Opinie
Czy tęsknisz za komunizmem?
Liberum veto Tytuł: „Nostalgia”. Podtytuł: „Eseje o tęsknocie za komunizmem”. Wydawnictwo: Czarne, animowane przez Monikę Sznajderman i Andrzeja Stasiuka, dwoje odważnych ludzi, którzy zamieszkali na „głuchej wsi” (jakże im zazdroszczę…) i tam prowadzą działalność kulturotwórczą i społeczną. A teraz gronu intelektualistów różnej narodowości zadali pytanie, które wisi w powietrzu. Parę lat temu w podhalańskiej wsi Brzegi (między Bukowiną Tatrzańską a polaną Głodówka) na wiacie autobusowej widniały dwa napisy: na zewnątrz – „Welcome in Brzegi City”, w środku
Miliardy do podziału
Ile Polska powinna otrzymywać z Unii Europejskiej Po raz pierwszy Komisja Europejska przedstawiła Radzie UE poufny dokument dotyczący pomocy strukturalnej na lata 2000-2006. Chyba najbardziej odpowiednie i interesujące jest porównanie propozycji dla Polski z pomocą oferowaną czterem krajom – Grecji, Portugalii, Hiszpanii i Irlandii – które uprzednio rozszerzały UE. Różnica 124 euro na mieszkańca w stosunku do średniej czterech krajów dla Polski oznacza rocznie o 4836 mln euro mniej, zaś
Nie rozcięty węzeł
Należy zdewaluować złotego do poziomu około 4,35 za euro, a także kurs wymienny nieodwracalnie usztywnić siłą ustawy parlamentarnej Jeszcze pięć lat temu – po wyjściu z zapaści spowodowanej przestrzeleniem polityki stabilizacyjnej na początku poprzedniej dekady – Polska rozwijała się nie tylko najszybciej w całej Europie, ale także pośród wszystkich gospodarek posocjalistycznych. Była to szansa na sukcesywne odrabianie dystansu rozwojowego dzielącego nas od wyżej rozwiniętych regionów świata. W tym roku z tempem wzrostu PKB sięgającym zaledwie
Skutki wolnego rynku
Dysproporcje społeczne i regionalne są u nas bardzo duże i rosną Jean Marie Guéhenne (wybitny dyplomata i badacz polityki) nie odrywa się od rzeczywistości, gdy pisze: „Nie sądzę, by demokracja była naturalnym stanem, do którego dąży każde ludzkie społeczeństwo, i że wystarczyłoby tylko usunąć historyczne przeszkody sprzeciwiające się jej ustanowieniu”. Nie ma żadnej konieczności, zgodnie z którą demokracja musi utrzymywać się przy życiu, ani żadnej zasady wyznaczającej trwały kierunek rozwoju prowadzący do demokracji. Współcześnie największe bodaj zagrożenie dla demokracji
Co na to Kargul i Pawlak?
Liberum veto Ze zdziwieniem i konsternacją przyjęłam list Adama Michnika i Adama Krzemińskiego, proponujący, by centrum przeciw wypędzeniom zlokalizować we Wrocławiu, gdzie mieszka niemało moich współziomków z byłych kresów południowo-wschodnich. Odnoszę wrażenie, że Autorzy listu jakby nie przyjęli do wiadomości sygnałów płynących ostatnio z Francji i z Holandii, a dowodzących, co się dzieje, gdy elity polityczne nie liczą się z nastrojami właściwymi społeczeństwu, a przynajmniej dużej jego części. O stosunku Polaków do problemu „wypędzenia”, ściśle związanego z powojenną zmianą granic, świadczy
Nadchodzi kres ludzkości
Francis Fukuyama ostrzega: W przyszłości ludzie bedą toczyć wojny o „dobre geny” Rozstrzygnięcia podjęte w ciągu najbliższych lat zadecydują, czy człowiek wkroczy w postludzką przyszłość oznaczającą zmianę człowieczej natury i przepaść moralną. Jeśli politycy nie podejmą zdecydowanej interwencji, aby poddać kontroli rewolucję biotechnologiczną, wyhodowani zostaną podludzie z „siodłami na grzbietach”, aby rasa nadludzi „mogła na nich jeździć”. To zapewne tylko przenośnia, jednak Francis Fukuyama jest zatrwożony gwałtownym postępem nauk przyrodniczych i technicznych.
Pakiet ratunkowy
Co należy zrobić, by polska gospodarka rychło wróciła na ścieżkę szybkiego wzrostu Był czas, kiedy uwielbialiśmy narzekać na prymat polityki nad ekonomią. W coraz bardziej już zamierzchłych czasach realnego socjalizmu zdarzało się bowiem nierzadko, że pomimo ewidentnych argumentów na rzecz ekonomicznej racjonalności jakiegoś rozwiązania nie udawało się go przeforsować i przełożyć na praktykę. Względy polityczne brały górę, a gospodarka brnęła po wertepach, miast sunąć szybko do przodu. Zacietrzewienie w obronie merytorycznie wadliwych, ale ideologicznie „jedynie słusznych” koncepcji
Pora na inny kapitalizm
Jak walczyć z bezrobociem, czyli… Szybko rosnąca stopa bezrobocia zmobilizowała polskich polityków do zajęcia się problemem ludzi pozbawionych zatrudnienia. Premier, pracodawcy, związki zawodowe, wszyscy nagle nie mówią o niczym innym, tylko o potrzebie zwiększenia liczby miejsc pracy. Zabiegi te mają niestety charakter pozorny, bezrobocie w Polsce jest bowiem natury systemowej. Liberalno-monetarne konsekwencje We wszystkich krajach, które wprowadziły liberalno-monetarny typ polityki ekonomicznej, bezrobocie stało się piętą achillesową; dotyczy to wszystkich bez wyjątku
Wolność uczonych
Badania naukowe nie powinny podlegać ocenom moralnym Po to, by dążyć do prawdy, trzeba mieć zagwarantowaną wolność badań. Uczony w pełnym tego słowa znaczeniu – nie zaś naukowiec dążący do kariery, a tych jest wielu – powinien być pozbawiony uprzedzeń. Powinien także odznaczać się otwartością intelektualną i wrażliwością na kiełkujące nowe poglądy. Niczego nie powinien z góry oceniać ani odrzucać. Dla dążeń poznawczych zgubne jest niedocenianie wartości tak podstawowej jak doskonalenie własnego ja przez uczonego.
O „rządzie dusz”
Liberum veto Określenie to zawdzięczamy Mickiewiczowi. W Wielkiej Improwizacji Konrad, z podszeptu Szatana prowokujący Boga, mówi m.in.: „Daj mi rząd dusz (…) Ja chcę władzy, daj mi ją lub wskaż do niej drogę / Ja chcę mieć władzę, jaką Ty posiadasz / Ja chcę duszami władać, jak Ty nimi władasz…”. Kto dziś w Polsce sprawuje „rząd dusz”, to znaczy ma istotny wpływ na myśli, uczucia, wyobraźnię, postawy i zachowania obywateli III RP? Moim zdaniem (może mylnym), jesteśmy








