Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Nudny film o świetnym pisarzu

Po obejrzeniu filmu dokumentalnego Andrzeja Sapiji o Tadeuszu Różewiczu pomyślałam, że być może reżyser nie lubi twórczości poety albo nie zna jej “za bardzo”, albo jedno i drugie zarazem. Oczywiście, są jeszcze inne możliwości, np. jest niezdolny, nie miał pomysłu, nie chciało mu się wysilać, bo film emitowany w poniedziałek około północy ma niską oglądalność itd. Jakiekolwiek były przyczyny, zrobił rzecz osobliwą: nudny, banalny film o jednym z najwybitniejszych poetów wszechczasów, który “zrewolucjonizował” język w poezji, formę w teatrze, który pół wieku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Są granice

Chciałabym wygrać w totolotka i zagrać wszystkim na nosie Rozmowa z Jadwigą Jankowską-Cieślak – Przyznam, że jestem pod ogromnym wrażeniem najnowszego spektaklu Krystiana Lupy “Wymazywanie” w warszawskim Teatrze Dramatycznym i pani kreacji w nim. Dla mnie “Wymazywanie” to arcydzieło sztuki scenicznej. A dla pani? – Współpraca z Krystianem Lupą to największa radość, jaką może dać zawód aktorski. To wielkie szczęście. Krystian Lupa to zjawisko na skalę światową. – Ciekawa jestem, czy aktorzy dorastają do niego intelektualnie? Czy rozumieją jego teatr? –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie lubię się pokazywać…

Jestem opowiadaczem. Granie i śpiewanie piosenek to jedna z uczciwszych form przetrwania Rozmowa z Lechem Janerką LECH JANERKA – wokalista, kompozytor, basista, a także autor tekstów piosenek. Założyciel i lider zespołu Klaus Mitffoch. Twórca muzyki filmowej – “Chce mi się wyć” reż. Jacek Skalski i “Obcy musi fruwać” reż. Wiesław Saniewski. – Czy to prawda, że jesteś dziadkiem? – A co w tym dziwnego?! Urodziłem się w 1953 roku – ludzie w moim wieku zwykle zostają dziadkami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Mury i koty

WIECZORY Z PATARAFKĄ Konfrontacja z miastem, o którym czytałem przez całe życie i o którym sam wielokrotnie pisałem, wypadła bez specjalnych niespodzianek. Albo na odwrót – cała była jedną, nieustanną niespodzianką. I jedno, i drugie jest prawdą. Znałem przecież wszystkich chyba kronikarzy Rzymu, czytałem bezmierną ilość książek o jego historii i zabytkach, ale nie sądziłem, że jest tego tak przerażająco wiele. Swoją gęstością Rzym przypomina Londyn, ale jest od niego o wiele bardziej tłoczny. Paryż został ostatecznie zakomponowany w XIX w. przez Haussmanna, Rzym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Obronić siebie

Nie wykonuję muzyki popularnej, nie pragnę być ulubieńcem publiczności Rozmowa z Adamem Kruszewskim, solistą Teatru Wielkiego–Opery Narodowej – Występował pan już w wielu krajach świata i może chyba potwierdzić, że sztuka polska nie jest najlepiej znana za granicą. Czy nie obawia się pan, że po naszym wstąpieniu do Unii Europejskiej kultura polska zaginie? – Są takie miejsca, np. Japonia, gdzie sztuka polska, zwłaszcza Chopin, wywołuje zachwyt. A na naszym kontynencie? Słusznie mówił kiedyś prymas Glemp, iż do Europy wstąpiliśmy już w 966 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Laur mistrzowski

Michel Piccoli jako pierwszy z aktorów został uhonorowany Europejską Nagrodą Teatralną, choć milionowa widownia zna go jako aktora filmowego To widać już na lotnisku w Rzymie. Trzeba się tylko trochę orientować. Przy odprawie lotu do Catanii istny tłum gwiazd i jajogłowych cadyków europejskiego teatru; jakby się akurat tutaj umówili do zbiorowej fotografii. Świat filmu jest bardziej hałaśliwy, a jego spektakularne święta kochają się w oszałamiających fajerwerkach. Świat teatru jest arystokratyczny –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Na styku kultur

Wieczór trzech ambasadorów podczas Światowego Dnia Poezji 19 kwietnia obchodzono Światowy Dzień Poezji. Poeci z 15 krajów spotkali się w Domu Literatury na Krakowskim Przedmieściu. Całą imprezę prowadził Aleksander Nawrocki, redaktor “Poezji Dzisiaj”. Sala pękała w szwach. Pojawiły się trzy pokolenia poetów i miłośników poezji – od licealistów po poetów najstarszych. Większość przyjechała na własny koszt z całej Polski. Obchody rozpoczęło seminarium “Poezja a integracja”. – Wielość jest trwalsza niż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Spełniony belfer

Boję się wszelkich fundamentalizmów. I w polityce, i w religii, i w życiu zawodowym Rozmowa z prof. Janem Miodkiem – Koniugacje, koniunkcje, hipotaksy, derywaty et cetera… Gramatyka opisowa, historyczna – to na większości wydziałów filologicznych najmniej lubiane dziedziny wiedzy. Można powiedzieć dobitniej – to obowiązkowe zajęcia, których zaliczenie jest programową przeszkodą na drodze kariery przyszłych copywriterów, designerów, consultingerów, no, w ostateczności reżyserów, poetów i dziennikarzy… Panu wciąż udaje się gromadzić na wykładach tłumy studentów, a przed telewizorami miliony widzów. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kapitan Żbik przegrywa z Batmanem

Większość fanów komiksów to ludzie w wieku średnim i starsi. Młodzi wolą grykomputerowe Przez sześć lat Andrzej Grata pracował w skupie makulatury. Kiedy trafiał się jakiś komiks, odkładał go na bok. Raz w roku jeździł z uzbieranymi numerami na konwent komiksowy do Krakowa lub Łodzi, gdzie spotykali się fani tego gatunku z całej Polski, żeby wymieniać się starymi numerami i nawiązywać nowe znajomości. Dzisiaj pan Andrzej jest właścicielem jedynego w Warszawie specjalistycznego sklepu z komiksami, ekspertem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Widza wkładam między lwy

Antyczny kostium jest dla mnie tylko pretekstem do refleksji o człowieku i świecie Rozmowa z Jerzym Kawalerowiczem – Pozwolił mi pan, acz niechętnie, obejrzeć w montażu scenę, która otwiera “Quo vadis”. Opowiem ją naszym czytelnikom – kamera pokazuje czarne ręce. To ręce niewolnic, masują białe ciało swego pana. Nadal nie widzimy jego twarzy. Dopiero po chwili mężczyzna podnosi głowę. Teraz już wiemy – to Petroniusz w wykonaniu Bogusława Lindy. I tak po kolei odkrywa pan swoich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.