Jacek Zieliński – uprzejmość i zgryźliwość

Jacek Zieliński – uprzejmość i zgryźliwość

CHARAKTER (Z) PISMA

Literki średniej wielkości – ani za duże, ani zbyt małe – nie mówią nic ciekawego o osobowości. Nie oznacza to jednak, że osoba tak pisząca koniecznie musi być szara i bezbarwna. Zamotany autograf oznacza, iż pan Jacek często kieruje się w życiu intuicją i na ogół nie zawodzi się – potrafi słuchać ludzi, przyjmować cudze argumenty. Ów zdeformowany autograf (tylko pierwsza litera imienia i niedbale nakreślone nazwisko) – z mnóstwem pętlic i ozdobników – dowodzi egoizmu, przewrażliwienia oraz pretensjonalności, lecz także uprzejmości. Oznacza także, iż pan Jacek o wiele większą wagę przywiązuje do swojego zawodowego życia niż do prywatnego. Taki fantazyjny układ kresek zdradza również, że piszący boryka się z osobistymi problemami, których nie potrafi rozwikłać – i na pewno lepszy bywa na stanowisku podwładnego, raczej idzie w życiu drogą utorowaną przez kogoś innego. Wydłużone pętlice w górnej strefie wstęgi pisma mówią nam o żywej inteligencji, bogactwie pomysłów i pragnieniu poszukiwania ideałów. Kropka postawiona na końcu zdania (po słowie „grafologiem”) dowodzi, że pan Jacek jest dokładny, precyzyjny, staranny – ale i nieufny. Perfekcjonizm nie przeszkadza mu jednak w uzewnętrznianiu wrodzonego dynamizmu: kropki nad „i” oraz „j” przypominają bowiem przecinki. Literki „m” są tu kątowate, zatem jest to człowiek zgryźliwy. Pierwsza litera imienia (w czytelnym podpisie, całkiem u dołu) ma ogonek raptem urwany, przy czym nacisk zwiększa się ku końcowi. Oznacza to, że pan Jacek w głębi duszy jest fatalistą, lecz ma bardzo silną wolę.

Wydanie: 22/2003

Kategorie: Sylwetki
Tagi: Jerzy Danton

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy