Dysleksja, dysgrafia, dys…

Co trzeci uczeń ma problemy z czytaniem i pisaniem

Najczęściej spotykane zaburzenia w czytaniu i pisaniu to: dysgrafia, dysleksja, dyskalkulia. Dysleksja i dysgrafia często występują razem.
Po raz pierwszy tego rodzaju specyficzne problemy w uczeniu się opisano sto lat temu. Ówczesny przypadek dyslektyka został opisany przez okulistę – dr. W. Pringla Morgana. Zgłosił się do niego czternastolatek. Nauczyciel podejrzewał u niego wadę wzroku, która utrudniała mu uczenie się, zwłaszcza czytanie. Okulista zbadał chłopca i wykluczył wadę wzroku, defekt zaś nazwał ślepotą słowną, ślepotą na wyrazy.
Dziś już wiadomo, że przyczyną zaburzeń takich, jak dysleksja, czy dysgrafia jest niedostateczna albo upośledzona sprawność analizatorów korowych: wzrokowego, słuchowego oraz kinestetyczno-ruchowego, bądź wszystkich razem, oraz dominacja lewej lub prawej strony ciała, ale specyficzna, gdyż np. może to być dominacja lewej ręki i prawego oka. Przyczyn złej sprawności analizatorów korowych może być wiele. Najczęściej wymienia się: niewielkie zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego np. spowodowane nieprawidłowym przebiegiem ciąży bądź porodu, niedożywienie płodu, stany zapalne przebyte we wczesnym dzieciństwie, czynniki genetyczne, drobne urazy mózgu, opóźnienia funkcji percepcyjno-motorycznych przy normalnym poziomie intelektualnym itp. Przyczyną dysleksji, dysgrafii czy dyskalkulii nie jest upośledzenie umysłowe. Na powyższe zaburzenia mogą cierpieć bardzo inteligentne i zdolne dzieci. Z zaburzeniami dyslektycznymi mogą współwystępować zaburzenia mowy, emocjonalne, orientacji przestrzennej.

Łatwiej rysować

Pisanie angażuje te same funkcje co rysowanie, lecz wymaga znacznie większej precyzji. Toteż dzieciom z dysleksją czy dysgrafią łatwiej jest rysować niż pisać. Ich rysunki jednak odstają od rysunków rówieśników. Są uboższe zarówno w formie, jak i w treści. Dzieci z zaburzeniami koordynacji wzrokowo-ruchowej, opóźnieniem postrzegania i zapamiętywania kształtów i form, a także niezręczne manualnie upraszczają rysowane kształty, powtarzają te same tematy, chętnie “odgapiają” rysunek czy pomysł. Wyrażają swój rysowany świat przy pomocy form zgeometryzowanych, ich linia jest dość sztywna i schematyczna. Nie potrafią rysować swobodnie, z rozmachem. Łatwiej im rysować z wyobraźni, tematy dowolne niż z natury.
Najczęściej dysgrafia połączona jest z dysleksją. Zawodzi wtedy nie tylko pamięć wzrokowa, ale i słuchowa. Dziecko nie potrafi połączyć brzmienia litery, sylaby, wyrazu z ich graficznym zapisem. Dzieci dyslektyczne i dysgraficzne piszą brzydko, często nieczytelnie, z wieloma błędami, gdyż mylą i przestawiają litery, zwłaszcza podobne do siebie. Nie radzą sobie z pisaniem ze słuchu, nie odróżniają głosek dźwięcznych od bezdźwięcznych, miękkich od zmiękczonych itd. Piszą więc “ruf” zamiast “rów”, “brut” zamiast “bród”, “źma” zamiast “zima”, “ćepło” zamiast “ciepło”, “słonice” zamiast “słońce” itp. Ruchy ich rąk podczas pisania są sztywne i nieskładne. Nie potrafią prowadzić długopisu płynnie, łączyć liter w sposób naturalny, wychodzą poza linie i marginesy. Często też nie kończą rozpoczętych słów lub zdań i piszą kolejne teksty różnym charakterem pisma.
Osoby z tego rodzaju zaburzeniami nie czytają płynnie ani poprawnie. Przestawiają sylaby, gubią linijki tekstu lub ten sam fragment czytają kilkakrotnie, sylabizują lub głoskują, często nie rozumieją tekstu czytanego głośno. Jeśli opanują czytanie, czytają monotonnie, bez modulacji głosu.
Dyslektycy mają trudności nie tylko z nauką języka ojczystego, ale i języków obcych, także i innych przedmiotów, jak: historia – w dziedzinie chronologii, geografia, jeśli chodzi o czytanie map itp. Gdy z powyższymi zaburzeniami współistnieje także dyskalkulia, dochodzą problemy z nauką matematyki. Dziecko nie potrafi opanować nie tylko tabliczki mnożenia, ale robi błędy w najprostszych działaniach.

Dobroczynne
gry komputerowe

Pierwsze objawy zaburzeń sugerujących dysleksję czy dysgrafię można zauważyć już u trzylatka. Jeżeli dziecko:
– źle odtwarza budowle i układanki,
– niechętnie rysuje, a jego rysunki odbiegają od poziomu rówieśników,
– ma trudności z zapamiętywaniem kształtów, wierszy, piosenek, rymowanek,
– myli stronę lewą z prawą lub pojęcia: pod, nad, przed, za i ma trudności z określeniem miejsca w przestrzeni,
– mówi niewyraźnie, popełnia błędy gramatyczne, ma kłopoty z wysławianiem się,
– ma zaburzoną koordynację ruchów,
– ma kłopoty z koncentracją w czasie zabawy czy uczenia się,
należy jak najprędzej zgłosić się z nim do specjalistycznej poradni psychologiczno-pedagogicznej w celu stwierdzenia, czy nie cierpi na dysleksję lub podobne zaburzenia. Dziecko powinno zostać zbadane przez: psychologa, logopedę i pedagoga-terapeutę. Jeśli diagnoza się potwierdzi, dziecko zostanie skierowane na specjalistyczne zajęcia korekcyjno-kompensacyjne.
Coraz powszechniej w leczeniu tego typu zaburzeń wykorzystywane są komputery. W 1995 roku 21 dzieci o obniżonej sprawności językowej objęto eksperymentalnym programem Uniwersytetu w Rutgers w stanie New Jersey, polegającym na podnoszeniu sprawności słuchowej poprzez gry komputerowe. Efekty zdumiały naukowców. Po czterech tygodniach terapii komputerowej dzieci nadrobiły dwa lata. Dzieci objęte eksperymentem miały jedną cechę wspólną: mimo przeciętnego ilorazu inteligencji trudność sprawiało im rozróżnienie fonemów, zwłaszcza zaczynających się od twardych spółgłosek, jak b, p, d. Po udanym eksperymencie naukowcy przystąpili do stworzenia programu komputerowego, ułatwiającego słyszenie twardych spółgłosek. Następnie opracowali wiele specjalnych gier i programów edukacyjnych dla dzieci z dysleksją i dysgrafią. Dziś tego rodzaju programów jest coraz więcej, jednym z nich jest program multimedialny MATH.
Dzieci ze stwierdzoną dysleksją, dysgrafią czy dyskalkulią są w szkole na nieco innych prawach; np. ich oceny z dyktand nie są brane pod uwagę przy ocenie ogólnej z polskiego czy języka obcego, historyk daruje im pomyłki chronologiczne itp. Nauczyciele są zobowiązani z takimi dziećmi pracować nieco inaczej na lekcjach i zmienić sposób oceniania ich prac. Jeżeli tego nie robią, rodzice powinni interweniować u szkolnego pedagoga i dyrektora szkoły. Specjalistyczne poradnie dziecku z dysleksją czy dysgrafią wydają specjalne zaświadczenia. Są one honorowane podczas egzaminów wstępnych do gimnazjów i szkół średnich oraz matury. Oceniając ich prace pisemne, nauczyciele nie biorą pod uwagę liczby popełnionych błędów ortograficznych.

Dysleksja – oznacza trudności w czytaniu. Dziecko przestawia głoski w wyrazach lub wyrazy w zdaniu, czyta wyrazy jako oddzielne litery lub sylaby i nie potrafi połączyć ich w całość.
Dysgrafia – to trudności w pisaniu. Polegają na opuszczaniu lub przestawianiu liter, pisaniu liter jak w lustrzanym odbiciu, nierozróżnianiu b, p, d itp.
Dysortografia to część dysgrafii. Polega na niemożności opanowania zgodnej z zasadami ortografii pisowni.
Dyskalkulia polega na trudnościach w liczeniu. Dotyczą one podstawowych operacji matematycznych, jak: mylenie znaków “+” i “-”, “+” z “x”, niemożność połączenia graficznego znaku z rozwiązywanym działaniem, liczby jako znaku graficznego z liczbą jako pojęciem arytmetycznym, błędy w najprostszych działaniach matematycznych, jak: 2 + 1, 3 x 2 itp.

Tam znajdziesz pomoc:
– Polskie Towarzystwo Dysleksji – Towarzystwo Pomocy Dzieciom i Młodzieży ze Specyficznymi Trudnościami w Uczeniu się, 00-635 Warszawa, ul. Polna 40
– Stołeczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, 02-026 Warszawa, ul. Raszyńska 8/10, tel. (0-22) 822 60 47
– Centrum Psychologiczno-Pedagogiczne, 71-615 Szczecin, ul. Matejki 6B
– Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, 31-067 Kraków, ul. Chmielowskiego 1
– Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, 40-857 Katowice, ul. Gliwicka 148
– Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, 80-770 Gdańsk, ul. Kosynierów Gdyńskich 11

Wydanie: 22/2000

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy