Opinie
Mity i fikcje polskiej gospodarki
Na upowszechnianiu opinii, że znaleźliśmy się na skraju kryzysu finansowego, zyskuje najbardziej kapitał spekulacyjny W ostatnim okresie malowany jest medialny obraz Polski jako kandydata na bankruta finansowego. Upowszechniane opinie, zawsze tych samych sześciu analityków banków zagranicznych, czterech członków Rady Polityki Pieniężnej oraz związanych z nimi „niezależnych ekonomistów”, nie pozostawiają żadnych wątpliwości – znaleźliśmy się na skraju kryzysu finansowego. Różnice w ocenach sprowadzają się tylko do tego, kiedy on wybuchnie, już w przyszłym roku czy może
Samowola Rady
Zbyt restrykcyjna polityka monetarna RPP destabilizuje polską gospodarkę Ekonomista francuski z Centrum Studiów Przyszłościowych i Informacji Międzynarodowej, Jérôme Sgard, dowodzi, że prawdziwym problemem w Europie Środkowo-Wschodniej jest obecnie Polska, która rozwijając się najwolniej, weszła na drogę deflacji w stylu niemieckim. Wskazując na bardzo wysoki poziom bezrobocia w Polsce i najwyższe realne stopy procentowe NBP, dochodzi on do następującej konkluzji: „Ta klęska polityki ekonomicznej (Polski), a w szczególności banku centralnego, jest smutna”. Klęskę Rady Polityki Pieniężnej
Czy ruszy lawina?
Tłem dla inicjatywy utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom jest hasło powrotu do status quo z 1937 r. Gdyby w sporze o Centrum przeciw Wypędzeniom chodziło tylko o negowanie faktów historycznych – wręcz niemożliwych do podważania, a jednak podważanych – zwykli ludzie zareagowaliby przelotnym zainteresowaniem. Powtarzany przez młode pokolenie Niemców gest Piłata potraktowano by jako naturalną reakcję, bo to przecież ojcowie, a nie młodzi są winni zbrodni oraz krwi przelanej nie tylko w wojnie, ale także obok niej, w niepoliczalnym zbiorze aktów niemieckiego terroru skierowanego
10 kłamstw o telewizji polskiej
Burza medialna, jaka towarzyszyła tzw. aferze Rywina, spowodowała, że do opinii publicznej trafiło wiele sensacyjnych wiadomości na temat telewizji publicznej. Stworzono obraz firmy przeżartej korupcją, malwersacjami, nierealizującej misji, z załogą złożoną z nierobów i nieudaczników, którą należałoby jak najszybciej rozpędzić, a samą TVP, jeśli nie zburzyć, to mocno ograniczyć, najlepiej do jednego kanału emitującego programy dla elit. Ze zdumieniem obserwowałem tę kampanię kłamstw i szokującą dla mnie zapalczywość w atakowaniu TVP. Gubiono elementarne
Żal po Kaczkowskim
Program radiowej Trójki zastąpiono mieszanką słowno-muzyczną realizowaną w myśl zasady, że słuchacz nie skupia uwagi dłużej niż dwie, trzy minuty W czerwcu 2003 r. minęła trzecia rocznica odwołania ostatniego dyrektora Programu III PR, Piotra Kaczkowskiego. Od następnego dnia rozpoczęto „reformę” tej stacji wedle pomysłu Eugeniusza Smolara, ówczesnego wiceprezesa Zarządu Polskiego Radia ds. programowych, dziś dyrektora programowego PR, która polegała i polega na formatowaniu stacji, bowiem ten mag radia publicznego wciąż nie widzi
Kroniki chorej duszy
Tylko Koterski wyciąga frustratów na pierwszy plan swoich filmów Dość odwiecznie w polskich filmach (kiedy miały one jeszcze jakąś rangę artystyczną) pojawiali się w epizodach, na drugim planie wiecznie sfrustrowani, chamowaci czy nieżyczliwi ludzie – wściekły dozorca, niemiła sklepowa, niewrażliwy lekarz. Cóż, frustracja jest niemal niezbywalnym elementem polskiej tożsamości. Bodaj w „Ściganym”, filmie sensacyjnym i całkowicie niepolskim, Harrison Ford – właśnie jako ścigany – wynajmuje przelotnie lokum od polskiej
Słowacki, mama, tata, czyli witaj szkoło i amen
Czy cała polska szkoła zaplątała się w korytarzach czasu? Moja znajoma i jednocześnie sąsiadka niedawno sprowadziła swojego syna z innego miasta do Warszawy. W czerwcu syn został zapisany do jednej z żoliborskich szkół, a we wrześniu, jak wiadomo, rozpoczęcie roku. Sąsiadka poszła więc do szkoły, żeby dowiedzieć się, co i kiedy. Zastała ogłoszenie o mniej więcej takiej treści: Rozpoczęcie roku szkolnego. Spotykamy się o godzinie 8.55 przed kościołem takim a takim, gdzie o godz. 9 odbędzie się msza święta inaugurująca rok
Bombka budżetowa
Gdyby wprowadzono podatek liniowy na poziomie CIT, to przyszłoroczne dochody państwa byłyby mniejsze o 11 miliardów Projekt budżetu trafia do Sejmu i jak obudzone duchy pojawią się znowu w mediach i na trybunie hasła: ograniczenie wydatków budżetowych i podatek liniowy. Przewidywać przy tym należy, że celem ich podnoszenia nie będzie walka na argumenty. Te dwa zadania to przecież świetna okazja do kampanii o rząd dusz i zameldowania społeczeństwu, że jest się po tej stronie, która wszystkich uszczęśliwia. Oczywiście, nie każda dyskusja jest bez sensu.
Dla kogo telewizja
Czy polski widz zasługuje na polski program? Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji od miesięcy nie schodzi z pierwszych stron gazet. Media i ustawodawcy skupili się na zagadnieniach organizacyjnych, biznesowych i technologicznych, pozostawiając w odległym planie pytanie, czy i jakie będą efekty programowe i kulturowe przygotowywanej nowelizacji. W trakcie ożywionej debaty głos środowisk tworzących i realizujących telewizję nie był praktycznie słyszalny. Ponowne rozpoczęcie prac nad ustawą jest dobrą okazją, aby przypomnieć politykom, prawnikom i ekspertom zatrudnionym przy pracach legislacyjnych,
Grzechy profesorów
Polskie szkoły i uczelnie nie są przygotowane do tego, by wykształcić przyszłych noblistów, Billów Gatesów ani nawet Kulczyków Wracamy do dyskusji po tekście Jacentego Wertyczki „Zuzanna i starcy” Gorącą dyskusję w „Przeglądzie” wzniecił niedawno Jacenty Wertyczko, autor prowokacyjnego tekstu „Zuzanna i starcy” (16 maja 2003 r.). Pisząc o kondycji polskich uczelni i polskiej nauki, posłużył się inwokacją wziętą z biblijnego (nie apokryficznego!) tekstu o nagiej Zuzannie w kąpieli (symbolizującej Naukę Polską), próbie wymuszenia na niej seksu przez lubieżnych starców






