Kultura
Balet w kryzysie?
Kariera tancerzy jest krótka i to są naprawdę zmotywowane, głodne sceny osoby, czasami niecierpliwe, kiedy widzą, że czas im ucieka Robert Bondara – tancerz, choreograf, reżyser, pedagog, wieloletni artysta Polskiego Baletu Narodowego. Niepokojące dane podała dyrektor naczelna Teatru Wielkiego w Poznaniu Renata Borowska-Juszczyńska w wystąpieniu na III Kongresie Tańca. Miasto Poznań nie przeznacza na kulturę wysoką nawet 1%, wasze dotacje zaś wystarczają zaledwie na jedną premierę. A jednak pana choreografie wędrują po świecie,
Faust była kobietą, czyli nieoczywista awanturnicza powieść historyczna
Maciej Hen – kończył studia na wydziale operatorskim łódzkiej PWSFTviT. Debiutował w 2004 r. powieścią „Według niej” pod pseudonimem Maciej Nawariak. Jego druga książka, „Solfatara”, zdobyła Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza i znalazła się wśród finalistów Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Co ma wspólnego bohater twojej powieści Filip Kallimach z Antonim Macierewiczem? – Co?! A, już wiem, o co ci chodzi. No, rzeczywiście, pewien historyk dedykował Macierewiczowi swoją rozprawkę, w której przekonuje, że Kallimach z pewnością był
Polski balet międzynarodowy
Obecność tancerzy, którzy wnoszą inną kulturę, w tym kulturę pracy, jest ważna i korzystna Krzysztof Pastor – dyrektor PBN, w latach 2011-2020 dyrektor artystyczny baletu Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu. Był solistą Polskiego Teatru Tańca Conrada Drzewieckiego, Teatru Wielkiego w Łodzi i Baletu Lyońskiego. W 1985 r. związał się z Holenderskim Baletem Narodowym, rozpoczynając tam także pracę choreograficzną. W latach 1997-1999 był choreografem Washington Ballet, a potem kontynuował swoją twórczość w Amsterdamie,
W drodze człowiek rozpina skrzydła
Strach ma świetny PR. Ludzie są często wychowywani tak, żeby wszystkiego się bać Lena Góra – aktorka, współtwórczyni filmu „Roving Woman” „Roving Woman” można przetłumaczyć jako „kobieta wędrująca”. Do ciebie chyba pasuje ten tytuł. Dużo w życiu jeździłaś po świecie. – Tak jakoś się stało. Ale nie pytaj mnie, proszę, jakie miałam motywacje i dlaczego wyjechałam. Wyruszyłam w drogę w sumie szybciej, niż się zastanowiłam, byłam młoda i niczego nie zdążyłam nauczyć się bać.
Koniec świata w popkulturze
My, interpretatorzy, wydobywamy z filmu dodatkowe sensy, ale ludzie idą do kina, żeby zobaczyć, jak zombie jedzą mózgi Dr hab. Lech M. Nijakowski – socjolog i filozof, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Jako naukowiec, publicysta i działacz lewicowy zajmuje się m.in. mniejszościami narodowymi, mową nienawiści, filozofią wojny i ludobójstwem. Autor książki „Świat po apokalipsie”. Motyw „końca świata, jaki znamy” nie przestaje fascynować twórców seriali, gier komputerowych, powieści oraz innych dzieł kultury masowej. – Postapokalipsa
Zabytki wołają o pomoc
Jeśli sytuacja się nie zmieni, wiele obiektów popadnie w ruinę Gdy odwiedzimy wybrane obiekty pałacowo-zamkowe w Kotlinie Kłodzkiej, możemy się zdziwić ich pięknem i zadbaniem. Pałac w Kamieńcu jeszcze kilkanaście lat temu był ruiną po upadłym PGR i nie nadawał się nawet dla bydła ani na magazyn. Dziś jako hotel, pensjonat i obiekt organizujący imprezy kulturalne i konferencje jest ozdobą okolicy. Odległy o 30 km od Kamieńca Zamek Sarny jest o wiele większy i jeszcze
Nowa przeszłość
Książki są również świadectwem swoich czasów i dlatego nie powinny podlegać „aktualizacji” Ostatnim przykładem awantury o rolę języka i domniemane krzywdy, które może wyrządzić używanie go w sposób w obecnym rozumieniu ofensywny, jest spór o nowe wydania książek walijskiego pisarza Roalda Dahla, jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla dzieci. Przedstawiać go nie trzeba, nie tylko ze względu na literackie kreacje, takie jak Matylda, błyskotliwa dziewczynka sprzeciwiająca się tyranii i głupocie dorosłych wokół niej, czy Willy Wonka, szalony wytwórca
Marmur nie wybacza pośpiechu
Igor Mitoraj od początku pobytu w Pietrasanta wpisywał się w powolny nurt włoskiej prowincji, i w pracy, i w codziennym życiu Pietrasanta słynie na cały świat z użytkowego oraz artystycznego wykorzystania marmuru, a także z nagromadzenia na stosunkowo małym terenie miasta olbrzymiej liczby pracowni kamieniarskich. Spod dłut artystów i doskonałych, najlepszych w kraju rzemieślników wychodzą posągi, popiersia, figury, obeliski, które znajdujemy wszędzie: na skwerach, ulicach, w parkach. Znaczą ronda i ważniejsze punkty miasta. Kryją się w prywatnych ogrodach, wychylają
Da Vinci naszych czasów
Prace Basquiata zaczęły osiągać zawrotne ceny, nawet 200 mln dol. za obraz, a on sam jest najdroższym artystą współczesnym Lech Majewski – poeta, malarz, pisarz, reżyser filmowy, teatralny i operowy Kiedy spotkał pan Jeana-Michela Basquiata po raz pierwszy? – To było bodajże w roku 1986, kilka lat przed jego śmiercią. Byłem już po moim amerykańskim debiucie, „Locie świerkowej gęsi”, który wyprodukował Michael Hausman, producent Miloša Formana i Martina Scorsesego. Syn Hausmana
Kariera na własnych warunkach
Georgia O’Keeffe i Alfred Stieglitz (1918–1946) Alfred Stieglitz, fotograf, pisarz i właściciel galerii, tak skutecznie pomógł swojej młodej żonie, Georgii O’Keeffe stać się największą amerykańską malarką współczesną, że nie sposób jest widzieć jej osiągnięcia tylko i wyłącznie jako wynik jego działań. W końcu Stieglitz utrzymywał ją finansowo, zorganizował dla niej pracownię, regularnie wystawiał jej prace, promował ją do granic przyzwoitości, a w swoich zainspirowanych Freudem tekstach dostarczał intelektualnych analiz jej obrazów. Interpretował jej






