Media
Kto wygrywa w audiotele?
Jak miał na imię Mikołaj Kopernik? Co trzeci dzwoniący odpowiadał,że Adam, Andrzej lub Józef “Co jest po ślubie: wesele, stypa czy topienie Marzanny?”, “Tradycyjna polska potrawa to: pizza, sushi czy bigos?”. Dziwne, że jeszcze nie zapytano: co to jest, po wodzie pływa i kaczka się nazywa? Głupie? A jednak co trzeci z kilkudziesięciu tysięcy dzwoniących odpowiada źle. – Czy można wymyślić łatwiejsze pytania? – dziwi się Jacek Jarzyna, szef konkursu Teleaudio, nadawanego w Polsacie. Pytania muszą być łatwe,
Bezrobotni dziennikarze
Już nie tylko małe wydawnictwa, ale i rekiny medialne pozbywają się redaktorów Pracę tracą kolejni dziennikarze i nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej. Jeszcze niedawno polscy dziennikarze obserwowali zwolnienia w Europie Zachodniej i USA, gdzie swoje koszty obniżają nawet największe firmy medialne. Teraz chude lata przywędrowały do nas. Po kilku latach dynamicznego rozwoju firmy medialne rozważniej eksperymentują z nowymi pomysłami i wchodzeniem na rynek z nowymi tytułami. Stacje radiowe i telewizyjne oraz gazety nie inwestują w nowatorskie przedsięwzięcia
“Lato z Radiem”
Na chandrę i serca rozdarte… Najdłuższy jamnik, kura znosząca największe jajka, najbardziej łaciata krowa, kot o najdłuższych wąsach, mężczyzna o największej stopie, kobieta z najdłuższym warkoczem, „najpiękniejsze oczy w kraju” – to tylko niektórzy rekordziści wypromowani przez „Lato z Radiem”. W ub.r. dowiedzieliśmy się, jak brzmi najkrótsze polskie nazwisko (Ak), kto jest pierwszy i ostatni w alfabetycznym spisie ludności (pani Agnieszka Aab i Żelisław Żyżyliński). W br. będą wybierane „najpiękniejsze kobiece nogi”. Słuchacze lubią akcje i konkursy.
Kto nie lubi Gosiaczka?
Mama Małgosi z „Big Brother” schudła przez ostatnie tygodnie 12 kilogramów – Mam już dosyć tego programu i zamieszania, tęsknię za córką i chciałabym ją wreszcie przytulić. Nie mogę nawet spokojnie wyjść do sklepu, bo każdy od razu o nią pyta – mówi Jadwiga Maier, mama Gosi. Jest smutna i nieco przygnębiona, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach w domu Wielkiego Brata. Telewizja pokazuje niechęć, jaka panuje między Gosią i Alicją. Jednak bliscy Gosi uważają, że urywki są tendencyjne.
Płot w studiu
Przed kamerami TV4 zasiada Polska judząca, plotkarska, upodlona biedą Linia frontu przebiega przez płot ustawiony pośrodku studia. Nagranie odbywa się we Wrocławiu, gdzie kłótnie filmowych Kargula i Pawlaka ciągle mają żywą wymowę. Po jednej stronie prowizorycznych sztachetek siedzą Cyganie. Sporo dzieci na rękach kobiet albo plączących się między kablami operatorów. Matki mają falbaniaste, obszerne bluzki, szyfonowe chustki na głowach. Ale jest też kilku mężczyzn w dobrych garniturach – gdyby usiedli
Głos jak aksamit
Co robi radiowiec, gdy nie może wydobyć słowa Głos to ich skarb. Dzięki niemu zarabiają na życie, więc starają się go chronić. By utrzymać głos w dobrej formie, jedni parskają niczym koń, inni unikają kawy i herbaty przed wejściem do studia. Niektóre z tych sposobów dziennikarze stosują tylko na własny użytek, inne są powszechnie znane. Śpiewanie na rozgrzewkę Większość dziennikarzy zaczynających pracę w radiu najpierw trafia do logopedy, który uczy nie tylko poprawnej wymowy, ale także interpretacji tekstu. Specjaliści opracowują dla każdego indywidualny
Mało słyszalna Jedynka
Tylko co czwarty Polak może słuchać Programu I na falach UKF Radiowa Jedynka rozpoczęła kampanię na rzecz utworzenia ogólnopolskiej sieci nadajników UKF dla tego programu – Jedynka jest programem ogólnopolskim tylko z nazwy – mówi dyrektor Programu I PR S.A., Andrzej Turski. – Z powodu braku nadajników w górnym UKF-ie może nas słuchać tylko co czwarty Polak. W większości miast Polski zakłócenia przemysłowe utrudniają lub uniemożliwiają odbiór na falach długich, na których nadaje Jedynka. Coraz mniej
Buszujący w sieci
Z Internetu dowiesz się,jak zrobić świece i jak skutecznie przytulić dziewczynę Dla każdego coś dobrego – to jedyna spotykana w Internecie zasada. I ekstrawertyk, i introwertyk znają w sieci coś dla siebie: rzeczy absurdalne i śmieszne, ale też ponure i poważne. Wszystko zależy od upodobań, nastroju i potrzeby. Wśród użytkowników sieci można wyróżnić kilka typów. HOBBYSTA “Kwa afya yako” w Tanzanii czy “I sveitkata” na Litwie oznacza swojskie “Na zdrowie”. Zapaleni piwosze dowiedzą się tego
Karolina – kozioł ofiarny?
Pusta lala, czy jedyna bez maski? – internetowa kłótnia po wyjściu kontrowersyjnej mieszkanki domu Wielkiego Brata “Z moim rozumem i urodą na pewno daleko zajdę”, mówi o sobie Karolina Pachniewicz, najmłodsza i najbardziej kontrowersyjna uczestniczka “Big Brother”. Kilka dni temu na własne życzenie opuściła dom Wielkiego Brata. Ta decyzja, jak cały pobyt Karoliny, wywołała burzę sprzecznych emocji i komentarzy. @ To nie jej wina Że taka jest, to nie tylko jej wina, ale przede wszystkim jej
Dzieci Wielkiego Brata
Karolina zaimponowała mi swoją decyzją. Odeszła w najlepszym dla siebie momencie Rozmowa z psychologiem Andrzejem Tucholskim- był doradcą psychologicznym w programie “Agent”. – Jak pan ocenia “Wielkiego Brata” po 50 dniach emisji? Zdarzyły się jakieś niespodzianki? – Częściowo potwierdzają się moje wcześniejsze przypuszczenia, że program będzie poddany autocenzurze. Zarówno jego uczestnicy, jak i organizatorzy stosują wszelkie możliwe sposoby cenzurowania i nadzorowania. Dzięki temu “Wielki Brat” nie narusza dobrych obyczajów czy stosunków przyjętych






