Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Wykładowcy, negocjatorzy, wynalazcy

Co robią byli prezydenci USA W mediach pojawiają się różne rady dla prezydenta Bronisława Komorowskiego, czym powinien się zająć po przegranych wyborach. Nie będę doradzał prezydentowi, co mógłby robić po opuszczeniu Belwederu i Pałacu Prezydenckiego, ale może mu się przydać informacja, co robią prezydenci Stanów Zjednoczonych po wyprowadzce z Białego Domu. Już trzeci prezydent Stanów Zjednoczonych, niebywale utalentowany i wszechstronny Thomas Jefferson, powiedział: „Zdecydowany jestem nigdy nie być bezczynnym. To cudowne, ile można dokonać, jeżeli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Węgry idą własną drogą

Polityka gospodarcza, która miała doprowadzić do zagłady kraju, przynosi znakomite skutki Pod koniec maja premier Węgier Viktor Orbán podsumowywał pięć lat nieprzerwanych rządów koalicji Fidesz-KDNP. Z perspektywy Zachodu był to okres autorytarnych zapędów politycznych i gospodarczych, a także – w kontekście współpracy z Rosją – wyłamania się z „europejskiej solidarności”. Nieprzypadkowo przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker przywitał kilka tygodni temu Orbána słowami „Witaj, dyktatorze”, dobrze ilustrującymi stosunek Brukseli do Węgier. Dochodzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Gasnąca gwiazda SPD

Wicekanclerz Sigmar Gabriel cieszy się największą władzą od lat, ale w partii jego autorytet doznał uszczerbku Berlin, marcowe popołudnie. To jeden z tych dni, kiedy Sigmar Gabriel jest nie w sosie. Po rozmowie z premierem Bawarii Horstem Seehoferem o wyrównaniu finansowym między krajami związkowymi wicekanclerz ma poprowadzić obrady z szefami lokalnych odłamów SPD. Do centrali na Wilhelmstrasse dociera z małym opóźnieniem, zasiada między sekretarzem generalnym a skarbnikiem partii. Spotkanie zaczyna od pogróżki. – Jeśli w sprawie retencji danych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Turcy zmęczeni Erdoganem

Polityczne trzęsienie ziemi nad Bosforem „Dwa lwy nie zmieszczą się w jednej skórze, dwa miecze nie zmieszczą się do jednej pochwy”, głosi stare azjatyckie przysłowie. Przebieg wyborów parlamentarnych w Turcji pokazał, że sytuacja w tym prawie 80-milionowym kraju, który urósł do rangi mocarstwa regionalnego, jest wyjątkowo skomplikowana, skala rozmaitych sprzeczności głębsza, niż oczekiwano, a proponowane recepty polityczne – zdecydowanie rozbieżne. Parę obrazków sprzed wyborów do 550-osobowego Wielkiego Zgromadzenia Narodowego, które odbyły się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szczyt nieskuteczności

Angela Merkel przeprowadziła szczyt G7, tak jak rządzi: w sprawach ważnych małe kroki, bez podejmowania ryzyka W dniu otwarcia szczytu G7 w bawarskim Elmau niemieckie media nie ustawały w wysiłkach, żeby świat otrzymał przekaz beztroskiej atmosfery odpoczynku. Uśmiechniętym przywódcom najbogatszych gospodarek świata towarzyszyły ludowa muzyka i pejzaż Alp. Angela Merkel zaś już na początku dowiodła swoich zdolności przywódczych. Postanowiła zmienić harmonogram i zrobić tradycyjne zdjęcie grupowe jeszcze przed rozpoczęciem obrad. Niby drobiazg,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kobieca twarz Barcelony

W bohaterów i wybawicieli nie wierzę – mówi burmistrzyni Ada Colau. – Dziś potrzebujemy zaangażowania wszystkich Nazwę Barcelona en Comú można przełożyć z katalońskiego jako Wspólna Barcelona, ale też – dorzucając szczyptę inwencji – jako Barcelona dla Gminu. I być może właśnie to drugie, mniej dosłowne tłumaczenie lepiej oddaje charakter zwycięzców barcelońskich wyborów samorządowych oraz ich liderki, 41-letniej Ady Colau. Ada Colau bowiem z „gminem”, ze zwykłymi ludźmi, od zawsze była za pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Policja jak us army

W ostatnich dekadach amerykańska policja pod względem uzbrojenia zaczęła przypominać regularne wojsko. Czy to się zmieni? W połowie maja Biały Dom ogłosił, że prezydent Barack Obama zabronił przekazywania przez agendy rządu federalnego, zwłaszcza Departament Obrony, niektórych rodzajów broni na potrzeby lokalnych organizacji policyjnych. Zakazem objęto gąsienicowe pojazdy opancerzone, bagnety, granatniki, a także broń palną dużego kalibru wraz z amunicją. Zarazem siły policyjne będą miały utrudniony dostęp m.in. do materiałów wybuchowych oraz do kołowych pojazdów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wielki odlot z Wiednia

Kierowana przez Polaka grupa przestępcza przemycała do USA na pokładach samolotów emigrantów ze Sri Lanki Szefami wiedeńskiej bandy, części większej organizacji, byli Polak i bracia bliźniacy ze Sri Lanki. W misterne organizowanie nielegalnych wyjazdów zamieszane były m.in. biuro podróży, firma ochroniarska i pracownicy lotniska Wiedeń-Schwechat. Zarzuty prowadzenia działalności przestępczej postawiono sześciu osobom. Szmuglowanych Lankijczyków umieszczano na pokładach samolotów narodowego przewoźnika austriackiego, Austrian Airlines (AUA). Przez pół roku do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Iran potrzebuje powolnej przemiany

Sfingowane wybory stworzyły mimo wszystko przestrzeń do dialogu pośród Irańczyków Maziar Bahari– dziennikarz pochodzący z Iranu, autor książki „A potem przyszli po mnie” (Prószyński i S-ka) Opuścił pan Iran jako nastolatek. Czy to była ucieczka przed obowiązkową służbą wojskową? – To jeden z powodów. Drugim była moja niechęć do życia w republice islamskiej. Chciałem poznawać świat, ludzi, swobodnie podróżować. Pochodzę z rodziny bardzo aktywnej politycznie i społecznie, od małego poznawałem różne filmy, książki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wolontariat pod palmą

Młodzi Niemcy, którzy po maturze jadą na rok pomagać w krajach Trzeciego Świata, są często rozczarowani Gdy w 2013 r. Sabrina Meier zdała maturę, postanowiła opuścić kraj. – Chciałam koniecznie wyjechać na dłużej. W Poczdamie spędziłam prawie całe dzieciństwo i tylko raz udało mi się wyrwać z koleżankami na Majorkę – wspomina. Sabrina była spragniona przygody i ciekawa świata, a jednocześnie – jak sama podkreśla – chciała „uczynić go lepszym”. Dziś, niespełna pół roku po powrocie z Ameryki Południowej, jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.