Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Nie chcę być błyskotką!

Najłatwiej by było założyć pielęgniarski fartuch i czepek, a potem ruszyć w trasę po kraju. Kasa murowana! Ale czasami chce się czegoś więcej Rozmowa z Edytą Jungowską – Czy to prawda, że jesteś najbardziej niepokorną polską aktorką, że nie przyjmujesz żadnych uwag ani rad? – Nieprawda. Parę razy posłuchałam. Ale na pewno nie lubię postępować wbrew sobie, tylko dlatego, że tak wypada, że taki układ. – Jesteś laureatką trzech prestiżowych nagród – Nagrody im. Leona Schillera za rok 1996 oraz Nagrody im. Andrzeja Waligórskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Bardowie w Warszawie

Wobec zalewu tandetnych propozycji muzycznych i szeroko reklamowanych komercyjnych występów dla melomanów coraz większego znaczenia nabierają imprezy nieco mniej nagłośnione, ale nastawione na rozrywkę wyższego lotu. Zwolennicy piosenek z tekstem spotykają się co roku w Warszawie na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Autorskiej. Podstawowe kryteria udziału w konkursie można właściwie zawrzeć w jednym słowie: wszechstronność. Zgodnie bowiem z nazwą festiwalu, artyści występujący na scenie są również autorami muzyki i tekstów piosenek. Jury tegorocznej, 19. już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Co dalej z polskim kinem?

Zapowiedź likwidacji Komitetu Kinematografii podzieliła filmowców Środowisko filmowe jest poruszone: minister kultury zapowiedział likwidację Komitetu Kinematografii. Starsi filmowcy wysyłają listy protestacyjne do Sejmu i wypowiadają się publicznie, że to doprowadzi do katastrofy polskiego kina, a zatem i polskiej kultury. Młodzi cieszą się, że może w końcu, po latach oczekiwania, i oni zostaną dopuszczeni do państwowych dotacji, a nie tylko „starzy wyjadacze”, zwani pogardliwie dinozaurami albo baronami polskiego kina. Po co komu komitet Młodszym czytelnikom należy wyjaśnić, że w czasach PRL kinematografia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wujek Walt

Disney, który kreawał się na przyjaciela wszystkich dzieci, wykorzystywał swych pracowników i jawnie sympatyzował z hitlerowcami Umberto Eco nazwał go kiedyś „Ezopem XX wieku”, bo podobnie jak u starożytnego bajkopisarza stworzone przez niego postaci mają cechy bliskie każdemu z nas. Dla wielu dzieci odwiedzających jego parki rozrywki sam Walt Disney jest postacią bajkową. Jego córka Diane, wychowywana z dala od medialnego zgiełku, pewnego wieczora powiedziała do ojca z wyrzutem: „Nigdy mi nie mówiłeś, że to ty jesteś Waltem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Twórczość pogranicza

10. Przegląd Dorobku Artystycznego Mniejszości Narodowych i Etnicznych Już od dziesięciu lat festiwal jest okazją do zaprezentowania twórczości, tradycji i obyczajów mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. Nie jest to konkurs poprzedzony eliminacjami, nie służy wyłonieniu najlepszych. Co roku prezentują się inni wykonawcy, polecani najczęściej przez ambasady i ośrodki skupiające mniejszości narodowe i etniczne. – W ciągu ostatniej dekady wzrosła w społeczeństwie świadomość, że jesteśmy państwem wielonarodowym i że ta wielość jest pozytywną wartością – powiedział Michał Jagiełło, dyrektor

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Język i my

Językoznawcy nie są od tego, żeby zmiany w języku potępiać, co najwyżej wyjaśniać i trochę powstrzymywać Rozmowa z prof. Jerzym Bralczykiem, językoznawcą – W księgarniach pojawiła się książka „Mówi się. Porady językowe profesora Bralczyka” (Wydawnictwo Naukowe PWN – przyp. E.L.), powstała na podstawie programu pod tym samym tytułem, który prowadził pan przez cztery lata w Telewizji Polonia. Kim są widzowie, którzy dzwonili i pisali do pana? Nie sądziłam, że tak dużo ludzi dba o poprawność językową. W wielu domach w ogóle nie ma słowników. – Ten program prowadziłem na żywo,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie jestem femme fatale!

W „Wiedźminie” musiałam zmierzyć się z mitem Rozmowa z Grażyną Wolszczak, aktorką – Zacznijmy od magii… Gdyby pani rzeczywiście była czarodziejką, co chciałaby pani wyczarować? – Świat naprawdę potrzebuje czarodzieja. Polska może jeszcze bardziej! – Nie pytam o świat, ale o pani marzenia… – Nie powiem. Nie mogę powiedzieć. Zawsze bawiłam się w trzy życzenia do złotej rybki, zawsze mam nadzieję na wielką wygraną w totka. Kiedy wypełniam kupon, przynajmniej przez trzy dni przed losowaniem mam ogromne pieniądze.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Szturm na „Wiedźmina”

Widzowie spierają się o film, ale czekają na drugą część – Ten film to jakaś kpina, nieudolnie zrobiony! – Scenariusz jest zły, wątki poplątane, dialogi żenujące! – Lepiej było wcale nie zabierać się za prozę fantasy, niż wciskać nam takiego gniota! Zobaczycie, że film zrobi klapę, zresztą na nic innego nie zasługuje! Takie opinie przeważały po premierze prasowej „Wiedźmina”, która odbyła się 31 października br. Na popremierowe spotkanie z twórcami filmu przyszło wielu „sapkologów”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tylko idioci nie potrzebują akceptacji

Świadome prowokowanie widowni jest równie głupie jak „przedstawienia dla młodzieży”. Rozmowa z Adamem Hanuszkiewiczem – Spędził pan w teatrze – jako reżyser, aktor, dyrektor teatrów – pół wieku. Myśli pan o tym półwieczu z dumą czy z goryczą? – Jestem dzieckiem szczęścia. Jestem przez los obdarowany powyżej moich rzeczywistych zasług. Trafiłem na dobry czas, kiedy poza teatrem, filmem, plakatem i muzyką niewiele się działo. Nie było telewizji satelitarnej, wideo, gier komputerowych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Koniec Klubu Księgarza?

Nad Klubem wiszą czarne chmury. Problemem jest brak pieniędzy – W Ameryce też urządza się promocje książek, ale przypominają one bardziej giełdę literacką. Gwoździem programu jest wystawny bankiet. Przychodzą głównie ludzie z biznesu wydawniczego, żeby pogadać o interesach – mówi Janusz Głowacki, pisarz na stałe zamieszkały w Nowym Jorku. – W warszawskim Klubie Księgarza bankiet, a raczej symboliczny poczęstunek jest „na dodatek”. Przychodzi publiczność naprawdę zainteresowana książkami, odbywają się prelekcje i dyskusje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.