Świat
Magiczna moc Orbána
Węgierski premier nie jest już w Europie tak odosobniony w poglądach jak na początku epoki swojej samodzielnej władzy Jak wiadomo, premier Viktor Orbán nadchodzącym uchodźcom i migrantom, którzy w 2015 r. trafili także na Węgry (i przez kilka tygodni koczowali na budapesztańskim dworcu Keleti) postawił tamę, czyli ustawił zasieki i mury na granicach, stając tym samym w jaskrawej opozycji do Willkommen Politik, czyli polityki przyjmowania uchodźców zaproponowanej przez kanclerz Angelę Merkel. Podejście to wyraźnie mu się opłaciło, tak na scenie wewnętrznej (o czym
Syryjska Norymberga
Dwóch funkcjonariuszy reżimu Asada stanęło przed niemieckim sądem za torturowanie ofiar Z położonej nad Renem Koblencji do Norymbergi jest niespełna 350 km autostradą A3. Ale nie tylko ona łączy te dwa miasta. Podobnie jak 75 lat temu w Norymberdze, tak teraz w Koblencji rozpoczął się pod koniec kwietnia proces w sprawie zbrodni wojennych. Nie chodzi jednak o zbrodnie nazistów z II wojny światowej, oskarżonymi są agenci syryjskiego wywiadu. To pierwszy od początku dziewięcioletniego konfliktu proces, w którym funkcjonariusze reżimu Baszara al-Asada odpowiedzą przed sądem
Pusty żółty tramwaj w Lizbonie
Portugalczycy tęsknią za gośćmi Lizbona ucichła. Z zabytkowej dzielnicy Alfama i jej wąskich uliczek zniknęli turyści. W Chiado i Baixa restauracje reklamujące menu w dziesięciu językach są pozamykane. Przed Teatrem Narodowym na placu Rossio koczują dziesiątki bezdomnych. Słynny żółty tramwaj nr 28 nie jest przepełniony, a przed cukiernią Pastéis de Belém nie ciągnie się kolejka. Od 18 marca 2020 r., kiedy to prezydent Marcelo Rebelo de Sousa ogłosił stan wyjątkowy, ulice opustoszały – po raz pierwszy od zakończenia dyktatury w 1974 r. Stolica
Jakby cholery było mało
Jemen to 24 mln ludzi potrzebujących natychmiastowej pomocy Korespondencja z Dżibuti Patrzą na ciebie i twój paszport jak na zarazę? Granice i lotniska zamknięte, nie możesz wrócić do domu? Martwisz się o swoich bliskich? Możesz zginąć w każdej chwili? No to witamy w klubie – w marcu, na początku pandemii, niektórzy w Jemenie mieli jeszcze siły żartować. Największa katastrofa humanitarna współczesnego świata – tak określił Jemen już dwa lata temu sekretarz generalny ONZ António Guterres. Niegdyś mityczna Arabia
Nowa normalność po włosku
Aż 81% Włochów boi się kontaktu z drugim człowiekiem, a 73% cierpi na stres po lockdownie Korespondencja z Rzymu Nowa normalność rozpoczęła się we Włoszech 4 maja 2020 r. na mocy kolejnego dekretu premiera Giuseppe Contego. Włochy miały się otwierać powoli, w dwutygodniowych fazach – zgodnie z zaleceniami komitetu ekspertów wspierających rząd. Po 55 dniach zamknięcia w domach ludzie mogą wreszcie wychodzić na spacer do parku lub uprawiać sport na wolnym powietrzu. Można też złożyć wizytę
Czechy i Słowacja wychodzą z pandemii
Łyk zimnego piwa w ogródku i wakacyjne plany. Tak Czesi i Słowacy odmrażają swoje gospodarki. A intelektualiści apelują o otwarcie granicy Decyzją sejmu stan wyjątkowy w Czechach przedłużono do 17 maja. Minister zdrowia wnioskował, by trwał on do 25 maja. Zaplanowano, że to dzień znoszenia ostatnich ograniczeń w czeskiej gospodarce, która po tym terminie ma wrócić do normalności. Jednak luzowanie obostrzeń Czesi poczują już wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że teatry i kina zostaną otwarte 11 maja, czyli dwa tygodnie wcześniej,
Paryż na beczce prochu
Rośnie napięcie na biednych przedmieściach. Najmniejsza iskra może wywołać masowy bunt 18 kwietnia, miejscowość Villeneuve-la-Garenne, północne przedmieścia Paryża. 30-letni motocyklista zostaje ciężko ranny w wyniku kolizji z radiowozem. Źródła policyjne przekonują, że jechał ze zbyt dużą prędkością. Świadkowie utrzymują jednak, że policjanci celowo otworzyli drzwi auta, by motocyklista uderzył w nie z całym impetem. Policja stanowczo zaprzecza. Na próżno. Wideo z miejsca wypadku szybko obiega całą Francję i przyczynia się do wybuchu zamieszek na paryskich
Zamożni dostaną jeszcze więcej
Amerykański gospodarczy pakiet ratunkowy bardzo pogłębi nierówności społeczne Na pozór czwartek, 30 kwietnia, był kolejnym dniem pandemii. Serwisy informacyjne na całym świecie zaczynały się od statystyk zachorowań i ofiar śmiertelnych choroby, potem płynnie przechodziły do raportów gospodarczych. Omawiano straty w kolejnych sektorach, cytowano wypowiedzi przedsiębiorców nerwowo oczekujących na podanie przez władze dat dozwolonego otwarcia ich biznesów. W Stanach Zjednoczonych ten dzień miał jednak wymiar szczególny. Rano Departament Pracy opublikował
Wirus bogatych
Brazylia: w przeludnionych fawelach koronawirus może oznaczać wyrok śmierci Uśmiech na twarzy, uściski z sympatykami i ochocze podawanie im dłoni – prezydent Jair Bolsonaro bagatelizuje koronawirusa, porównując go do przeziębienia. Mimo że pandemia zbiera w Brazylii coraz tragiczniejsze żniwo, nic nie wskazuje na to, aby prezydent zmienił zdanie. • W Ameryce Łacińskiej mówi się o nim wirus bogatych. SARS-CoV-2 został tu bowiem „przywieziony” albo przez turystów (to przypadek m.in. Kostaryki i Kolumbii), albo przez zamożnych mieszkańców, mających środki na dalsze podróże.
Koronawirus i wielkie pranie wizerunku
Giganci branży cyfrowej wykorzystują pandemię do zdobycia większej władzy i wpływu na politykę Wyobraźmy sobie dwie przecinające się pod ostrym kątem – jak litera x – krzywe: na jednej mamy idące w górę zyski, na drugiej reputację. Mniej więcej tak (choć pewnie wykorzystując nieskończenie więcej danych i skomplikowane algorytmy) wizualizują sobie swoją sytuację miliarderzy z Doliny Krzemowej. Ostatnie kilka lat przyniosło bowiem korporacjom cyfrowym i największym platformom społecznościowym, takim jak Facebook i Twitter,






