Z dnia na dzień
Były derkacze, nie ma derkaczy
W miejscowości Jamna Dolna niedaleko Arłamowa wykoszono łąkę, w której gniazda miały derkacze – rzadkie ptaki objęte ścisłą ochroną gatunkową. Młode pisklęta zginęły pod ostrzami kosiarki. Wydarzyło się to na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego, o powstanie
Hiszpania zatwierdziła nową definicję gwałtu
Hiszpańska Rada Ministrów zatwierdziła projekt ustawy, potocznie zwanej „Tylko tak znaczy tak”. Dokument definiuje gwałt tak jak konwencja stambulska – jako seks bez zgody. – Proponowana ustawa jasno wskazuje, że milczenie lub bierność nie oznaczają zgody, a nieokazywanie
Wojciechowski znowu straszy
Nie daje o sobie zapomnieć. Raz, że jako deweloper Józef Wojciechowski ciągle coś buduje, przybywa więc opłakujących decyzję o kupnie mieszkania od J.W. Construction. A dwa, że Wojciechowski zaczął straszyć powrotem do piłki. Oczywiście kandydowanie na prezesa PZPN to żart. I próba zainteresowania mediów, choć i bez tego pamiętają szaleństwa, które działy się w Polonii Warszawa za jego rządów. W ciągu sześciu lat Wojciechowski wymienił aż 17 trenerów. I spuścił klub na dno. Kontakt z nim jest równie przyjemny jak spotkanie
Lidia Staroń i chińska knajpa
Żona jednej z wielu ofiar Lidii Staroń w rozmowie z „Nie” przypomniała początki działania pani senator. Krystyna Procyk opowiedziała, jak pod koniec lat 90. Staroń wyszła z gabinetu ówczesnego prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie, czyli Zenona Procyka, z okrzykiem „Zapamiętasz mnie!”. A o co poszło? Lidia Staroń wybudowała lokal w ścisłym centrum miasta. Na gruncie, który miasto przekazało spółdzielni w użytkowanie wieczyste. W obiekcie tym działała chińska knajpa. Gdy Procyk zażądał zapłaty za trzy lata wstecz,
Tarczyński, Andruszkiewicz i tysiące innych
Ogłoszono koniec nepotyzmu. Na razie taki krok zrobiła dojna zmiana. I słusznie. Bo ma przecież najwięcej zagrabionych stanowisk. Czekamy jeszcze na jakiś kroczek ze strony PO, bo tam też mają kogo pogonić. Będziemy obserwowali te zapowiadane ruchy kadrowe. Czekamy na komunikat, że rezygnację złożyła Agnieszka Migoń – partnerka Dominika Tarczyńskiego, europosła PiS, powszechnie uznawanego za kompletnego odlota, by nie użyć bardziej trafnego słowa. Przetrzepiemy Adama Andruszkiewicza, wszechpolaka, który ośmiesza dojną zmianę jako wiceminister (!).
Prawda à la Melak
Gdyby stworzyć definicję prawdy według Andrzeja Melaka, tyle by miała wspólnego z rzeczywistością, ile krzesło z krzesłem elektrycznym. Andrzej Melak uaktywnił się po katastrofie pod Smoleńskiem, w której zginął jego brat Stefan. Po 11 latach Melak nie wie, co to było. Winę widzi w Tusku i jego kancelarii. Jakby miał jedno oko i jedną półkulę mózgu. Nie przyszło mu do głowy, że to była katastrofa. A bałagan i niekompetencja w kancelarii Lecha Kaczyńskiego były ogromne. Melak nie potrafi wydusić z siebie nawet jednego słowa na temat
Nadchodzi 4-dniowy tydzień pracy
Ostatnio głośno jest o islandzkim eksperymencie i skróceniu tygodnia pracy do czterech dni. Eksperyment odbył się jeszcze przed pandemią, ale to wpływ COVID-19 na gospodarkę może przyśpieszyć zmianę tzw. casual-fridays, na piątki całkowicie wolne od pracy. Niektóre media już
Zakaz aborcji ogranicza prawa człowieka?
Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił, że zajmie się rozpatrzeniem dwunastu z ponad tysiąca skarg, jakie wpłynęły do międzynarodowego sądu w związku z decyzją Trybunału Przyłębskiej o zakazie aborcji w Polsce. „To znaczy, że Europejski Trybunał Praw Człowieka dostrzega
Koty i psy zarażają się COVID-19 od właścicieli
Naukowcy odkryli, że ludzie chorujący na COVID-19 mogą zarazić swoje zwierzęta domowe. Najbardziej narażone na infekcję są koty śpiące w łóżku właściciela. „Jeśli ktoś ma COVID-19, radzę trzymać się z dala od swojego zwierzaka przez pewien czas, a już na pewno







