Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Grzech w wielkim mieście

Irańskie społeczeństwo się zmienia, a związki uczuciowe powoli stają się częścią przestrzeni publicznej Wieczór w betonowej metropolii bez nazwy. Prostytutka zatrzymuje na ulicy samochód, negocjuje cenę i sadza synka na tylnym siedzeniu. Zabrała go dla kamuflażu. Pod osłoną nocy zabiera się do wykonywania usługi. Kierowca improwizowanej taksówki, wyraźnie zadowolony z serwisu, nagle widzi swoją córkę na randce z chłopakiem. Idą za rękę. Mężczyzna natychmiast głośno pomstuje na takie bezeceństwo. Rozkojarzony uderza w samochód z przodu i wybiega

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Szafran, czaj i baranina

Irańczycy zasiadają do stołu Baran skwierczący na grillu – tych perfum nie da się zapomnieć. Kto raz doświadczył aromaterapii kebab-e kubide, szaszłyku z mielonej baraniny z przyprawami, ten wie, że żyje. To klasyk irańskiego street foodu, tani, wszechobecny i smaczny, ulubiona strawa podróżnych. Można mieć pewność, że nawet w najbardziej zakurzonej wiosce znajdzie się otwarta jadłodajnia z kebabem. Nie ma również bazaru bez dobrego grilla i sprawnej obsługi, funkcjonującego jak stołówka dla kupców, którzy wpadają tam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czyste jedzenie

Co pozostaje, kiedy nie wolno jeść pieczywa, ziemniaków, płatków zbożowych, ryb, mięsa oraz nabiału (…) Moja historia zaczęła się na konferencji branży spożywczej, na której wysłuchałem steku bzdur wygłoszonych przez jedną z najwyższych kapłanek tego kultu. A choć szczycę się niejaką orientacją w trendach żywieniowych, dopóki jej nie spotkałem, nie miałem pojęcia o istnieniu kolejnego monstrum szykującego się do skoku w główny nurt. Koncepcja czystego jedzenia jest tworem nowego rodzaju i różni się od dotychczasowych dietetycznych trendów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Utopia dla realistów

Dlaczego powinniśmy każdemu dawać pieniądze za nic Londyn, maj 2009 r. – trwa tu eksperyment, którego przedmiotem jest 13 bezdomnych mężczyzn. Niektórzy z nich są prawdziwymi weteranami, od 40 lat sypiają na zimnych chodnikach Square Mile, europejskiego centrum finansowego. Koszty, jakie generują (w tym interwencje policji, koszty sądowe oraz pomoc społeczna), szacuje się na mniej więcej 400 tys. funtów (650 tys. dol.) rocznie. To zbyt duże obciążenie finansowe dla służb miejskich i lokalnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Poznam jakąkolwiek kobietę

Polska roku 2018 w ogłoszeniach drobnych Ogłoszenie zawiera tylko to, co najważniejsze (każde słowo kosztuje). Mówi, co pilnie potrzebne albo co na zbyciu. Już, teraz, natychmiast. Bo za chwilę przepadnie okazja. Żadnej ideologii, zero zadęcia, nic z pustosłowia. Od tego były pierwsze strony gazet. Te ostatnie, pokryte drobnym drukiem, to czysta, żywa, najprawdziwsza materia polskiego dnia powszedniego. W rubryce „Ogłoszenia drobne” suweren przemawia własnym głosem. Praca. Menedżerów i analityków giełdowych tą drogą nie szukają. Ale inne specjalności są w cenie:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Tutaj mogliby mieszkać ludzie

W 10-milionowej Portugalii jest ok. 800 tys. niezasiedlonych mieszkań i przeszło 3 tys. bezdomnych Korespondencja z Porto Z jednej strony Portugalia rozwija się prężnie, a z drugiej nie potrafi sobie poradzić z pustostanami. A te mogłyby być zagospodarowane przez osoby bezdomne. W 10-milionowym kraju jest obecnie ok. 800 tys. niezasiedlonych mieszkań i przeszło 3 tys. bezdomnych. • W Portugalii funkcjonuje niepisany zwyczaj, że jeśli nie ma się ochoty rozmawiać, nie powinno się siadać na ławce, na której ktoś już spoczął.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Jak się kręci karuzela

Chłopak dostaje w posagu od rodziców karuzele, żeby mieli z czego żyć, a dziewczyna kamper, żeby mieli gdzie mieszkać Przyjechali do stolicy dwa tygodnie przed początkiem roku szkolnego. Kalkulowali, że warszawiacy zaczną wtedy zjeżdżać z wakacji i będzie ruch. W piątek, 17 sierpnia, przywieźli na Targówek sprzęt i kampery. Kilka dni rozkładali urządzenia, dłużej niż normalnie, bo był upał i metalowe części bardzo się nagrzewały. Ludzie z daleka widzieli, że znów są. W czwartek otworzyli lunapark. Pogoda była nie najlepsza,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Esencja jajecznego sukcesu

Aveiro nazywane jest portugalską Wenecją słodkości – za sprawą kanałów i ovos moles Korespondencja z Portugalii Miejscowość leży 58 km na północ od Coimbry i 68 km od Porto. Pozornie kapitalna lokalizacja na prostej trasie między jednymi z najważniejszych miast Portugalii. Pozornie, ponieważ bliskość aglomeracji sprawia, że niedoinformowany turysta rezygnuje z wyprawy, sądząc, że Aveiro nie jest warte aż tak wielkiej uwagi, by przerywać podróż w stronę gorącego południa kraju. Tymczasem tłumy Portugalczyków robią zupełnie odwrotnie, podążając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Gwiazda na dmuchanym łabędziu

Polski obciach – sezon 2018 Poczucie zażenowania, zawstydzenia i kompromitacji bardzo mocno tasują się w ostatnich latach. Inteligencja poszła w odstawkę (mówi się na nią budżetówka), władza szczuje na „zapatrzone w siebie pseudoelity” (copyright Beata Szydło), a suweren wstał z kolan i właśnie wyzbywa się kompleksów. Tego, że coś jest lub nie jest obciachowe, nie da się zadekretować, to się uciera w powszednim użyciu. Dla jednych to czy tamto jest żenujące, dla drugich – całkiem w porzo. Tak zresztą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

W królestwie diamentów

Jedna z największych kopalń odkrywkowych świata znajduje się w Namibii. Żeby uzyskać 1 karat, trzeba przesiać 27 ton żwiru i skały Tumany wilgotnej, słonej mgły wiszą nad posępnym, nierealnie wyglądającym pejzażem zdewastowanej namibijskiej pustyni, zdominowanej przez piramidy piasku, hałdy odpadów, zbiorniki wodne, budowle fabryczne pokryte szarym pyłem, pośród których krążą ogromne kombajny górnicze z wyjącymi silnikami, wywrotki, spychacze, ciężarówki, koparki. W oczekiwaniu na auto, którym będziemy się poruszać po Diamond Mines

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.