Z dnia na dzień
Delta atakuje Polskę
Ministerstwo zdrowia poinformowało we wtorek, 10 sierpnia, że mamy 200 nowych przypadków COVID-19. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska potwierdza, że w porównaniu z ubiegłym tygodniem odnotowaliśmy wzrost zakażeń o 22%. W Polsce bardziej zaraźliwy wariant wirusa Delta wyparł odmianę
Karma wraca
Włoscy oszuści szantażują swoich klientów, którzy kupili podrobione przepustki covidowe. Nabywcy stoją przed wyborem – albo zapłacą oszustom za milczenie, albo ich dane zostaną przekazane policji. Organy porządkowe we Włoszech od miesięcy zmagają się ze zjawiskiem fałszerstwa certyfikatów
Wojna w ZUS
Kolejne związki zawodowe wypowiadają wojnę Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. NSZZ Solidarność w piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego zażądał odwołania prezeski ZUS Gertrudy Uścińskiej. „Kreowanie wizerunku ZUS przez panią prezes jako instytucji nowoczesnej, o wysokim stopniu
„Rzeczpospolita” zapytała, jak Polacy oceniają ministra zdrowia
SW Research przeprowadziło sondaż dla „Rzeczpospolitej”, w którym zapytano, jak Polacy oceniają działania Adama Niedzielskiego w walce z epidemią COVID-19. Ponad 1/3 respondentów nie ma dobrego zdania o ministrze zdrowia. Według danych opublikowanych 8 sierpnia na rp.pl
Gowin się odgraża, że wyjdzie z koalicji
Porozumienie Jarosława Gowina ogłosiło, że zostanie w koalicji, ale stawia warunki Kaczyńskiemu. Magdalena Sroka, posłanka Porozumienia, tłumaczyła w programie „tłit”, jakie jest ultimatum i ile czasu Prawo i Sprawiedliwość ma na jego spełnienie. Wiadomo, że chodzi m.in. o zmiany w „lex TVN”,
Zły i dobry policjant
Praca byłych policjantów w NIK za rządów żelaznego Mariana ma dodatkowy smaczek. Jest bardzo ryzykowna. Prezes Banaś, wspierany przez syna Jakuba, traktuje ich jak dziedzic pańszczyźnianych chłopów. Na przykład Dariusz Błachnia, były wiceszef biura kadr w Komendzie Głównej, ściągnięty do NIK przez Banasia na dyrektora Biura Organizacyjnego, długo nie popracował. Zrezygnował, bo nie chciał robić za wykonawcę zleceń Jakuba Banasia. Czy trzeba dodawać, że bezprawnych? Nie ma z tym problemu inny policjant, Janusz Pawelczyk, były komendant w Ostrołęce. Wyleciał
Czarnecki, czyli żenada w Tokio
Płaczący po spotkaniu z Francją siatkarze. I zadowolona gęba Ryszarda Czarneckiego na widowni w Tokio. Tak symbolicznie rozjechała się polska siatkówka. Żadna drużyna na świecie nie udźwignie takiego balastu jak Czarnecki. Bezczelnie żeruje na sukcesach siatkarzy, ale też na podatnikach, którzy sfinansowali mu eskapadę do Japonii. Poleciał, bo chciał się ogrzać w blasku złotego medalu. A przyniósł Polakom porażkę w ćwierćfinale. Nie było więc lansiku. Był hucpiarz niszczący wszystko, do czego się weźmie. Na szczęście tym razem nie wyłudził unijnej kasy na kilometrówkach za jazdę
Tfurczość w Orlenie
39 błędów we wstępniaku wicenaczelnego „Dziennika Zachodniego” to wizytówka tej gazety po przejęciu przez ekipę Obajtka. Literówka była nawet w nazwisku autora, czyli Jędrzeja Lipskiego. „Środe wakacji. powoli nadchodzi sierpień. Tym razem nie o wakacjach, ani o pogodzie. Le o sierpniu, polskim sierpniu” – tak zaczyna się wstępniak Lipskiego, opublikowany w „Dzienniku Zachodnim”. W tekście składającym się z sześciu akapitów jest, powtórzmy, 39 błędów. Literówki, błędy interpunkcyjne, niepoprawne użycie wielkich i małych liter. Najważniejsze, by Lipski
Tfurczość w Tokio
Przemysław Babiarz wymodlił złoty medal sztafety. Sam się tym pochwalił w relacji z Tokio. Gratulujemy. Choć żałujemy, że nie jest wystarczająco skuteczny jak na medalowe oczekiwania kibiców. Nie za bardzo go lubią tam na górze? A może on nie przepada za niektórymi zawodnikami? Siatkarzy przecież też mógł wesprzeć modlitwą. No ale jak wielu się modli, to trudno wybrać szczęśliwca. A na dodatek komentatorów wysłanych przez Kurskiego do Tokio bardzo trudno zrozumieć. Niby mówią po polsku, ale to jakieś narzecze dojnej zmiany. Przykłady: „walka
Strajk generalny pracowników Paroc Polska
Potężny zakład pracy Paroc Polska stanął 4 sierpnia o godz. 21.10. – Zatrzymaliśmy go. Piece są wygaszone, produkcja stanęła. Załoga w całości odmówiła pracy, bo nasze postulaty nie są spełnione – powiedzieli związkowcy z zakładu firmy Paroc Polska







