Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Ile państwa potrzeba w kulturze

Krajową kinematografię wydatnie mogłoby wspomóc opodatkowanie importowanych filmów „Polityka kulturalna państwa powinna być nastawiona nie tyle – choć brzmi to jak herezja – na pomoc artystom, ile na pomoc konsumentom”, napisał K.T. Toeplitz („Przegląd” nr 38), a redakcja zdanie to zaakcentowała, jako myśl przewodnią tekstu. Rzecz w tym jednak, iż prawdziwość zachowa ono tylko wtedy, gdy do grona odbiorców dopiszemy także twórców. Istnieją bowiem dziedziny twórczości kulturalnej, których głównymi odbiorcami są – rzeczywiści lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lubię mężczyzn

Liberum veto Do tego cokolwiek osobliwego oświadczenia skłoniły mnie różne wypowiedzi feministyczne, najwidoczniej podszyte niechęcią do „misiów”, jak chętnie nazywa się w nich przedstawicieli płci odmiennej. Taka postawa wynika chyba z negatywnych doświadczeń, jakich autorki tych tekstów (lub ich matki) zaznały za sprawą ojców bądź partnerów. A dziś już wiadomo, że stosunek „rodzica” do córki w dużej mierze determinuje jej samoocenę, a eo ipso samorealizację zarówno intelektualną, jak emocjonalną. Klasycznym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mydlenie oczu CIT-em

Największe korzyści z obniżek podatku od osób prawnych odniosą banki, firmy ubezpieczeniowe… Założenia ekonomiczne do projektu budżetu na przyszły rok spotkały się ze skoncentrowaną krytyką polityków opozycyjnych, co można zrozumieć. Nie można natomiast podejść obojętnie do krytyki ze strony środowisk ekonomicznych. Ich ataki dotyczą różnych spraw, ale największe armaty wyciąga się nie przeciw obniżeniu stawki podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) z 28% do 24%, tylko do 27%. Ataki te oparte są na prostej podręcznikowej formule – obniżenie podatku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Konieczna wojna

Jako przyjaciel i sojusznik Ameryki powinniśmy pełnym głosem ostrzegać przed niebezpieczeństwem, jakie niesie pozornie łatwa wyprawa na Irak Administracja prezydenta Busha zapowiada, że wojna z Irakiem jest nieunikniona. Wiceprezydent Dick Cheney wymienił nawet datę: nie później niż 30 listopada. W samej administracji istnieje wprawdzie podział, dość typowy dla polityki USA, między „gołębiami” (sekretarz stanu Collin Powell) a „jastrzębiami” (szef Pentagonu, Donald Rumsfeld, wiceprezydent Cheney), ale górę wyraźnie biorą zwolennicy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Niemcy przypominają, Polacy zapominają

Nie powinno się „zakopywać” polskich śladów, w dodatku rękoma samych Polaków Zbezczeszczenie grobu Jana Edmunda Osmańczyka na Opolszczyźnie prowokuje pytanie, co z innymi śladami, korzeniami polskimi na ziemiach zachodnich i północnych. Lata transformacji upływają bowiem na odkrywaniu i pielęgnowaniu niemieckich korzeni tych ziem. Programy badawcze i wydawnicze, aktywność instytutów naukowych na ziemiach zachodnich nastawione są dzisiaj głównie na wydobywanie historycznej spuścizny niemieckiej z PRL-owskiej półki „tabu”, polską pamięć tych ziem traktując po macoszemu. Podobny charakter

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Uczelnie w terenie

Możliwość tworzenia przez renomowane uczelnie zamiejscowych punktów dydaktycznych zbliży nas do nowoczesnego powszechnego i wielostopniowego studiowania W każdej wsi – WSI, tak w latach 70. akademiccy tradycjonaliści pogardliwe określali powstawanie w powiatowych miastach wyższych szkół inżynierskich. Choć ich poziom nie dorównywał renomowanym politechnikom, kształciły kadry dla – hej, łza się w oku kręci – dynamicznie rozwijającego się wówczas polskiego przemysłu. Jednak te – licencjackie, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli – zawodowe szkoły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sól tej ziemi

Liberum veto Zabieram się do napisania tego tekstu nazajutrz po wyjeździe Jana Pawła II. Obserwowałam pielgrzymowanie Papieża Polaka bardzo uważnie, choć nie bez dystansu emocjonalno-intelektualnego. Taka postawa wynika z mego stosunku do religii. Od dawna rozstałam się z tradycyjną wiarą i obrzędowością, podobnie jednak jak moi śp. Rodzice-agnostycy – nie jestem pozbawiona uczuć, określanych jako instynkt metafizyczny. Podzielam poglądy tak wybitnych świadków XX w., jak religioznawca Mircea Eliade i pisarz-myśliciel André Malraux, że religijność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sygnały zza Atlantyku

Pod koniec czerwca, gdy właśnie szykowałam się do urlopu, odwiedziła mnie pewna przemiła Amerykanka (w sile wieku, rodem z WASP-ów), która w ramach jakiegoś programu naukowego bada postawy i poglądy Polaków. Bo podobno niektórzy uważają, że w USA wiedza o nas jest mocno wybiórcza. Od razu na początku rozmowy amerykańska badaczka, przyjaciółka Polski (bywa u nas od 1967 r.), a zarazem patriotka swego kraju – wyraziła zdziwienie, dlaczego Polacy zamiast być sobą, naśladują Amerykę… Bardzo dobre pytanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tyle wolności, ile godności

„Unia jest zbudowana na niepodzielnych, powszechnych wartościach godności ludzkiej, wolności i solidarności”, stanowi preambuła przyjętej w Nicei Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Nie bez powodu przypomina o tym rzecznik praw obywatelskich, Andrzej Zoll, w przedłożonej Sejmowi informacji na temat swojej działalności w 2001 r. Zajmując się problematyką naszej integracji z Unią Europejską, wskazuje, że powinna być ona rozpatrywana nie tylko i nie przede wszystkim w aspekcie gospodarczym. Argumentuje, że Unia raczej dość szybko przerodziłaby się w arenę niekończącej się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Co widzi Kołodko?

Posłanka Zyta Gilowska powinna wysłuchać niejednej jeszcze homilii, pisze prof. Leszek Polony w liście do prof. Bronisława Łagowskiego Szanowny Panie Profesorze, Pragnę powrócić do tematu często przewijającego się przez Pańskie felietony. Dotyczy on, najogólniej rzecz biorąc, kultury politycznej w naszej młodej, rodzącej się w bólach demokracji: stylu dyskusji parlamentarnych, rzetelności w ich relacjonowaniu w mediach, jakości i sposobu myślenia o sprawach publicznych. Pobudziła mnie do niniejszych refleksji debata parlamentarna w Sejmie nad programem przedstawionym przez ministra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.