Internet jak świat szeroki

Internet jak świat szeroki

Już dawno zdawaliśmy sobie sprawę, że sam dostęp do Internetu to dla klientów za mało

Tadeusz Kostka, prezes Zarządu Telefonii Dialog SA

– Kierowana przez pana firma jest dziś w grupie najpoważniejszych dostawców usług dostępu do Internetu w Polsce. Czy nie odczuwacie zagrożenia konkurencją łączności komórkowej, która też oferuje dostęp do Internetu?
– Myślę, że miejsca wystarczy dla wszystkich, bo usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu są najdynamiczniej rozwijającym się segmentem rynku telekomunikacyjnego. Technologią dominującą w dziedzinie dostarczania Internetu jest DSL. Internet dociera oczywiście do odbiorców nie tylko za pośrednictwem łączy kablowych. Równolegle rozwija się również transmisja połączeń internetowych za pośrednictwem medium bezprzewodowego, które oferują operatorzy telefonii komórkowej GSM oraz UMTS. Internet za pośrednictwem kabla ma jednak na razie większą przepustowość, powyżej 3 megabitów, i daje większe gwarancje bezpieczeństwa niż w instalacji bezprzewodowej. Droga przesyłania pakietów IP jest lepiej kontrolowana, praktycznie nie ma zakłóceń i trudno do takiej transmisji się włamać. Łącza radiowe wciąż jeszcze są skazane na różne zniekształcenia przesyłu w eterze, zaniki, nawet utratę połączenia.
– O co przede wszystkim powinien się troszczyć operator sieci przewodowej, która oferuje stały i szybki dostęp do Internetu, a więc dostęp tzw. szerokopasmowy?
– Istnieją różne filozofie w myśleniu i różne technologie. Operatorzy telefonii stacjonarnej i telewizji kablowej, którzy świadczą usługi dostępu do Internetu za pośrednictwem własnych sieci, już dawno zdali sobie sprawę, że sam dostęp to dla klientów za mało. Kiedy już zaspokoi się jakość i szybkość transmisji, trzeba zaoferować coś więcej – tutaj odpowiedzią są treści multimedialne: wideo na żądanie, telewizja interaktywna. Tak narodziła się usługa Triple Play, czyli „trzy w jednym”: głos, Internet oraz usługi multimedialne. Taką usługę, będącą przyszłością na rynku transmisji danych, łatwiej świadczyć operatorom telefonii stacjonarnej, którzy od podstaw budują sieć strukturalną przystosowaną do Internetu szerokopasmowego. Klient otrzymuje jedno łącze – telefoniczne – ale dysponujące szerokim strumieniem. Taka instalacja daje możliwości korzystania ze wszystkich usług naraz. W tym samym czasie dla przykładu wnuki mogą surfować po Internecie, babcia rozmawiać przez telefon, a rodzice oglądać film wypożyczony z wirtualnej wypożyczalni lub pracować i przesyłać drogą elektroniczną duże pliki.
– Który rodzaj dodatkowych usług telekomunikacyjnych jest najpopularniejszy?
– Za granicą wideo na życzenie jest najpopularniejszą usługą multimedialną, jaką oferują operatorzy. Pozwala oglądać nie tylko filmy fabularne, lecz także programy telewizyjne (wykorzystując archiwa telewizji publicznych), filmy dokumentalne, klipy muzyczne itp. Ponadto operatorzy w coraz szerszym zakresie oferują transmisję kanałów telewizji cyfrowej na łączach szerokopasmowych, do tego można dołączać materiały audio, która w swojej ofercie obejmuje transmitowanie stacji radiowych oraz plików muzycznych, a także gry i hazard.
– To już nie trzy w jednym, ale praktycznie cztery w jednym. Czy taki sam pakiet usług może zaoferować także operator telewizji kablowej?
– Wszystko zależy od technologii i samego kabla. Wcześniejsza technologia HFC wykorzystuje tzw. kabel koncentryczny, który nie nadaje się do technologii szerokopasmowej. Dialog korzysta od początku z technologii GIBABIT ETHERNET umożliwiającej usługi szerokopasmowe, praktycznie bez ograniczeń przepływności. Rzecz w tym, że do uruchomienia usług są potrzebne kosztowne urządzenia sterujące. Oprócz sieci strukturalnej wymaga się wielu urządzeń dodatkowych. Wyprzedzić konkurencję telewizji kablowej chcielibyśmy jednak lepszą jakością usług i bardziej dostosowaną do potrzeb klienta ofertą.
– Do tej pory typowym dostępem do Internetu było telefoniczne „wdzwanianie się” za pośrednictwem modemu. Czy to także jest konkurencja dla dostępu szerokopasmowego?
– Wąskopasmowy dostęp wdzwaniany będzie w dłuższym czasie zanikać, bo jednak dostęp szerokopasmowy daje dużo większe możliwości, szybsze połączenia i większą przepustowość. Przewidujemy więc, mimo iż dostęp wdzwaniany jest nadal bardzo popularny także u innych operatorów telefonii, że będzie następować stopniowa migracja do DSL, co można jeszcze w jakiś sposób przyśpieszyć przez odpowiednią kalkulację cen i zróżnicowanie oferty. Największy dostawca dostępu dial-up – TP SA posiada 1,2 mln klientów dial-up.
– Czy usługa trzy w jednym będzie droga?
– Na razie prowadzimy badania rynkowe, by wiedzieć, jak najkorzystniej skonfigurować pakiet usług Triple Play. Cena za taką usługę powinna być konkurencyjna, czyli mniejsza od ceny usług składanych osobno, telewizji, Internetu, wypożyczalni wideo itd. Będziemy zapewne oferować takie usługi w formie abonamentu. Pierwsi nasi klienci przekonają się, o ile to będzie tańsze od usług składanych już w I kwartale przyszłego roku. Warto tutaj zauważyć, że już teraz w swojej ofercie dostępu szerokopasmowego Dialog ma najlepszą relację przepływowości do ceny. Szczególnie istotne jest to w usługach dla biznesu, gdzie możliwość szybkiego przepływu dużych ilości danych decyduje często o sukcesie ekonomicznym.
– Na ile korzystne dla planów rozbudowy oferty szerokopasmowego Internetu jest ustalenie ulgi podatkowej dla korzystających z Internetu?
– To dobre rozwiązanie, korzystne dla nas i dla naszych klientów, bo daje możliwość odliczenia prawie połowy kosztów. Zachęca do korzystania z Internetu nie tylko młodzież, ale i większych płatników podatku. Myślę, że Sejm będzie także musiał skorygować ustawę o VAT, co powinno zaowocować zmniejszeniem VAT-u na Internet. Zdajemy sobie sprawę, że stawka 22% dla operatorów spowoduje wzrost cen dla naszych klientów. Niestety taka stawka niweluje trochę zalety ulgi podatkowej. Proponując bogaty pakiet usług multimedialnych, otwieramy nie tylko nową perspektywę rozwoju, lecz także gąszcz nowych problemów. Chcemy jednak być w tym wszystkim maksymalnie przejrzyści, aby nasz klient wiedział, za co płaci.

Wydanie: 46/2004

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy