Czy PO zyska, czy straci na prawyborach?

Czy PO zyska, czy straci na prawyborach?

PRO
Rafał Grupiński, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO
Moim zdaniem Platforma Obywatelska oczywiście sporo zyska. Po pierwsze, już na początku prawybory zaangażują wszystkich członków Platformy w kampanię. Wpływają silnie motywująco, bo będzie to zaangażowanie emocjonalne, które przełoży się na aktywność polityczną w PO także w późniejszym okresie. Po drugie, takie działanie skupia uwagę całej sceny politycznej na tym, co dzieje się w naszej partii. Zarówno uwagę koalicji, jak i opozycji, a także osób politycznie niezdeklarowanych. W sumie więc prawybory to duże wydarzenie i kiedy się okazuje, że wszyscy je obserwują, korzyści są ewidentne. Widać wyraźnie, że w takim momencie to PO przejęła inicjatywę, co ma dla nas także spore znaczenie polityczne.

KONTRA
Prof. Jacek Raciborski, socjolog, UW
Tuż po swoim powstaniu Platforma urządzała prawybory kandydatów na posłów. Wówczas zaowocowało to licznymi konfliktami, korygowano też wyniki tych prawyborów. Teraz w planie doraźnym prawybory wydają się dobrym pomysłem, ale w dalszej perspektywie mogą zaowocować powstaniem frakcji przegranego kandydata. Poważniejsze niebezpieczeństwo polega jednak na możliwości upowszechnienia się wśród wyborców przekonania, że te prawybory to fikcja, a kandydat PO jest już znany. Wszystko więc zależy od tego, jaka ostatecznie społeczna definicja sytuacji zostanie przyjęta: prawybory jako wyraz demokracji wewnątrzpartyjnej czy wielka manipulacja mająca na celu koncentrację społecznej uwagi wyborców na Platformie.

Wydanie: 9/2010

Kategorie: Pytanie Tygodnia