Opinie
Spektakl narodowej hipokryzji
Dlaczego nacjonaliści pojmują patriotyzm tak wąsko? Bo machanie flagą jest przyjemniejsze niż płacenie podatków W Polsce nietrudno uchodzić za patriotę; wystarczy deklarować miłość do ojczyzny i przywiązanie do tradycji oraz czcić narodowe symbole. W potocznym przekonaniu, które niestety pozostaje pod wpływem nacjonalistycznej frazeologii, patriotyzm ma wydźwięk wyłącznie emocjonalny. Ale co to znaczy kochać ojczyznę, swój kraj czy swój naród? I tu odpowiedź pada natychmiast: miłość do ojczyzny wyraża się w gotowości oddania za nią życia. Ponieważ konieczność umierania za ojczyznę na szczęście
Kosmiczny bałagan
Wokół Ziemi krąży ponad 22 tys. odpadów i części różnych konstrukcji Działalność człowieka na przestrzeni jego dziejów zapisała się nie tylko osiągnięciami w postaci wielkich budowli na Ziemi, nowoczesnych konstrukcji pływających i latających w biosferze okołoziemskiej oraz w kosmosie, lecz także milionami ton odpadów stanowiących zagrożenie, ale i potencjalne surowce wtórne. Każdy człowiek w zależności od poziomu egzystencji i zamożności kraju w ciągu całego życia wytwarza od kilkunastu do kilkuset ton odpadów. Co roku powstaje na naszym globie 19-23 mld t
Wszystko dla lidera
Refleksje po przegranych wyborach Przez przypadek wziąłem udział w ostatnich wyborach do Sejmu. Tym przypadkiem była złożona mi przez SLD na krótko przed zamknięciem list propozycja kandydowania na drugim miejscu w Katowicach. Otrzymałem ją dlatego, że poważnie zachorował mój poprzednik. Szanse na sukces wyborczy można było zawrzeć w powiedzeniu: na dwoje babka wróżyła; przy powodzeniu SLD (dwucyfrowy wynik w głosowaniu) wchodziłem do Sejmu, wynik jednocyfrowy nie dawał mi żadnych szans, chyba że w rywalizacji pokonałbym lidera listy wyborczej, miejscowego barona SLD, który przygotowania
Między konstytucją i rozdrożem
Przemoc od początku była wpisana w scenariusze marszu i blokady w Święto Niepodległości Marsz i blokada. Dwa stowarzyszenia patriotyczne zorganizowane w tym samym celu i przeciwko sobie, bo jedni zamierzali maszerować do placu Na Rozdrożu, drudzy zaś postanowili zablokować ich na placu Konstytucji. Przemoc zatem od początku była wpisana w oba scenariusze i mimo pokojowych deklaracji organizatorów manifestacji należało się spodziewać starć i liczyć z powtórką wydarzeń ubiegłorocznych. Nazwy placów, miejsc wydarzeń, wydają się symboliczne w wymowie.
Zawsze były dwie Polski
Dyskusja dwóch profesorów na temat „Czy polska agresja w życiu publicznym jest czymś wyjątkowym?” zakończyła się tumultem na widowni Brawa dla Uniwersytetu Warszawskiego oraz wszystkich uczelni stolicy za XV Festiwal Nauki! Już na jego inauguracji wyśmienici historycy Henryk Samsonowicz i Janusz Tazbir – z naukową precyzją i perfekcyjnym darem przekazywania wiedzy – orzekli, że „Polski są dwie” – i zawsze było podobnie; a może było ich więcej? Slogan o „dwóch Polskach” bądź „wojnie polsko-polskiej”
Czego chcą ateiści?
W polskim prawie nie przewiduje się obrazy uczuć niewierzących. Prawo do obrażania się mają wyłącznie wierzący, z czego fundamentaliści katoliccy skwapliwie korzystają. Formalnie Polska jest krajem demokracji liberalnej, w którym podstawowe prawa mniejszości, a zwłaszcza równoprawność obywatelstwa, są respektowane. W praktyce daleko nam do tego ideału. W polskiej obyczajowości wszystko to, co nie mieści się w głównym nurcie postaw i przekonań, nie zasługuje na równoprawne traktowanie. Przykładem mogą być ateiści, których roszczenia u wielu ludzi budzą bądź wyniosłą niecierpliwość,
Gniewna recenzja
Łagowski nie twierdzi, że PiS to dokładnie to samo co PO. Różnice między tymi partiami uważa jednak za mniej istotne niż podobieństwa i nie interesuje się nimi Konsekwentna w polityce ideowego ekumenizmu redakcja „Przeglądu” zamówiła recenzję książki prof. Bronisława Łagowskiego, swojego czołowego felietonisty, u prof. Jerzego Jedlickiego („Sceptyk drapieżny”, „Przegląd” nr 32). Jedlicki odebrał to, jak wyznaje, z przyjemnością, ale poza kurtuazyjnymi ukłonami pod adresem intelektualnej niezależności prof. Łagowskiego („od wszelkich stronnictw, od intelektualnej mody i tego, co myśleć wypada
Nie bójmy się imigrantów!
Becikowe to znakomity przykład degrengolady polskiej polityki demograficznej Pamiętacie 16 uchodźców przywiezionych przez ministra Sikorskiego z Tunezji? Dostąpili zaszczytu wejścia do polskiego raju, bo mieli pewną zaletę – byli chrześcijanami. Przy okazji min. Sikorski zaprezentował żelazną zasadę przyszłej polskiej polityki migracyjnej – przyjmiemy nawet Murzynów, pod warunkiem że zostali ochrzczeni. W tegorocznej kampanii wyborczej kandydujący do parlamentu unikają rozmów na dwa fundamentalne tematy: podwyżek podatków i polityki migracyjnej. Wyłamię się
Przeciw amnezji
Czy Polskę stać na nierozliczenie rządów Kaczyńskich Czy młodą polską demokrację stać na pozostawienie bez rozliczenia okresu zwanego eufemistycznie IV RP? Czy stać nas, by za normalność uznać zaangażowanie tajnych służb przeciwko oponentom politycznym i świadome dezinformowanie obywateli poprzez nagonkę na sztucznie kreowany „układ”? Czy sprawami godnymi wygumkowania z historii są podsłuchy zakładane znanym dziennikarzom lub kompromitująca biała księga Antoniego Macierewicza demontująca polskie służby specjalne? A wszystko to zaledwie garść przykładów. To prawda – oddzielenie
E-urząd po polsku
Cyfrowe wykluczenie myślenia, czyli… Koszt dysku 500 GB, na którym zmieści się co najmniej 50 mln jednostronicowych dokumentów, to dziś ok. 250 zł, a więc niewielka część kosztu wytworzenia i przechowywania dokumentów papierowych. Czy stać nas na odrzucenie cyfryzacji? W ostatnich latach niemal na każdym poziomie struktury administracji publicznej uruchomiono wiele projektów informatycznych. Pomimo postępu w ich realizacji, często słychać postulaty, aby najpierw usunąć absurdy w administracji, a dopiero potem informatyzować jej organy.






