia”, śpiewa trójmiejski zespół eM. W przypadku duetu Gdynia plus polskie kino zdanie to wydaje się szczególnie prawdziwe. Od kilku lat dopiero na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych można ocenić stan polskiej kinematografii i zdecydować, czy wieszczyć całkowitą klęskę, czy jeszcze się kręci. W ubiegłym roku ogłoszono niemal odrodzenie polskiego kina. Tegoroczny festiwal przyniósł kolejną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Brigitte Bardot femme fatale

Dzisiaj słynie głównie z walki na rzecz praw zwierząt. Od kilkunastu lat nie udziela wywiadów, nie bywa na bankietach, premierach ani w restauracjach. Jeśli bulwersuje, to książkami, w których „daje wyraz skrajnie prawicowym poglądom, krytykuje wszystkich i wszystko”, jak pisze prasa francuska. Brigitte Bardot, niegdyś symbol wolności seksualnej, oburzona jest dzisiejszą rozwiązłością obyczajową i zepsuciem młodzieży. „Byłam w filmach taka, jaka byłam w życiu. To znaczy wolna, ale piękna. Wszystko, co nakręciłam, było piękne. Nawet jak pokazywałam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jestem człowiekiem do wynajęcia

Role idiotek odpowiadają mi tak samo jak każde inne – Swój pierwszy czat, który dotyczył serialu „Sąsiedzi”, zaczęła pani słowami: „Usłyszałam, że gram debilkę, co mi schlebia: zagrać debila to duża sztuka”. To wywołało burzliwą dyskusję wśród internautów. – Na scenie, odwrotnie niż w życiu, trudno być głupkiem. Mędrca można zagrać jedną miną – kamienna twarz, głębokie spojrzenie w dal. A wiarygodnego debila jedną miną się nie stworzy. Inna sprawa, że mnie role idiotek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Od Zapałki do Najpiękniejszej

Sophia Loren: Jestem aktorką dramatyczną, a nie tylko ozdobą ekranu W dzieciństwie była tak chuda, że dzieci w szkole przezywały ją Stechetto – Zapałka. Ale kompleksów nie miała. Dzięki matce wzrastała w przeświadczeniu, że będzie kimś. To, co się nie udało matce, miało się udać córce. „Od najmłodszych lat zachęcała mnie do zabaw w teatr, podziwiała moje wygłupy i popisy, powtarzała, że mam talent”, wspomina Sophia Loren. Dzięki namowom matki występowała w niezliczonych konkursach recytatorskich, wokalnych i tanecznych. Kiedy zaczęła nabierać kobiecych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

W obiektywie Gajosa

Gdy znany artysta udziela się w innej dziedzinie sztuki, z którą dotąd się nie kojarzył, wywołuje to zrozumiałe zaciekawienie publiczności. Tak jest również z pracami fotograficznymi Janusza Gajosa. W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Warszawie, a potem także w Poznaniu, można oglądać drugą już wystawę zdjęć autorstwa słynnego aktora. Sam Janusz Gajos zaprasza do obejrzenia „obrazków, na których dużo mgły, dymiących gór oraz dróg prowadzących donikąd”. I rzeczywiście, wystawa to zapis fascynacji z podróży po świecie. Wśród pejzaży utrwalonych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kokietuję „na dziewięćdziesięciolatka”

Dzisiaj 18-letni Kott i Matuszewski poszliby na marketing albo na zarządzanie, nie na polonistykę Ryszard Matuszewski, krytyk literacki – Na pana 90. urodziny Iskry wydały gruby tom wspomnień pt. „Alfabet. Wybór z pamięci dziewięćdziesięciolatka”. Niebawem ukaże się także tom szkiców o Miłoszu. Czy trzeba koniecznie mieć okrągły jubileusz, żeby wydawcy zdecydowali się opublikować niekomercyjne książki? – Rocznice dobrze robią autorom, bo „na jubilata” łatwiej zdobyć dotację w Ministerstwie Kultury. I media interesują się jubilatem. Dlatego i ja uległem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Romeo i Julia nad Motławą

To dobry zwyczaj, że instytucje finansowe wspierają ważne imprezy kulturalne Chociaż tegoroczne wakacje odchodzą już w przeszłość, to mieszkańcy Trójmiasta oraz turyści, którzy spędzali urlop na Wybrzeżu, zapewne długo jeszcze będą wspominać VIII Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski, odbywający się na terenie trzech sąsiadujących ze sobą nadmorskich miast. Festiwal trwał ponad tydzień, w środku sezonu wakacyjnego, od 31 lipca do 8 sierpnia. Zorganizowała go gdańska fundacja Theatrum Gedanense. Bezpośrednio przed spektaklem litewskiego teatru z Wilna, który zakończył tegoroczny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.