Sport

Powrót na stronę główną
Sport

Pół życia na macie

Ula Sadkowska jest dziś najlepszą polską dżudoczką. Z mistrzostw Europy przywiozła srebro, w sierpniu powalczy o mistrzostwo świata Urszula Sadkowska z Olsztyna jest dziś najlepszą polską dżudoczką. Kilka tygodni temu z Tbilisi przywiozła srebrny medal mistrzostw Europy, była trzecia na mistrzostwach świata. Nikt nie jest w stanie jej zatrzymać na medalowej drodze, uważa Wiesław Błach, szef Polskiego Związku Judo. Ula jest dziś największą nadzieją kobiecego dżudo od czasu znakomitej Beaty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Baranowska rusza na Kanczendzangę

Próba zdobycia trzeciej góry świata to najpoważniejsze dotychczas wyzwanie, z jakim zmierzy się polska himalaistka Kiedy pod koniec 2008 r. rozmawiałem z Kingą Baranowską o jej planach wspinaczkowych na nadchodzący sezon, wiadomo było, że w grę wchodzą tylko dwa szczyty ośmiotysięczne – Kanczendzanga (bo jeszcze niezdobyta przez żadną alpinistkę z Polski) i Mount Everest (bo najwyższy i jeszcze niezdobyty przez Kingę). – Dlaczego wszyscy namawiają mnie na ten Everest? – mówiła nasza himalaistka, która nie bardzo paliła się do atakowania najwyższego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Biało-czerwoni na huśtawce

Nawet wygrana w czterech meczach nie gwarantuje piłkarzom wyjazdu na mundial do RPA Polska wygrała z San Marino 10:0 i piłkarski naród, umiejętnie podkręcany przez niektóre media, oszalał z radości. Splendoru dodało najwyższe w historii biało-czerwonych zwycięstwo, dodał też Rafał Boguski jako strzelec najszybszego gola. Leo Beenhakker znowu wielbiony, prezes Grzegorz Lato – zadowolony. Na fali euforii mało kto zauważył, że 1 kwietnia w Kielcach było tak, jak gdyby druga liga grała z szóstą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Wolty panów B.

Trener i bramkarz powinni dawać drużynie poczucie pewności i stabilizacji. To, co Leo Beenhakker i Artur Boruc wyczyniali ostatnio, naszej kadry nie skonsolidowało Za chwilę ważne mecze eliminacyjne do mistrzostw świata w piłce nożnej w 2010 r. w RPA. 28 marca w Belfaście zagramy z Irlandią Północną, 1 kwietnia w Kielcach z San Marino. Tymczasem magia litery B ściągnęła ostatnio na polską reprezentację piłkarską sporo nieszczęść. Fatum zaczęło działać w październiku w Bratysławie, gdzie biało-czerwoni po błędach własnych i swego trenera

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Przedwyborcze bombardowanie PZPN

Kręcina i Lato jakoś zdyskredytowani, niby droga Bońka do prezesury jest prosta. Ale… Przed tygodniem wyraziłem nadzieję, że III polsko-polska wojna futbolowa dobiegła końca, że strona rządowa odpuści, przynajmniej do wyborczego zjazdu PZPN. Tymczasem w środę 22 października nastąpiła obława. Uaktywnił się Wrocław, tamtejsze prokuratura i sąd. Akcja sprawiała wrażenie strzelania z armaty do wróbla, ale osad na kilku ważnych postaciach PZPN, nie wyłączając kandydatów na prezesa, pozostał. Najbardziej spektakularne bez wątpienia było zatrzymanie Janusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Porażka jednodniowych bohaterów

Czy jest sens trzymać Beenhakkera na wysokim kontrakcie dla jednego meczu w roku, kiedy nie ma gwarancji postępu? Wojna między PZPN a rządem w zasadzie już za nami. Za nami także boiskowe bitwy z Czechami i Słowacją, przed nami za to batalia o władzę w polskim futbolu. Co ciekawe, wyścig wyborczy, z metą planowaną na 30 października, jakoś stracił na wyrazistości. Może w ostatniej dekadzie przed zjazdem nabierze rumieńców? Jak w rzetelnie relacjonującym futbolową wojnę dzienniku „Trybuna” zauważył red. Jacek Korczak-Mleczko, premier Donald

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

„Boss” jeszcze się podniesie?

Beenhakker jest już wypalony i znerwicowany, coraz gorzej wychodzi mu wyciąganie wniosków Sądziłem, że Leo Beenhakker w obliczu finałów Euro 2008 nie popełni błędów trenerów, jacy z reprezentacją Polski pracowali w XXI w. i też przy okazji wielkich turniejów. Tymczasem Beenhakker pogubił się jeszcze bardziej, wypadł gorzej niż poprzednicy, a różnica polega na tym, że selekcjonerskie stanowisko – w odróżnieniu od nich – zachował. Jerzy Engel między eliminacjami a finałami mistrzostw świata 2002 zaczął

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Medale z wody

Czy olimpijski sukces wioślarzy pomoże klubom, które ledwo wiążą koniec z końcem? W niedzielne popołudnie 17 sierpnia polscy dziennikarze w mocno przyspieszonym tempie zgłębiali tajniki wioślarstwa. – Czym się różni waga lekka od normalnej? Co to są wiosła długie i krótkie? Jaka jest rola sternika? Po pierwszym, nieudanym tygodniu igrzysk olimpijskich w Pekinie z nadzieją czekano na zwycięstwo trzykrotnych mistrzów świata w czwórce podwójnej. Faworyci – Konrad Wasielewski, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński i Adam Korol

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Słodki smak złota

Łódka nie wie, że to są igrzyska olimpijskie, płynie tak samo szybko i na treningu, i na pucharach świata, i na igrzyskach. Trzeba tylko uporać się ze stresem Michał Jeliński, wioślarz (ur. w 1980 r. w Gorzowie) – wioślarz, złoty medalista igrzysk olimpijskich w Pekinie. Od 10 lat trenuje w AZS AWF Gorzów. Wśród jego największych sukcesów sportowych jest m.in. trzykrotne zdobycie tytułu mistrza świata w czwórce podwójnej (2005-2007), wicemistrzostwo świata do lat 22 w dwójce podwójnej (2002), akademickie wicemistrzostwo świata (2002), trzykrotne mistrzostwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Medal za wszelką cenę

Niemal codziennie powiększa się lista zawodników niedopuszczonych do udziału w igrzyskach z powodu dopingu Ze złotego medalu w biegu na 100 m podczas igrzysk olimpijskich w Seulu cieszyła się cała Kanada, która w wielkich sportowych imprezach pozostawała w cieniu swego sąsiada. Tym bardziej że jej bohater wygrał na typowym amerykańskim dystansie. Po 48 godzinach poinformowano, że w moczu zwycięzcy Bena Johnsona wykryto steryd anaboliczny stanazolol i sportowiec w niesławie odleciał do ojczyzny. Wydarzenia ostatnich tygodni przed zapaleniem znicza wskazywałyby,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.