Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Korea jest jedna

Prawdziwy koniec zimnej wojny, czyli… “Korea jest jedna” – wielkie tablice przypominają o tym podróżnym dojeżdżającym do Panmundżonu. Po drodze przystajemy przy kontrolnych barierach drogowych. Nie tylko one co rusz przypominają o podziale Półwyspu. Jadąc z Phenianu mijamy zaminowane tunele, a okoliczne wzgórza upstrzone są ledwie zamaskowanymi armatami, czołgami, radarami. Wzdłuż drogi stoją wielkie, ozdobne, kamienne bloki. Po odpaleniu wewnętrznych ładunków skutecznie zablokują jedyną przejezdną dla Południowej broni pancernej drogę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Chleb bodzie ceną

Panika na rynku rolnym oznacza, że nie tylko za pieczywo przyjdzie nam więcej zapłacić To, co się w Polsce dzieje ze zbożem i chlebem, zakrawa na absurd. W jednym roku Marian Zagórny wysypuje na stacji importowane zboże, bo mamy go za dużo i nikt nie chce od naszych rolników kupować tego, co zebrali. Teraz okazuje się, że zboże trzeba w trybie nagłym importować, w dodatku bez cła, pozbawiając budżet państwa dochodów z tego tytułu, bo może zabraknąć. I to wszystko w sytuacji, gdy jeszcze nic się stało. Przecież Polska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Magister szuka pracy

Lepsze oferty są w szufladzie dla koleżanki. Kto nie ma znajomości, ten łapie się każdego zajęcia – Kiedy szukałam pracy, wszyscy mówili, że nie mam doświadczenia. Raz nie było to konieczne, kiedy pani w firmie produkcji filmowej zaproponowała mi… poprowadzenie programu erotycznego – opowiada o swoich perypetiach Matylda, absolwentka lingwistyki stosowanej. – Agencje pośrednictwa to “kolesiolandia”. Chciałam nawet być sekretarką, bo od czegoś trzeba zacząć. Jednak panienki w agencji Elita KM powiedziały mi, że nie mam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Akcja odnowy moralnej

Wiadomości z paru ostatnich dni: warszawska prokuratura postanowiła sprawdzić, czy były prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Stanisław Alot, i członek zarządu ZUS, Adam Kapica (który właśnie podał się do dymisji), nie popełnili przestępstwa, podpisując, niekorzystny finansowo dla ZUS-u (a więc i dla podatników), aneks do umowy z firmą Prokom, komputeryzującą tę instytucję. Adamowi Kapicy zarzucono, że kłamie, on sam twierdzi, że w jego słowa tylko “wkradły się nieścisłości”. Obaj panowie nie widzą w swoich poczynaniach niczego niestosownego. W zawieranie szkodliwego dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Jak podziękować nauczycielowi?

Biżuteria, garnki, nigdy książki, czasem coś z używanych rzeczy. To prezenty na zakończenie roku szkolnego – To prawdziwie bizantyjska impreza – mówi Andrzej Osiński, ojciec ósmoklasistki z Warszawy. Pan Andrzej jest historykiem, więc swoje o Bizancjum wie. Od paru miesięcy głównym tematem rodzicielskich debat były nie tylko egzaminy, ale także bal ósmych klas i prezenty dla wychowawców ósmoklasistów. Specjalny komitet rodziców ustalał wysokość zrzutki, prezent (w końcu zdecydowano się na komplet biżuterii – bransoleta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żołnierki się nie czołgają

Mundur od krawca, na palcach najwyżej trzy pierścionki – Kobiety nie nadają się do wojska, bo są słabsze, mniej wydolne, zachodzą w ciążę, a panowie-żołnierze zamiast walczyć z wrogiem, będą chronić swoje towarzyszki. Wojsko to miejsce tylko dla mężczyzn – argumentują przeciwnicy obecności słabszej płci w polskiej armii – kobiety powinny być tam, gdzie się najlepiej sprawdzają, czyli w kuchni. – Spokojnie. Nie zdominujemy wojska. Nie chodzi nam o jakieś szczególne przywileje. Chcemy, żeby traktowano nas na równi z panami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Polskie Eldorado

W Polsce 200 tysięcy cudzoziemców pracowało w ubiegłym roku na czarno. Tych legalnych było około 20 tysięcy Zalety “ruskiego”, który pracuje na czarno w Polsce: pracowity, zdyscyplinowany, tani. Za wybudowanie domu w stanie surowym ekipa czterech Ukraińców dostaje 20 tys. złotych. Górale spod Nowego Sącza żądają dwa razy tyle, firma z Warszawy – 60 tys. złotych. Inne zalety: zrobi wszystko, co mu się każe, je niewiele i szybko, pije zawsze, ale nigdy nie zawala roboty. Zalety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Credo ergo sum

W 55. rocznicę powstania “Tygodnika Powszechnego” (kwiecień 2000 r.) odbył się w Krakowie arcyosobliwy proces, nazwany przez organizatorów tego widowiska “sądem nad XX wiekiem” (“TP” nr 15 z br.). Prokurator w osobie o. Jana Andrzeja Kłoczowskiego, OP, zarzucił stuletniemu oskarżonemu “świadomą ślepotę, która wyraziła się w całkowitym i dobrowolnym zabiciu wyobraźni. Oskarżony nie przewidział, bo nie chciał przewidzieć, skutków swoich działań”. W oczach prawnika pedanta, bez literackiego polotu, tak sformułowany akt oskarżenia byłby wart jedynie gromkiego śmiechu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Bal w czerwonych majtkach

W restauracjach tłumy. To licealiści bawią się na sto dni przed maturą Kamera zbliża się do półmiska wędlin. Gęsto zastawione stoły, trze­ba uwiecznić każdą sałatkę. Kobieta w purpurowej sukni odsuwa się, te­raz filmuje grupę młodych kobiet w wieczorowych kreacjach. Mocny makijaż i szepty o rajstopach, w których ciągle szło oczko. Za chwilę w sejmowej restauracji za­cznie się studniówka. Słownik języ­ka polskiego informuje, że jest to “zabawa koleżeńska ostatniej klasy szkoły średniej, organizowana na sto dni przed egzaminem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Szkolny temat tabu

Od 12 stycznia trwa we Francji ogólnonarodowa kampania in­formacyjna na temat zapobiegania ciąży. Kampania ta ogłoszona zosta­ła; w wyniku alarmującego raportu gi­nekologa, profesora Nisanda, o licz­bie 16 tys. młodych dziewcząt (poni­żej lat 20), które w ciągu roku podda­ły się aborcji. Raport dotarł do premierą. Nie­zwykle energiczna pani minister pra­cy i solidarności, Martine Aubry, po­wołała komisję składającą się z przedstawicieli zainteresowanych ministerstw, organizacji edukacji po­zaszkolnej, która miała opracować specjalną kampanię, skierowaną do młodych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.