Dodawanie urody i zdrowia

Operują ciało, niedługo pomogą też duszy

Lecznica Arthromed powstała w 1998 r. i jest jedną z pierwszych prywatnych klinik w Warszawie. Zaczynała od małej ortopedii, a więc zabiegów przeprowadzanych tylko ze znieczuleniem miejscowym, dziś myśli o rozbudowie, ale takiej, która nie zakłóci jej kameralnego charakteru. Za to niezmienna pozostaje kadra.
Przyjeżdżają tu osoby, które chcą się poddać profesjonalnej operacji plastycznej. Wykonywane są zabiegi nosa, piersi, twarzy i szyi, możliwe jest odsysanie tkanki tłuszczowej, usuwanie zmian na skórze, a także korekcja zmarszczek wstrzyknięciami kolagenu. Gwarancją sukcesu jest dr Wojciech Witkowski, chirurg plastyk z ogromnym doświadczeniem.
– Zapotrzebowanie na tego typu zabiegi zwiększa się, bo wygląd jest naszą wizytówką. Motywacje pacjentów są różne i zawsze odbija się w nich życie. Chcemy dostać lepszą pracę, pojawia się nowy partner, dzieci pytają, gdzie jest ta młoda mama – wylicza dr Witkowski i dodaje, że chirurgia plastyczna ma jeden jasny cel – osiągnąć jak najlepszy efekt i utrzymać go jak najdłużej.
W Polsce chirurgia plastyczna funkcjonuje dopiero od 50 lat, ale są specjaliści dorównujący światowemu poziomowi. Stosują najnowsze materiały, metody i przyrządy.
– Decyzja o operacji plastycznej musi być przemyślana – podkreśla dr Witkowski. Bardzo ważny jest stan psychiczny pacjenta, to, czy akceptuje siebie. Dlatego czasem lekarzowi wydaje się, że operuje duszę, a nie ciało. Trzeba też pamiętać o sporych kosztach i o tym, że stosowane są przeważnie metody inwazyjne. A więc skutek jest nieodwracalny, co oznacza, że należy zaakceptować siebie z nową urodą. Ale jeśli już zdecydowaliśmy się na wydatek, warto się poddać operacji w renomowanym ośrodku.
Druga bardzo ważna specjalizacja lecznicy to ortopedia. Dr Piotr Żbikowski przypomina, że poza niezwykle precyzyjną operacją pacjent musi się nastawić na długą rehabilitację. – Gojenie tkanek trwa kilka tygodni, później konieczne są zabiegi – wylicza dr Żbikowski. – Ale warto, bo czasami bez operacji pacjent w ogóle nie może funkcjonować. Bardzo dużo osób zjawia się z problemami stóp. Operuję koślawe palce, ale i w tym wypadku przez kilka tygodni trzeba chodzić o kulach.
Dla tych pacjentów i dla osób z innymi problemami czynny jest gabinet fizykoterapii. Dodatkową usługą jest szczepienie przeciwko grypie.
Magdalena Więcek, szefowa kliniki, zamierza rozszerzyć zakres usług medycznych. Najnowsze wyzwanie stanowi psychoterapia, na którą jest olbrzymie zapotrzebowanie. – Depresja, problemy psychiczne są coraz częstsze, tymczasem ich leczenie jest właściwie tylko problemem pacjenta – podkreśla Magdalena Więcek – Jeżeli chce on skorzystać z państwowej służby zdrowia, musi czekać miesiącami.
Na razie trwają poszukiwania odpowiedniego specjalisty, kogoś z doświadczeniem i marką. – Lepiej dłużej przeglądać oferty i mieć lekarza, który nie tylko wypisze receptę, lecz także poprowadzi fachową terapię – mówi Magdalena Więcek
Dla wszystkich pacjentów zapewne ważny jest fakt, że przychodnia mieści się w spokojnej dzielnicy, gdzie bez problemu o każdej godzinie można zaparkować samochód. W przyszłości kierownictwo lecznicy chciałoby podpisać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, co dla pacjentów byłoby korzystne. Niewykluczone, że możliwe będą prywatne ubezpieczenia, a wtedy zostanie podpisana umowa z firmą ubezpieczeniową. Kto zechce, będzie się leczył w Arthromedzie.
A tymczasem ortopeda dr Żbikowski spogląda na śnieg oklejający szybę gabinetu lekarskiego. Dla niego oznacza on falę pacjentów, którzy nie poradzili sobie na nartach. – Stawy skokowe są zagrożone – wzdycha dr Żbikowski.

 

 

Wydanie: 49/2004

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy