Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Belgrad jak Sarajewo

Kto zabił premiera Zorana Dzindzicia? Pół biedy, jeśli pospolici gangsterzy. Gorzej, jeśli serbscy nacjonaliści Śmierć na Bałkanach w Europie źle się kojarzy. Co najmniej od 1914 r. i zabójstwa austriackiego arcyksięcia Ferdynanda w Sarajewie. Dlatego także teraz, kiedy w minioną środę, 12 marca, w środku dnia na ulicy Belgradu zastrzelono serbskiego premiera, Zorana Dzindzicia, uruchomiony został ciąg niedobrych skojarzeń. Polityczni mordercy w ostatnich latach wielokrotnie powstrzymywali Bałkany przed powrotem na drogę stabilizacji. Rytm

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czeczenia przed referendum

Sześciokrotnie w minionych kilku latach – ostatni raz w końcu stycznia tego roku – miałem okazję przebywać z ramienia Rady Europy w tej niewielkiej kaukaskiej republice, obszarowo mniejszej od województwa zachodniopomorskiego czy warmińsko-mazurskiego. Nic dziwnego, bowiem mało gdzie we współczesnym świecie sytuacja jest tak napięta i skomplikowana, a zarazem budząca tak wielkie kontrowersje. To właśnie w przypadku konfliktu w Czeczenii i wokół Czeczenii skupiają się jak w soczewce zjawiska i procesy odnoszące się do demokracji, praw człowieka, międzynarodowego terroryzmu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Twierdza Bagdad

Saddam Husajn pragnie zgotować Amerykanom krwawą łaźnię Wojna w rzeczywistości już trwa. W Bagdadzie nocą słychać huk eksplozji. To komandosi z amerykańskich sił specjalnych dokonują zamachów, aby przetestować obronę wroga. Żołnierze ONZ nadzorujący zdemilitaryzowaną strefę między Irakiem a Kuwejtem zostali wycofani, aby nie blokować drogi armii inwazyjnej. „I tak nie liczyliśmy, że ci wojacy z Bangladeszu stawią opór Amerykanom”, usiłuje żartować iracki oficer. Tak naprawdę wie, że jest na straconej pozycji. Dowodzi niedoświadczonymi, głodnymi, zdemoralizowanymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Żydzi, Waszyngton i mity

Czy wpływowe izraelskie lobby steruje polityką USA? „Tylko odważny lub głupi kongresman ośmieli się ściągnąć na siebie gniew izraelskiego lobby. Nawet jeśli w odległości 500 mil nie ma żydowskich wyborców, nagle zorientuje się, że wszyscy jego przeciwnicy w elekcji dysponują pełną kasą”, stwierdził brytyjski dziennik „The Independent”. Amerykańska gazeta „Atlanta Journal Constitution” radzi startującym w wyborach: „Jeśli nie pragniesz pocałunku politycznej śmierci, trzymaj się z daleka od wszelkich Arabów i muzułmanów”. W tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Tam było jak na froncie

Tylko jeden gangster spośród tych, którzy napadli na policjantów w Parolach, pozostaje na wolności W piątek, 7 marca, w Zakładzie Krwiodawstwa Szpitala MSWiA przy ul. Wołoskiej tłum ludzi oczekuje w kolejce do rejestracji. Przyszli, by oddać krew dla policjantów rannych podczas bitwy stoczonej z bandytami w nocy z 5 na 6 marca w podwarszawskiej Magdalence. Zginął antyterrorysta, a 15 funkcjonariuszy zostało rannych, dwóch ciężko. – Przyszliśmy tu z poczucia zawodowej solidarności. Chcemy pomóc kolegom choć w taki sposób – mówi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Głodna Ameryka nie chce czekać

Jeśli reformatorom w Ameryce Łacińskiej się nie uda, Amerykanie znowu będą mieli kłopoty „Rynek i jego niewidzialna ręka muszą zrozumieć, że Brazylijczycy powinni jeść trzy raz dziennie, tymczasem bardzo wielu ludzi cierpi głód”. Tak 57-letni działacz związkowy, Luiz Inacio Da Silva, nazywany przez wszystkich Lula, po ogłoszeniu jego wyboru na prezydenta Brazylii największą w dziejach kontynentu większością głosów zdefiniował wyzwanie, przed którym stanął, obejmując władzę. Jeżeli jego rząd nie zamierza zdać się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowi przywódcy Państwa Środka

Chińczycy nastawili się na nowy „długi marsz”. Tym razem do gospodarczej prosperity „Czwarte pokolenie liderów przejmuje władzę”. Nie tylko zagraniczni analitycy, ale także chińscy komentatorzy w taki właśnie sposób oceniają odbywające się od 5 do 18 marca posiedzenie Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Prawie 3 tys. deputowanych otrzymało zadanie potwierdzenia zmian, jakie w połowie listopada 2002 r. przeprowadził zjazd Chińskiej Partii Komunistycznej, a także wytyczenia kierunków rozwoju gospodarczego kraju. Nawet sceptycy, piszący

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czas pacyfistów

Obrońcy pokoju czy pożyteczni idioci Saddama Husajna? Rozmiary niedawnych manifestacji pokojowych zaskoczyły samych organizatorów, media i światowe rządy. Przeciwko wojnie z Irakiem demonstrowali duchowni i związkowcy, ekologowie i przeciwnicy globalizacji z organizacji Attac, aktywiści różnych odłamów lewicy i obrońcy praw Palestyńczyków, lecz przede wszystkim zwykli obywatele, których trwoży perspektywa przelewu krwi, śmierci niewinnych ludzi i powszechnego chaosu na Bliskim Wschodzie. W Rzymie, w Berlinie i w Nowym Jorku zakonnicy zgodnie maszerowali obok lesbijek, którym trockiści

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ospa – najgroźniejsza broń Saddama?

Śmiercionośny wirus może zamienić w piekło wielkie miasta Zachodu Panika, chaos, setki tysięcy zgonów, całe miasta i regiony poddane kwarantannie. Zamknięte szkoły, opustoszałe urzędy i tłumy uchodźców, których nikt nie chce przyjąć, oraz załamanie się struktur całych społeczeństw. Takie mogą być skutki ataku wirusem ospy prawdziwej, najgroźniejszej ze wszystkich chorób zakaźnych nękających ludzkość. Teoretycznie nie można wykluczyć, że przyparty do muru Saddam Husajn zgotuje znienawidzonym Amerykanom i ich aliantom epidemię na miarę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Więzienie za internetowy dowcip

17-letni Polak z Nowego Jorku za żart w Internecie, że wysadzi w powietrze szkołę, został aresztowany przez FBI Było jak w kinie. 24 stycznia br. o 3.30 nad ranem antyterrorystyczne oddziały nowojorskiej policji zablokowały małą, spokojną uliczkę 60th Place na Maspeth, dzielnicy Queensu. Komando z bronią maszynową wpadło do budynku pod numerem 59-77, obezwładniając domowników. Kiedy funkcjonariusze skuli 17-letniego Łukasza Łagucika, nie ukrywali zadowolenia. „Mamy go, to on”, powtarzali. Jedyne, co przychodziło Łukaszowi do głowy, to myśl, że chyba pomylili

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.