Wywiady
Dwa lata w Brukseli
W Parlamencie Europejskim dyskusje są zdecydowanie bardziej merytoryczne niż w Sejmie Wojciech Olejniczak, eurodeputowany, SLD Niebawem miną dwa lata od czasu, kiedy został pan wybrany do Parlamentu Europejskiego. Jakie różnice dostrzega pan w porównaniu z polskim Sejmem? – W Parlamencie Europejskim dyskusje są zdecydowanie bardziej merytoryczne. Szczególnie na posiedzeniach komisji. Jest znacznie mniej agresji i prób szukania taniego poklasku czy zaistnienia w mediach chociażby na pięć sekund. Oczywiście w polskim Sejmie wielu posłów nieznanych szerszej
Komediant brzmi niepoważnie – rozmowa z Andrzejem Sewerynem
Teatr to jedyna sztuka, która nie wymaga żadnych przekaźników ani pośredników. Wystarczą aktor i widz. Jakie wyróżniłby pan etapy własnej drogi rozwoju artystycznego? – Jak wielu aktorów w moim wieku patrzę z wyrozumiałością na pierwsze lata pracy. Dostrzegam tam mnóstwo błędów, ale także entuzjazm i energię. Mam nadzieję, że moja sztuka aktorska jest dziś inna niż w pierwszych latach po ukończeniu szkoły teatralnej. Czyli są tylko dwa etapy, młodzieńczy i dojrzały? – Oczywiście była też
Megalomania szlachty sięgała nieba – rozmowa z prof. Januszem Tazbirem
Prawie każdy król zaczynał rządy od euforii. Witano go z radością, z nadziejami. A potem narastało niezadowolenie, pytano, kiedy to się skończy i będzie nowy władca Jak to jest, że w Polsce szlacheckiej szlachta, tak czuła na punkcie swojej niezależności, wybierała królów cudzoziemskich? – Dlatego że magnateria nie mogła się zgodzić, który z rodów magnackich jest godzien zasiąść na tronie. A właściwie każdemu z tych magnatów marzyła się korona, co bardzo dobrze określił Sienkiewicz ustami pana Zagłoby, że wszyscy się palą,
Religia w stylu pop – rozmowa z prof. Zbigniewem Stachowskim
Krew zmarłego papieża, potraktowana jako gadżet, może i kwalifikuje się jako znakomite zagranie marketingowe, jest jednak nie do zaakceptowania Prof. Zbigniew Stachowski, kierownik Zakładu Filozofii Kultury na Uniwersytecie Rzeszowskim, religioznawca, prezes Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, redaktor naczelny „Przeglądu Religioznawczego”. Panie profesorze, skąd się wzięły relikwie? – Chrześcijaństwo przejęło kult relikwii (reliquiae) od starożytnych Rzymian, którzy otaczali szacunkiem prochy zmarłych, swoich wybitnych obywateli. Relikwiami są szczątki zmarłych i przedmioty używane przez osoby
Nie będę drugą Marleną Dietrich – rozmowa z Diane Kruger
Moją największą ambicją stało się granie w różnych językach. To niesamowicie poszerza możliwości Ile znasz języków? – Swobodnie posługuję się trzema. Niemieckim, francuskim i angielskim, no i potrafię także porozumiewać się po włosku i po rosyjsku. Nie sprawia mi też kłopotu mówienie po angielsku z… bośniackim akcentem. Jesteś najbardziej międzynarodową gwiazdą, jaką znam. – Mam nadzieję, że to był komplement… (śmiech) Tak! Jestem pełna uznania dla twoich lingwistycznych umiejętności, bo to oznacza, że możesz grać niemal wszędzie.
Artysta musi zarabiać – rozmowa z Jackiem Maślankiewiczem
Najlepsza sztuka zawsze kosztowała krocie, ale ktoś to zamawiał. I właśnie te „komercyjne” dzieła przetrwały, wchodząc do kanonu obowiązkowego poznawania Niektórzy twierdzą, że Związek Polskich Artystów Plastyków jest smutnym miejscem na kulturalnej mapie Warszawy i przydałaby się tam rewolucja. Czy z okazji setnych urodzin szykują się poważne zmiany? – Zmiany są konieczne. Myślę, że postrzeganie Mazowieckiej 11a jako smutnego miejsca było w ostatnich latach uzasadnione. Czas, który nastał, jest, z jednej strony, bardzo trudny dla
Uzależnieni od skręta – rozmowa z dr n. med. Bohdanem Woronowiczem
Paląc marihuanę, młody człowiek uczy się, że przez stosowanie chemii można łatwo wpływać na samopoczucie Jaka jest pana opinia na temat najnowszych zmian w ustawie antynarkotykowej? – Pozytywna. Ustawa, która funkcjonowała do tej pory, nie zmniejszyła istniejących problemów. Mnóstwo młodych ludzi zetknęło się z wymiarem sprawiedliwości przez własną głupotę, natomiast nie ułatwiło to łapania dilerów. Dobrze byłoby, żeby ta zmiana była uzupełniona o mądre przepisy – kiedy łapie się daną osobę kilka razy na posiadaniu niewielkich ilości
Byliśmy dumni z mamy – rozmowa z Jerzym Pawłem Nowackim i Barbarą Nowacką
Staramy się nie brać udziału w tych dyskusjach, nie oglądać programów, tych wszystkich relacji na temat tego, co kto powiedział, kto staranniej obejdzie rocznicę. W pewnym momencie to się eskaluje. Szkoda, że wciągane są w to rodziny, wciągane w to piekiełko… O Izabeli Jarudze-Nowackiej mówią jej mąż prof. Jerzy Paweł Nowacki i córka Barbara Panie profesorze, gdzie będzie pan 10 kwietnia? Jerzy Nowacki: – W Warszawie. Weźmiemy udział w uroczystościach państwowych. Będziemy na Powązkach, przy grobie. Barbara Nowacka:
Wielka wyrwa – rozmowa z Małgorzatą Szmajdzińską
Nie mamy, jako rodziny smoleńskie, szansy spokojnie przez tę żałobę przejść. Jesteśmy towarem, przez cały ten rok! O Jerzym Szmajdzińskim mówi żona, Małgorzata Szmajdzińska. Gdzie pani będzie 10 kwietnia? – W Warszawie oczywiście. Nie planuję żadnego wyjazdu. Byłam w Smoleńsku na pielgrzymce 10 października. Z dziećmi. Takie było założenie, że jeżeli pojedziemy, to w trójkę. To był znakomity pomysł, żeby pojechać, choć rozumiem rodziny, które nie były, z różnych powodów… Odwiedziliśmy to miejsce, bardzo chcieliśmy tam być, mimo
Najważniejszy jest widz – rozmowa z Markiem Lechkim
„Erratum” to film o najniższym budżecie w gronie wszystkich zaprezentowanych w Gdyni. Gdzieś w głębi duszy czuję, że werdyktem jury zostaliśmy skrzywdzeni… Kiedy przestaniesz być uważany za debiutanta? Osiem lat minęło od czasu, kiedy zrobiłeś film „Moje miasto” i na festiwalu w Gdyni dostałeś nagrodę za najlepszy scenariusz i Nagrodę Specjalną Jury. O jakim debiucie teraz mowa? Kiedy wreszcie dobrzy i sprawni filmowcy przestaną się tylko dobrze zapowiadać? – Mam nadzieje, że w moim przypadku to już się spełniło.






