Jak znosisz stres?

PSYCHOTEST

Stres jest nieodłączną częścią naszego życia. Stres to zmiana. Gdyby nie on, bylibyśmy w stanie inercji. Niezależnie od rodzaju przeżywanego stresu – istnieje pewna odporność na wszystkie wydarzenia w naszym życiu. I niestety, może się ona wyczerpać. W pierwszej fazie organizm dobrze sobie radzi. Potem przystosowuje się i „korzysta z rezerwy”. A gdy stresów jest za dużo lub trwają zbyt długo, organizm zaczyna wołać o pomoc. Wtedy zaczynamy gorzej funkcjonować i może pojawić się choroba. Jest to faza alarmu i wyczerpania. Sprawdź, w której jesteś fazie i jak sobie radzisz. Z poniższych stwierdzeń zaznacz te wszystkie, które do ciebie pasują.

1. Czy w ostatnim roku
– przeżyłeś(aś) jakąś poważną stratę (strata pieniędzy, rozwód, wyjazd bliskiej osoby)
– przejmowałeś(aś) się realnym zagrożeniem (utratą pracy, chorobą bliskiej osoby)
– miałeś(aś) jakiś wypadek, stłuczkę, chorowałeś(aś), zwichnąłeś (zwichnęłaś) nogę, żeniłeś się (wychodziłaś za mąż)
2. Czy przez ostatnie dwa miesiące
– zdarzyło ci się zachorować w czasie dni wolnych od pracy
– odezwała się jakaś twoja stara dolegliwość zdrowotna
– czułeś(aś) się wypalony(a)
– trudno było znaleźć ci sens swojej pracy
3. Czy w ostatnim miesiącu czułeś(aś), że
– jedziesz na tzw. rezerwie
– złościsz się bardziej niż zwykle
– brakuje ci czasu na hobby, spacer, grilla, rodzinę
– brakuje ci czasu na odpowiednią ilość snu
– łapiesz się na myśleniu: byle do wieczora lub dnia wolnego, np. niedzieli, wakacji
4. Gdy myślisz o swoim codziennym życiu, to czasem
– czujesz, że mniej ci się chce i nawet gorzej ci się wstaje
– czujesz, że nie chce ci się spotykać z innymi ludźmi
– zauważasz, że zaczęły cię denerwować zachowania innych ludzi, na które do tej pory nie zwracałeś(aś) uwagi
– zastanawiasz się czasami, czy realizujesz swoje najważniejsze cele
5. Gdy stanie się coś nie po twojej myśli, np. popełniłeś(aś) straszną gafę towarzyską lub zawodową, to
– rozpamiętujesz tę sytuację i bardzo dotkliwie ją przeżywasz
– chcesz się zabawić – pijesz alkohol lub więcej palisz, aby zmniejszyć napięcie
– idziesz spać – wiesz, że rano każdy kłopot staje się mniejszy
– nie chcesz o tym nikomu powiedzieć, bo sądzisz, że to tylko pogorszy sytuację
6. Gdybyś wygrał(a) 100 tys. zł w totolotka, co byś zrobił(a) najpierw?
– napił(a)bym się czegoś mocniejszego
– poczekał(a)bym i poszedł (poszła) spać, bo może to jakiś żart
– rzucił(a)bym się w wir pracy, aby o tym nie myśleć
– przestał(a)bym cokolwiek robić i żył(a)bym z wygranej
7. Gdybyś miał(a) urlop, to co byś na nim robił(a)?
– myślał(a)bym o niezałatwionych sprawach z pracy lub z domu
– zająłbym (zajęłabym) się dodatkową pracą (zawodową lub domową)
– szedłbym (szłabym) we wszystkim na całość, bawił(a)bym się aż do bólu – w końcu urlop ma się raz na rok
– starał(a)bym się nic nie zmieniać w swoich przyzwyczajeniach, aby nie zaburzać rytmu pracy – może wcześniej chodził(a)bym spać.


Wyniki
Podsumuj teraz punkty, za każdą zakreśloną odpowiedź przyznaj sobie 1 punkt.

Mniej niż 10 punktów
Umiesz radzić sobie ze stresem i często działa on na ciebie pozytywnie. Trzymaj tak dalej! Umiesz odpoczywać każdego dnia. Potrafisz zatrzymać się i cieszyć chwilą dla siebie, swoich bliskich i swoich marzeń. Rzeczywistość jest dla ciebie pełna nowych możliwości i wyzwań. Powodzenia!

10-19 punktów
Wiesz, że stres jest wpisany w twoje codzienne życie. Jest i będzie. Teraz tylko pytanie, jak go postrzegasz. Co robisz, aby małe porażki nie zatruwały ci całych tygodni? Daj sobie prawo do uczenia się. Jeśli nie możesz rozwiązać jakiegoś problemu, zamiast się zamartwiać i rozpamiętywać straty, odłóż to na później – idź spać lub na spacer, porozmawiaj ze znajomymi. Poczuj, jak przepływa życie. W ciągu dnia znajdź choć minutę na to, by spojrzeć na otoczenie i zmiany w nim zachodzące. Pomyśl też o jakimś zajęciu, które daje ci radość i odpoczynek.

Powyżej 19 punktów
Dotkliwie odczuwasz wszelkie zmiany w twoim życiu, może jest ich za dużo? Może jesteś już nimi zmęczony(a)? Pamiętaj, zanadto obciążony organizm jest trochę podobny do instalacji elektrycznej. Wytrzyma pralkę, żelazko i suszarkę, ale przy włączeniu jeszcze ładowarki do komórki siądzie cały obwód. Czas zadbać o siebie! Przed urlopem idź do lekarza. Sprawdź, czy nie będziesz musiał(a) poświęcić wolnego czasu na ratowanie swojego zdrowia. Wybierz się na basen lub siłownię, zagraj w piłkę albo połóż się i wreszcie odeśpij. Trochę zwolnij i zajmij się swoją kondycją psychofizyczną, bo biją na alarm!


Wybierz z listy zajęcia, które sprawiają ci radość i jednocześnie pozwalają odpocząć:
– słuchanie muzyki, czytanie,
– gra na instrumencie, rysowanie, pisanie,
– długi spacer, bieganie, jazda na rowerze, inne ćwiczenia,
– spotkanie z przyjaciółmi, grill, randka,
– masaż, jacuzzi, ćwiczenia relaksacyjne,
– hobby (majsterkowanie, ogród, szycie, naprawy),
– generalne porządki, mycie auta,
– jakieś inne twoje ulubione zajęcie.
Ile ich jest? Wybierz dwa najlepsze dla ciebie. Na pierwsze znajdź czas jeszcze w tym tygodniu. Na kolejne – w następnym.


Marzanna Farnicka – psycholog, konsultant, trener, pracownik naukowy Uniwersytetu Zielonogórskiego. Specjalizuje się w szkoleniach w zakresie organizacji i strategii rozwoju grup oraz rozwijających umiejętności osobiste.

Wydanie: 32/2004

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy