Kultura
Nie jestem prorokiem
Nie będę ukrywał, że z „Quo vadis” wiążę duże nadzieje – jak wszyscy realizatorzy i chyba także polska publiczność Rozmowa z Pawłem Delągiem – Kiedy po raz pierwszy przeczytałeś „Quo vadis”? – W liceum. To nie była wprawdzie lektura obowiązkowa, ale zachęcił mnie do niej profesor historii. Dla mnie starożytność była jakąś nieokreśloną mieszaniną mitów, dat wielkich bitew i imion władców. Bez chronologii, ale przede wszystkim bez konkretnych bohaterów. Dopiero książka Sienkiewicza pozwoliła mi spojrzeć na starożytność
Absurdy w „Parku Jurajskim”
Konsultantami filmu było ponad 20 paleontologów. Z naukowego punktu widzenia „Jurassic Park III” jest jednak niewypałem To film schematyczny i pozbawiony niespodzianek. Dzieciom jak zawsze podobają się dziko ryczące i hasające po tropikalnej dżungli dinozaury. Dorosły kinoman zapyta jednak zdegustowany: Kiedy wreszcie drapieżne bestie pożrą dobrego doktora Granta? Do polskich kin trafiła już trzecia część „Parku Jurajskiego”. Poprzednie (z 1993 i 1997 r.) wyreżyserował słynny Steven Spielberg, który jednak
Piosenka wciąż zakazana
Nie chcemy milczeć, gdy dookoła morze głupoty, cwaniactwa, przekrętów. Przyspieszyliśmy przez te 20 lat, ale często w dość wątpliwym kierunku Rozmowa z Maciejem Zembatym – Po 20 latach postanowiłeś razem z Jackiem Kaczmarskim zorganizować przegląd piosenki prawdziwej, niechcianej i zakazanej, jak głosił afisz. Skąd właśnie teraz taka potrzeba? – Bo zostałem do tego przekonany. Uświadomiono mi, że jest całe nowe pokolenie, które nie bardzo kojarzy “historyczny” koncert w hali Olivii w Gdańsku i nie bardzo rozumie, dlaczego przegląd
Szczątki Bridget, czyli jak napisać hit
Bohatera nie może dziwić „przypadkowy stosunek oralny”, za to, i owszem, mdłe dywagacje na temat miłości Spragnieni łatwego zarobku w dziedzinie literatury nie muszą już główkować nad nośnymi tematami. Sprawdzony przepis na hit wszak funkcjonuje, a jego matrycą są losy Brytyjki – panny Jones. Zasada jest prosta: bierzesz kobietę w wieku nie mniej niż 25 lat, ale też nie grubo powyżej trzydziestki (pamiętaj o prawie marketingu: produkt nie może być nieestetyczny, a kobieta po trzydziestce nie jest bezzmarszczkowolicym wampem),
Nie umiałam mówić „nie”
Nie otaczam się pozami niedostępności i tajemniczości Rozmowa z Grażyną Barszczewską – Podobno marzyła pani jako młoda dziewczyna o karierze dyrygenta? – Myślę, że były to typowe młodzieńcze marzenia „rządu duszami”, w czasie gdy wiele lat temu uczyłam się w szkole muzycznej. Ponieważ trochę rozumiem, co znaczy być muzykiem z prawdziwego zdarzenia, sądzę, że były to marzenia na wyrost. – Pierwsze kroki w zawodzie aktorskim były raczej zniechęcające. Chciano panią wyrzucić ze szkoły teatralnej, mówiono, że pani się
Ekscytujący lęk
Film grozy stał się gatunkiem XX wieku Dwudziestokilkuletniej Frankie, bohaterce wchodzących na ekrany „Stygmatów”, przytrafiają się niepokojące rzeczy: w niespodziewanych sytuacjach na jej ciele pojawiają się krwawe rany po biczowaniu. Nawet specjalny wysłannik Watykanu nie może tego wytłumaczyć, zwłaszcza że Frankie jest niewierząca. W kostiumowym „Braterstwie wilków” szaleje Bestia, monstrualna istota, którą obwinia się o śmierć ponad stu osób, głównie kobiet i dzieci. W „Przejażdżce z diabłem” oraz w „Hannibalu” straszą potworni
Ranking kabaretów
W sporządzeniu naszego rankingu pomogli: Hanna Bakuła, prof. Jerzy Bralczyk, Andrzej Mleczko, Michał Ogórek, Michał Olszański, Andrzej Rosiewicz, Stanisław Tym, Magda Umer i Janusz Weiss. Wszyscy rozmówcy wspominają z nostalgią Kabaret Starszych Panów i ubolewają, że dzisiaj już nie ma podobnego kabaretu. Eksperci wzięli pod uwagę następujące kryteria: poziom intelektualny, poczucie humoru, umiejętność konstruowania dialogów i scenek, „literackość” tekstów, spostrzegawczość, wrażliwość na absurdy rzeczywistości, stosowane środki wyrazu, oryginalność, zdolności aktorskie oraz reżyserię.
Własna scena i własna publiczność
Jadwiga i Tadeusz Kutowie wybudowali na prowincji i prowadzą Teatr „Nasz” „Jak się nie nudzić na scenie tak małej? (…)” – to Norwidowskie pytanie wciąż jest niezwykle aktualne. Czy, będąc artystą w czasach zupełnie pozbawionych poezji, można żyć z uprawiania sztuki? Czy można pracować godnie i z nieustanną radością, że oto spełnia się młodzieńcze marzenie? Czy można być człowiekiem teatru – jednocześnie profesjonalnym aktorem, garderobianym, antreprenerem, maszynistą, autorem, suflerem, kasjerem, reżyserem? By odpowiedzieć sobie na te pytania,
„Big – Daukszewicz – Brother”
Biesiady Humoru i Satyry w Lidzbarku Warmińskim Gdyby stworzyć kabaretową mapę Polski, Lidzbark Warmiński znalazłby się na niej jako jedno z pierwszych miast. Od 1976 r. odbywają się tu Lidzbarskie Biesiady Humoru i Satyry, czyli najstarszy ogólnopolski turniej kabaretów i autorów. Wiele spośród dzisiejszych gwiazd satyry polskiej zaistniało właśnie dzięki lidzbarskiej estradzie. Jedną z nich jest Krzysztof Daukszewicz, który w tym roku znajdzie się w jury oceniającym pretendentów do Złotej Szpilki – głównego trofeum konkursu.
Autoportret z liczb
Roman Opałka pokazuje czas zatrzymany pędzlem Wszystko zaczęło się od tego, że Halszka, narzeczona, a potem żona Romana Opałki, spóźniała się na spotkanie w kawiarni w hotelu Bristol. Czas mu się dłużył. Popijał kawę, rozmyślał o swoim życiu, o wygranych konkursach, zastanawiał się, co będzie robił dalej. Myślał o tym, że nikt nie zrozumiał jego cyklu “Chronomy”, czarno-białych obrazów całkowicie zapełnionych kropkami. Cykl powstał w latach 1959-63, był próbą zobrazowania czasu. Z nudów, bo Halszka strasznie








